Magdalena Banasiuk podczas przesłuchania w ciemno zaśpiewała Lost z repertuaru Anouk. Magda za swoich trenerów wybrała Tomsona i Barona. Przeczytajcie co nam o sobie opowiedziała.
Magda jest przepełnioną pozytywną energią, wrażliwą osobą. Kocha ballady, uczy się na błędach oraz dąży do tego, aby z dnia na dzień, być coraz lepszą wokalistką.
Marta Mrowiec: Kim jest Magdalena Banasiuk?
Magdalena Banasiuk: Hmmm… to dla mnie bardzo ważne pytanie, ważny temat. Każdego dnia, podczas każdej próby odpowiadam sobie na to pytanie i z pełną świadomością mogę odpowiedzieć sobie, że jestem osobą, która robi to co kocha i robi to na 100% i z tego powodu jestem szczęśliwa. Bez względu na okoliczności daje mi to siłę. Jestem osobą, która szybko nawiązuje kontakt z ludźmi, ale zarazem jestem ostrożna, zawsze walczę o swoje. Jestem bardzo wrażliwą osobą chyba jak każdy artysta. Uwielbiam swoich przyjaciół. Z reguły niczego nie zazdroszczę ludziom, jednak miłość taka prawdziwa-tego im zazdroszczę!
Marta Mrowiec: Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam o…
Magdalena Banasiuk: Oczywiście pewnie Was zaskoczę małe dziewczynki marzą zazwyczaj o księciu na białym koniu, o byciu modelką, lekarzem czy też nauczycielem lub właścicielem warzywniaka. Moim marzeniem od zawsze była muzyka. Już jako 5-letnia dziewczynka śpiewałam w zaciszu domowym.
Marta Mrowiec: Gdyby nie muzyka to…
Magdalena Banasiuk: Szczerze odpowiem- NIE MAM POJĘCIA! Nie umiem niczego poza nią…Z jednej strony może jest to błąd, że nie mam innego planu na życie, ale z drugiej motywuje mnie to bardzo do tego aby żyć i budować swoje ja,rodzinę i realizować marzenia dzięki Muzyce.
Marta Mrowiec: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z muzyką?
Magdalena Banasiuk: Już jako dziecko śpiewałam gdzieś ukradkiem w domu, natomiast świadomie zaczęłam pracować z muzyką w gimnazjum. Poszłam do szkoły muzycznej i tak zostało do dziś.
Marta Mrowiec: Gdybyś miała wymienić 3 swoich idoli muzycznych, kto by to był?
Magdalena Banasiuk: Jest ich wiele i wymienić ich tylko trzech jest bardzo trudnym wyborem,ale na pewno na moja świadomość muzyczną maja wpływ. Z aktualnych postaci, które się najbardziej przedzierają do mojej świadomości są: Jessie J oraz Emile Sande, natomiast wracając do MOJEJ klasyki na pewno Freddie Mercury, Michael Jackson oraz Whitney Houston.
Marta Mrowiec: Piszesz własne teksty. Skąd czerpiesz inspiracje?
Magdalena Banasiuk: Chyba największą inspiracją do pisania tekstów jest po prostu życie. Każdy z nas ma ciężkie chwile, to one napędzają mnie do napisania czegoś naprawdę z serca. Kiedy nie mam z kim porozmawiać po prostu przelewam to na kartkę.
Marta Mrowiec: Jesteś obecnie związana z jakimś zespołem?
Magdalena Banasiuk: W tej chwili nie jestem związana z żadnym zespołem. Cenię sobie indywidualność, natomiast dobre brzmienie, dobry sound to coś czego szukam.
Marta Mrowiec: Wybiegając przyszłość i myśląc o Twojej płycie. Masz już jej wizję? Jaki materiał usłyszymy na niej?
Magdalena Banasiuk: Na pewno mnóstwo ballad! Kocham je! Chyba w nich wyrażam najbardziej to jaka jestem. Dźwięki fortepianu, skrzypiec, gitary to jest to w czym słyszę siebie najbardziej. Ale na pewno nie zamknę się tylko na jeden gatunek muzyczny. Interesuje mnie połączenie liryki, emocji, lekkiego patosu w świeżysz, nowoczesnych brzmieniach.
Marta Mrowiec: A może masz już gotowy materiał?
Magdalena Banasiuk: Owszem! Trafiłam w ręce świetnych ludzi, a przede wszystkim muzyków i już pracujemy nad czymś dla mnie! Pierwszy singiel jest już gotowy! Całość powstała z Johny Bravo oraz z Monika Kuczerą będzie to DubStep/ drum and bass. Jest to dość odważna propozycja jak na rynek Polski natomiast wierzę w to, ze łamanie schematów i przenoszenie wzorców z zachodu sprawdzi się w naszym kraju. Stawiamy na świeże brzmienie i na młodych słuchaczy,którzy takiego brzmienia chcą! Pierwszy singiel będzie miłym zaskoczeniem.
Marta Mrowiec: Dlaczego w ogóle zdecydowałaś się na udział w programie The Voice of Poland?
Magdalena Banasiuk: Chciałam poznać poziom swoich umiejętności, zdobyć szansę na ich rozwinięcie, na zobaczenie jak to wygląda od kuchni Po tym doświadczeniu jestem przekonana . U, że idę właściwą drogą, program The voice of Poland jest na polskim rynku najlepszym programem muzycznym. Stwierdziłam, że nic samo się nie zrobi i jeśli ja czegoś nie zrobię to sukces nie zapuka do mych drzwi. Poza tym to wspaniała przygoda, możliwość współpracy z genialną produkcją, świetnymi muzykami, a także poznanie utalentowanych ludzi, z czasem przyjaciół, których łączy to samo- miłość do muzyki.
Marta Mrowiec: Dlaczego wybrałaś Tomsona i Barona za swoich trenerów?
Magdalena Banasiuk: Niesamowicie cenię każdego z trenerów. Miałam ogromne wątpliwości co do wyboru ponieważ każdy z nich jest doskonałym muzykiem, natomiast serce podpowiedziało mi chłopaków. . Mam do nich ogromny sentyment. Miałam okazję współpracować z nimi w programie Bitwa na Głosy gdzie gościliśmy tam przez kilka odcinków również na TVP2. Mocnym argumentem „za” było ich podejście do nowoczesności w brzmieniu i łamania schematów w naszym kraju
Marta Mrowiec: Załóżmy, że wygrasz The Voice of Poland, co zmieni się w Twoim życiu?
Magdalena Banasiuk: Długa droga do tego, ale na pewno wzbogacę się o doświadczenie muzyczne oraz sceniczne. Poza tym zostanę tą samą osobą z tymi samymi wartościami i z jeszcze mocniejszą zawziętością oraz mocą do działania.
Więcej o Magdalenie Banasiuk dowiecie się z jej Facebookowego profilu: Magdalena Banasiuk.

