Oni mogą być gwiazdami, Volume 2. Wywiad z Edytą Piskorz, uczestniczką The Voice of Poland 3

Edyta Piskorz wczoraj opuściła program. Wcześniej jednak udzieliła nam krótkiego wywiadu. Przeczytajcie, o czym nam opowiedziała.

Jest wielką fanką zespołu Queen. Uwielbia jeść i nienawidzi gotować.

Marta Mrowiec: Kim jest Edyta Piskorz?

Edyta Piskorz: Jest muzykiem i pedagogiem.

Marta Mrowiec: Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam o…

Edyta Piskorz: Tym, aby śpiewać ;) pewnie, jak większość małych dziewczynek, ale w moim przypadku te marzenia się nie ulotniły.

Marta Mrowiec: Gdyby nie muzyka to…

Edyta Piskorz: byłoby nuuuudno.

Marta Mrowiec: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z muzyką?

Edyta Piskorz: Banalnie. Jako dziecko bardzo lubiłam śpiewać i w związku z tym rozwijałam swoją pasję. Przez następne lata swojego życia uczestniczyłam w wielu festiwalach, konkursach wokalnych.

Marta Mrowiec: Gdybyś miała wymienić 3 swoich idoli muzycznych, kto by to był?

Edyta Piskorz: Mój numer jeden – Freddie Mercury, Queen, Alicia Keys.

Marta Mrowiec: Prowadzisz zajęcia wokalne z dziećmi. Co daje Ci ta praca, spełniasz się w niej?

Edyta Piskorz: Przede wszystkim to ogromna satysfakcja widzieć, jak dzieciaki się rozwijają, jakie robią postępy. Lubię swoją pracę :)

Marta Mrowiec: Należałaś do chóru akademickiego. Jak wspominasz pracę w chórze? Czy chciałbyś jeszcze kiedyś wrócić do tego?

Edyta Piskorz: Powiem szczerze, że zapisując się do chóru miałam mieszane uczucia. Bałam się, że będzie to droga przez mękę, ponieważ wcześniej śpiewałam rozrywkę i w dodatku solo. Ale bardzo szybko pokochałam chór. Chwile spędzane na próbach, koncertach były dla mnie odskocznią od codzienności i zawsze ładowały mnie pozytywną energią. W chórze spędziłam cztery lata i był to naprawdę świetny okres w moim życiu. Obecnie już tam nie śpiewam, ponieważ wyprowadziłam się z Olsztyna. A gdybym miała taką możliwość, to chętnie bym sobie jeszcze pośpiewała.

Marta Mrowiec: Śpiewasz również na weselach, stąd masz do czynienia z przeróżnym repertuarem, który gatunek jest Ci jednak najbliższy?

Edyta Piskorz: Na weselach lubię śpiewać wszystko, ale najbardziej preferuję zagraniczne kawałki, gdzie króluje pop.

Marta Mrowiec: Gdybyś miała opisać swoją przyszłą płytę, jaka ona będzie?

Edyta Piskorz: Teraz trudno powiedzieć.

Marta Mrowiec: Piszesz i komponujesz już sama?

Edyta Piskorz: Niestety nie.

Marta Mrowiec: Dlaczego wybrałaś Tomsona i Barona?

Edyta Piskorz: Oglądając poprzednią edycję programu, doszłam do wniosku, że Tomson i Baron pasują do mnie

Marta Mrowiec: Dlaczego zdecydowałaś się na udział w programie The Voice of Poland?

Edyta Piskorz: Do tej pory nie brałam udziału w takich programach, w czasie studiów nie miałam na to czasu. Tak się złożyło, że w tym roku skończyłam się uczyć, i gdy dowiedziałam się, że rusza The Voice of Poland, postanowiłam spróbować, tym bardziej, że jest to program nastawiony na wokalistów.

Więcej o Edycie dowiecie się z jej Facebookowego profilu: Edyta Piskorz

All About Music dziękuje za rozmowę i życzy samych sukcesów.

Przepytywana: Edyta Piskorz

Przepytująca: Marta Mrowiec

 

oni-moga-byc-gwiazdami-volume-2

Czytaj również