Oni mogą być gwiazdami. Rozmawiamy z uczestniczką aktualnej edycji X Factora – Martą Ławską

My tutaj nie szukamy idealnych wokalistek, takie jak Ty wystarczą w zupełności – tak po występie Marty powiedział Kuba. Martę mieliście okazję poznać już w pierwszej edycji X Factor tym razem wróciła odmieniona. Na castingu zaśpiewała Let It Be z repertuaru The Beatles. Przeczytajcie co o sobie nam powiedziała.

Wywiad

Marta Mrowiec: Kim jest Marta Ławska?

  • Marta Ławska: Nazywam się Marta Ławska. Urodziłam się 23 lipca 1993 r. w Bełchatowie, miejscowości leżącej w centralnej Polsce, w województwie łódzkim. Moją największą pasją od najmłodszych lat była muzyka i śpiew. Edukację wokalną rozpoczęłam w Społecznym Ognisku Muzycznym w Bełchatowie, w którym również pobierałam lekcje gry na fortepianie. Jeszcze jako uczennica szkoły podstawowej, zaczęłam śpiewać w Bełchatowskim Chórze Gospel, którego w krótkim czasie, stałam się solistką. Uczęszczałam również na prywatne lekcje śpiewu, udzielane przez dyrygenta BCG, Pana Piotra Kudybę. Pozwalały one rozwijać moje zdolności wokalne. W 2006 roku muzykę Gospel zaczęłam również śpiewać z zespołem „Z Potrzeby Serc”, z którym w tym samym roku zdobyłam I miejsce na X Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Gospel „Camp-Meeting Osiek”. Mój repertuar to nie tylko Gospel, ale także muzyka rozrywkowa, którą prezentowałam na licznych konkursach, festiwalach i występach w Polsce i zagranicą. Mój talent dostrzegli tacy artyści jak: Elżbieta Zapendowska, Janusz Korcz oraz Janusz Tylman. Od 2007 roku moje umiejętności muzyczne kształtuje i udoskonala, Pani Marta Wilk, absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach, Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Krakowie.

Marta Mrowiec: Gdyby nie muzyka to… ?

  • Marta Ławska: Gdyby nie muzyka to życie byłoby zupełnie inne. Nie wiem kim bym teraz była, gdzie zabrnęłoby moje życie, jak wyglądałby mój każdy dzień bez śpiewania, koncertowania i przekazywania ludziom swoich uczuć i emocji. Może poszłabym w stronę sportu, zostałabym instruktorem fitness, choć i tego teraz nie wykluczam.

Marta Mrowiec: Kiedy byłam małą dziewczynką to marzyłam o…?

  • Marta Ławska:Kiedy byłam małą dziewczynką to marzyłam o koncertowaniu przed ogromną publicznością na całym świecie. Wtedy nie zastanawiałam się, co dokładnie będę tej publiczności śpiewać, ale z biegiem czasu do tych marzeń dołączyło również wydanie autorskiej płyty. Śpiewam od 8 roku życia, więc moje marzenia dotyczyły zazwyczaj muzyki, nie było dnia w moim życiu, w którym nie wykonałabym jakiejś piosenki mamie, bądź całej, zebranej specjalnie dla mnie, rodzinie.

Marta Mrowiec: Dokończcie zdanie. Życie bez muzyki…

  • Marta Ławska: Życie bez muzyki byłoby zdecydowanie ciężkie. Przez muzykę można wyrażać wiele emocji, towarzyszy nam w najważniejszych momentach w życiu, a także na co dzień kiedy czujemy się szczęśliwi albo smutni, to ona pomaga nam się podnieść, albo zwyczajnie jest i trwa z nami w smutku. Nie znaczy to, że cisza nie jest potrzeba, bo faktycznie dość często jej potrzebujemy, ale bardziej wyobrażam sobie życie bez ciszy, niż bez muzyki.

Marta Mrowiec: Skąd muzyka w Twoim  życiu?

  • Marta Ławska: Od najmłodszych lat wiedziałam, że muzyka to będzie moje całe życie. Miałam świadomość, że będę musiała wiele poświęcić, żeby zająć się muzyką na poważnie, ale nie żałuję, a nawet powiem więcej, podjęłabym taką decyzje ponownie. Pierwszy raz zaśpiewałam na mojej Pierwszej Komunii Świętej i już wtedy, mimo mojego młodego wieku, byłam pewna, że spędzę swoje życie na scenie. Nie pamiętam dokładnie kto odkrył mój talent, ale wiem, że jednej osobie należą się szczególne podziękowania, a mianowicie mojej mamie, która od początku mnie wspierała, pierwsza we mnie uwierzyła. To dzięki niej mogłam wziąć udział w licznych festiwalach i konkursach, zaprezentować swój głos w takich miejscach zagranicą jak: Berlin, Moskwa, Odessa, Lizbona, Fatima, Paryż oraz Londyn. Poza występami zagranicznymi, mam na swoim koncie również mnóstwo koncertów w wielu miastach w całej Polsce.

Marta Mrowiec: Ko Cię inspiruje?

  • Marta Ławska: Moim największym idolem, a zarazem inspiracją jest Michael Jackson, podziwiam go za to, jaki był na scenie. Nie interesuje mnie jego prywatne życie, cenię go za wspaniałe utwory oraz niezwykłą choreografię sceniczną. Kiedy oglądam jego wszystkie koncerty, nie mogę przestać na niego patrzeć. Poza nim, moimi idolkami są Aretha Franklin, Beyonce, Linda Eder oraz Ella Fitzgerald. Każda z nich ma magiczny i wyjątkowy głos.

Marta Mrowiec: Jeżeli mogłabyś wybrać jednego artystę, z którym mogłabyś stworzyć duet to kto by to był? (obojętnie czy żyjący, czy nie)

  • Marta Ławska: Jest wielu artystów, z którymi chciałabym stworzyć duet, ale jeżeli musiałabym wybrać jednego to byłby to zdecydowanie Michael Jackson. Choć Michaela już z nami nie ma, to wiele razy wyobrażam sobie jak mógłby wyglądać nasz wspólny występ. Nie wiem czy z wrażenia wydobyłabym z siebie jakikolwiek dźwięk, ale na pewno, jeżeli miałabym taką możliwość, zgodziłabym się bez zastanowienia.

Marta Mrowiec: W jakim repertuarze czujesz się najlepiej?

  • Marta Ławska: Interesuję się przede wszystkim ambitnym popem oraz klimatami Gospel. Lubię śpiewać trudne utwory, ponieważ to one dają mi najwięcej radości i to w nich mogę pokazać, czego nauczyłam się przez lata pracy. Zawsze stawiam sobie poprzeczkę wysoko, lubię ciężko pracować nad utworem, żebym potem mogła powiedzieć, że zrobiłam wszystko, żeby był dobry technicznie, a także żebym pokazała w nim siebie i to co czuje.

http://www.youtube.com/watch?v=P4A8zVvkz3g

Marta Mrowiec: Którego z jurorów lubisz i cenisz najbardziej?

  • Marta Ławska: Z jurorów najbardziej cenię Czesława Mozilla, ze względu na jego twórczość oraz zachowanie sceniczne. Jest dla mnie wspaniałym artystą, jest zupełnie sobą i to jest w nim najlepsze. Cieszę się, że w obu ,,X Factorowych” występach ocenił mnie pozytywnie, mam nadzieje, że może kiedyś będę miała możliwość zaśpiewania z nim w duecie. Jest to moje takie kolejne, muzyczne marzenie.

Marta Mrowiec: Dlaczego zdecydowałaś się na ponowny udział właśnie w X Factorze? (mając do wyboru dwa inne programy)

  • Marta Ławska: Zdecydowałam się na ponowny udział w ,,X Factor”, ponieważ pierwsza edycja może nie była moją porażką, ale na pewno nie pokazałam w niej wszystkich moich możliwości.Wróciłam dużo dojrzalsza, bardziej świadoma swojego głosu, bogatsza o dwa lata życiowych doświadczeń, po metamorfozie, żeby pokazać, że stać mnie na dużo więcej.Wybrałam ponownie ten program, ponieważ przypadł mi do gustu i choć była mowa o innych, to zdecydowałam się właśnie na ,,X Factor”.

Marta Mrowiec: Co zmieniło się w Twoim życiu od tamtej pory?

  • Marta Ławska: Pierwsza edycja uświadomiła mi, że wygląd na scenie to ważna sprawa. Śpiewający artysta powinien czarować głosem, a według mnie, żeby mógł to robić, powinien przede wszystkim dobrze się ze sobą czuć. Ja nie czułam się ze sobą jakoś fantastycznie, więc postanowiłam to zmienić, a pierwsza edycja ,,X Factor” mnie do tego zmobilizowała. Udało mi się stracić 35 kg, teraz poza śpiewaniem, jestem też wsparciem dla wielu kobiet, które na moim przykładzie mogą zobaczyć, że wszystko jest możliwe. Osiągnęłam to przez ciężką pracę i wiele ograniczeń, ale opłacało się, bo teraz czuje się ze sobą dużo lepiej i odkrywam nowe pasje, a mianowicie fitness i bieganie.

Marta Mrowiec: Czego oczekujesz po udziale w programie?

  • Marta Ławska: Po udziale w programie oczekuję promocji oraz świetnej zabawy. Jest to oczywiście ogromna szansa na zrobienie kariery, ale z doświadczenia wiem, że nie można aż tak bardzo stawiać na sam program. Liczy się przede wszystkim ciężka praca, a odrobina szczęścia wszystko dopełnia. Mam nadzieje, że dzięki promocji w programie uda mi się wypromować mój nowy zespół, a także znaleźć osobę, która będzie chciała się nami zająć, a mianowicie managera.

Marta Mrowiec: Jeśli byś wygrała to…?

  • Marta Ławska: Jeśli bym wygrała to jestem pewna, że dostarczyłoby mi to dużo radości i zadowolenia ze swojej pracy w programie. Myślę, że nie poprzestałabym na tym zwycięstwie, bo wygrana nie musi oznaczać wielkiej karierze, po programie na pewno trzeba dbać o swój sukces.

Więcej na temat Marty Ławskiej znajdziecie na jej facebookowym profilu: Marta Ławska.

All About Music dziękuje za rozmowę i życzy samych sukcesów.

Przepytywana: Marta Ławska

Przepytująca: Marta Mrowiec

 

 

Cykl 'Oni mogą być gwiazdami’

Obecnie na antenie telewizyjnej Dwójki trwa program The Voice of Poland – druga edycja, a na TVN-ie możemy oglądać trzecią edycję X Factora. Zanim jeszcze obecni uczestnicy tych programów staną się gwiazdami, poprosiliśmy ich o odpowiedzi nam na kilka pytań. Nie wiedzieliśmy jeszcze czy przeszli dalej, czy wygrali Bitwy w programie The Voice of Poland, czy przeszli bootcamp i domy jurorskie w X Factorze. Oni nam też tego nie zdradzili, ale pokrótce nakreślili kim są i jakimi artystami chcą być.

Wszystkie wywiady możecie znaleźć pod tym linkiem: Oni mogą być gwiazdami.

Czytaj również