Dwudziesty pierwszy odcinek to przewaga gitar, ale zanim owe instrumenty – ambient prosto z Grecji. I zaraz po nim dwa polskie zespoły – jeden stawiający pierwsze kroki , a drugi stworzony przez dobrze znanych muzyków – Fisza i Emade. Miłego odsłuchu!
Na pierwszy ogień idzie Nick Miamis, który tworzy i nagrywa pod pseudonimem Side Liner. Artysta ten pochodzi z Grecji (dokładnie z Aten), tam mieszka, prowadzi dwie wytwórnie muzyczne (Unicorn Music i Cosmicleaf Records) oraz oczywiście tworzy i nagrywa muzykę. Z jakim skutkiem? Z takim, że ma on na swoim koncie jedenaście długogrających albumów, a to bardzo dużo biorąc od uwagę fakt, że projekt Side Liner istnieje od 2004 roku. Moją uwagę poświęcę pierwszej płycie artysty, która wpadła mi w ręce, czyli Dream Stealers z 2011 roku. Pierwsza rzecz, która zwróciła moją uwagę to okładka – to dzięki niej zainteresowałem się tym, co obrazuje. Muzyka Side Linera to, mówiąc bardzo ogólnie, ambient. A czym jest ambient? Jest to gatunek muzyki elektronicznej, który wyróżnia się psychodelicznością i transem. I właśnie to usłyszymy w muzyce Greka – w bardzo dobrej jakości. A jeśli ktoś lubi tańczyć – proszę bardzo, przy ambiencie można i potańczyć.
Czas zmienić klimat i posłuchać trochę dobrego gitarowego grania – zapewni je nam zespół AKX. Jest to zespół, którego stworzenie zainicjował Konrad Aksinowicz i zaprosił on do współpracy trzech muzyków – Wojtka Garwolińskiego, Adam Purzyckiego oraz Mariusza Bielskiego. Panowie w 2014 roku nagrali debiutancką płytę zatytułowaną So pure, ale nie spoczęli na laurach i właśnie przygotowują materiał na jego następcę, który nazwany został Lego Punk. Na pierwszym krążku usłyszymy zarówno surowe gitarowe granie, jak i delikatne ballady. Wszystko to przywodzi na myśl brytyjskie klimaty, ale oczywistym atutem jest fakt, że muzycy nie kopiują tylko starają się wytworzyć własny styl. Poniżej utwór, który jest jednym z moich ulubionych na debiutanckim wydawnictwie AKX. Świetny bas, świetny wokal, świetna linia melodyczna – czego chcieć więcej w leniwą sobotę? Mnie pasuje Intuition.
I na koniec prawdziwa bomba energetyczna – Kim Nowak. Kim jest Kim Nowak? Czy raczej – kim są Kim Nowak? Są to trzej panowie – bracia Waglewscy, czyli Fisz i Emade, oraz Michał Sobolewski. Trio ma na koncie dwie płyty – Kim Nowak nagraną w 2010 roku i Wilk nagraną dwa lata po debiucie. Co serwuje nam zespół? Zacznę od takiego oto stwierdzenia – to już chyba jest norma, że gdy tylko któryś Waglewski dotyka się czegoś w muzyce, to wychodzi coś rewelacyjnego. I nie mogło być inaczej w przypadku projektu Kim Nowak. Jest to porządny rock&roll z genialnymi riffami, mocną perkusją i popisami tekściarskim. Życzyłbym sobie więcej tak inteligentnych mocniejszych brzmień na mojej półce z płytami. A poniżej utwór z debiutanckiego krążka -najlepszy rozbudzacz na weekend.
https://www.youtube.com/watch?v=lEuSnKUmKt0

