W piątek 27 czerwca Lizzo niespodziewanie opublikowała nowy mixtape zatytułowany My Face Hurts From Smiling. Wydawnictwo trafiło do serwisów streamingowych bez wcześniejszej zapowiedzi i zawiera dziewięć premierowych utworów. Wśród gości pojawiają się SZA i Doja Cat.
Lizzo otworzyła się na temat swojej głębokiej i transformacyjnej relacji z muzyką, zwłaszcza w okresach depresji. W rozmowie z People artystka wyjaśniła, że muzyka była dla niej „kołem ratunkowym” w trudnych chwilach. Mimo emocjonalnych trudności podczas pracy nad nadchodzącym albumem Love in Real Life, Lizzo pozostała wierna swojemu procesowi twórczemu, nawet gdy niektóre utwory były zbyt osobiste, by je opublikować.
Powiedziałam: ‘Nigdy, przenigdy, przenigdy nie będę czyjąś kochanką.’ A potem pomyślałam: ‘Hmm, a co jeśli urażę kochanki?’ Więc powiedziałam: ‘Nigdy, przenigdy, przenigdy nie będę twoją kochanką.’ Zawsze za bardzo to analizuję, bo wiem, kto słucha mojej muzyki i bardzo zależy mi na tym, jak się poczują, jak to na nich wpłynie. Ale żeby być z tobą całkowicie szczera — dzisiaj wszyscy obrażają się o wszystko, więc niemożliwe jest, żeby kogoś nie urazić. Więc po prostu mów, co chcesz mówić. Mów, co tylko chcesz.
– źródło: People
Jak podkreśliła w wywiadzie dla Rolling Stone, My Face Hurts From Smiling to dla niej swoista terapia i manifestacja odzyskanej wolności twórczej. W przeciwieństwie do planowanego na jesień albumu Love in Real Life, będącego refleksyjnym i mroczniejszym dziełem, mixtape to czysta odwaga i szczerość. Lizzo wreszcie mówi to, co długo trzymała w sobie — bez obaw o to, czy kogoś urazi lub zaskoczy. Teksty są momentami bezpośrednie, a nawet prowokujące, pokazując artystkę nie tylko jako pewną siebie performerkę, ale też jako osobę, która przeszła przez trudne doświadczenia i wyszła z nich silniejsza. „Jestem ‘unfuckwithable’” — podkreśla Lizzo, odnosząc się do traumy, z jaką zmagała się w ostatnich latach, i do odbudowy własnej pewności siebie.

W 2023 roku Lizzo znalazła się w centrum kontrowersji po tym, jak trzy byłe tancerki, Arianna Davis, Crystal Williams i Noelle Rodriguez, złożyły pozew sądowy, oskarżając ją o molestowanie seksualne, dyskryminację rasową i religijną oraz stworzenie wrogiego środowiska pracy. W odpowiedzi Lizzo wyraziła głębokie zranienie i zaskoczenie zarzutami, zapewniając, że nie dopuściła się żadnych niewłaściwych działań i zamierza walczyć o oczyszczenie swojego imienia . Pomimo jej stanowiska, sprawa sądowa wciąż trwa, a kontrowersje te znacząco wpłynęły na jej reputację i karierę zawodową.
Mixtape składa się z 13 utworów, wśród których znajdują się kolaboracje z Doją Cat (STILL CAN’T FUH) oraz SZA (IRL). To pierwsze większe wydawnictwo Lizzo od czasu albumu Special z 2022 roku. Artystka zaznaczyła, że nie traktuje mixtape’u jako oficjalnego powrotu, lecz jako osobisty projekt, który „miał po prostu ujrzeć światło dzienne, kiedy będzie gotowy”.
My Face Hurts From Smiling jest dostępny we wszystkich głównych serwisach streamingowych. Lista utworów nie została poprzedzona żadną promocją ani singlem — całość pojawiła się jednocześnie i bez wcześniejszych zapowiedzi.


