Nie żyje Johnny Hallyday!

Francuski piosenkarz i kompozytor miał 74 lata. Muzyk chorował na raka

Johnny Hallyday nazywany francuskim Elvisem Presleyem zmarł 6 grudnia br. w swoim domu. O śmierci francuskiego artysty poinformowała jego żona, Laeticia. Rok temu u muzyka zdiagnozowano raka płuc, jednak nie była to pierwsza walka z nowotworem. W 2009 r. przeszedł operację związaną z nowotworem jelita grubego.

Artysta zadebiutował w w latach 50. Sławę przyniósł mu cover Let’s Twist Again Chubby Checkera. Dzięki swojej popularności w Europie, miał okazję współpracować z największymi gwiazdami w tamtym czasie. Hallyday często pojawiał się na ekranach jako aktor. Debiutował w 1955 roku Widmie Clouzota. W tym roku wystąpił jako on sam m.in. w komedii Facet do wymiany.

Artysta zmarł 6 grudnia br. Kondolencje rodzinie przekazał m.in. prezydent Francji, Emmanuel Macron który na swoim Twitterze napisał.

Czytaj również