Nie będzie polskich preselekcji do Eurowizji 2024?

Do przyszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji, który odbędzie się w Szwecji, pozostało dziewięć miesięcy. W niektórych europejskich krajach pojawiają się już pierwsze informacje dotyczące sposobu wyboru kandydatów. Tymczasem portale zloteprzeboje.pl oraz Dziennik Eurowizyjny przedstawiły hipotezę, według której w Polsce prawdopodobnie preselekcje się nie odbędą, a reprezentanta kraju w konkursie wybierze bezpośrednio TVP.

Taka decyzja ma być podyktowana tegorocznymi kontrowersjami, w których internauci faworyzowali wokalistę Janna, a ostatecznie do Liverpoolu pojechała Blanka. Pojawiły się również plotki, że reprezentant Polski został już zaocznie wybrany.

Jeżeli wierzyć tym doniesieniom do Malmö pojedzie Kuba Szmajkowski. Wokalista startował w preselekcjach w 2021 i 2022 roku, prezentując piosenki Lovesick i You Do Me. Młody piosenkarz jest od lat związany z TVP i pojawiał się na takich imprezach jak Sylwester Marzeń z Dwójką. W plotkach może więc tkwić ziarno prawdy. Informacje dotyczące reprezentanta Polski w Eurowizji nie są jednak potwierdzone przez żadne oficjalne źródło.

Czytaj również