Natalia Nykiel wyjechała na studia i wszyscy myśleli, że będzie długa przerwa. A tu niespodzianka, zaledwie miesiąc po ogłoszeniu swoich dalszych życiowych planów do naszych głośników trafia epka Origo.
Origo zawiera pięć utworów, wszystkie stworzone przez Natalię Nykiel i Michała „Króla” Foxa wraz z różnymi gośćmi.
Jest to nowa, inna twarz Natalii Nykiel, chociaż niekoniecznie zupełnie nowa i szokująca. Ja bym to nazwał bardziej ewolucją, a nie rewolucją. Widzę tu rozwój, a nie totalny zwrot w karierze. Natalia od zawsze ewaluowała i pokazywała progres. Najpierw między pierwszym singlem, a albumem, potem albumem, a kolejnymi trasami, potem między Lupus Electro, a Discordią. Byłem na dziesięciu koncertach Natalii, a każda kolejna trasa pokazywała mi, jak dojrzewa na scenie. Początkowo była pewna, ale lekko wycofana. Na jednym z ostatnich koncertów na jakim byłem, Nykiel to demon na scenie (to jest komplement).
Kiedy myślałem, że dalej się już nie posunie, a Discordia to szczyt jej możliwości (i szaleństwa, patrz: Total błękit), nadchodzi Origo. To właśnie w piosenkach Quya i Volcano słyszę tego demona, którego zobaczyłem na scenie. Byłem bardzo ciekaw, czy to jak Nykiel odnajduje się na scenie usłyszę w kolejnych, nowych utworach. I tak się stało. Jest power, jest moc, jest pewność siebie. Wyróżniam szczególnie ta dwa kawałki, bo raz, że lubię je najbardziej, a dwa, że czuję w nich największy progres i zwiastun tego, jak dalej będzie brzmiała Natalia i co jeszcze może nam pokazać.
To nie jest tak, że pozostała trójka jest jakaś gorsza, czy mi się nie podoba. Nic z tych rzeczy, każde z nich ma w sobie coś, co warto odkryć i samemu się przekonać, co nowego wyczarowała Natalia Nykiel. A niespodzianek nie zabraknie, bo w Find Me jest Daley, a w I’m Not For You (prócz świetnego tekstu) jest… zespół folkowy z Podlasia! Warto też wyróżnić sferę wizualną – od FANTASTYCZNEJ okładki (ten strój i kapelusz!), po „pocztówki-teledyski”- które znajdziemy na Youtube. Wszystko jest tak spójne i tak odjechane… tak Nykielowe. Takiej drugiej artystki na naszym rynku nie ma.
Co dalej? Nie wiem jak wy, ale ja już się nie mogę doczekać, jak wszystkie te pięć utworów, a szczególnie Volcano i Quya brzmią na żywo. Będę pierwszy pod sceną.

- Data premiery: 15 11 2019
- Single:
