Amfiteatr pod Grojcem w Żywcu ponownie stał się muzycznym sercem Polski – 27 i 28 czerwca odbyła się kolejna edycja Męskiego Grania, która potwierdziła, że ten projekt nie ma sobie równych na krajowej scenie festiwalowej.
Pierwszy dzień przyniósł mocne uderzenia i nieoczywiste połączenia: wspólny koncert Zalewskiego i T.Love, emocjonalny występ Artura Rojka, a także duet Nosowskiej z Królem. Na Scenie Ż wystąpił między innymi Kuba Karaś, a po zachodzie słońca żywiecką publiczość zaczarował Grzegorz Turnau w towarzystwie Atom String Quartet i gościnnie – Krzysztofa Zalewskiego.
Drugi dzień należał do Męskie Granie Orkiestry 2025 (Natalia Przybysz, Igor Herbut, Ralph Kaminski, Król), która w tym roku ponownie porwała tłum swoją energią i świeżymi aranżacjami. Pojawiły się również tak różnorodne projekty jak powrót The Dumplings (wraz z orkiestrą), jazzowa potęga Pink Freud, pełna charyzmy Natalia Przybysz czy poruszający hołd Kasi Lins dla Grzegorza Ciechowskiego.
Męskie Granie w Żywcu to nie tylko muzyka – to wyjątkowa atmosfera, różnorodność stylistyczna i spotkanie artystów, którzy na scenie tworzą coś jedynego w swoim rodzaju.
Pełny line-up:
27 czerwca:
Scena główna:
Zalewski x T.LOVE, Artur Rojek, Kacperczyk, Nosowska/Król, John Porter – Helicopters ’45
Scena Ż
Kuba Karaś, Grzegorz Turnau feat. Atom String Quartet (gościnnie: Krzysztof Zalewski), Jucho, Sujka, Patryk Pietrzak
28 czewca:
SCENA GŁÓWNA
Męskie Granie Orkiestra 2025, Zalewski, The Dumplings, Spięty, Kasia Lins „Obywatelka KL”: Tribute to Grzegorz Ciechowski
Scena Ż
Pink Freud: Monster of Jazz, Natalia Przybysz, Marcin Masecki, Sw@da x Niczos, Livka
Zobaczcie, jak wyglądały te dwa dni – zapraszamy do fotorelacji Sławomira Dudy





























