Kim są Majid Jordan? Większość osób bez skrępowania krzyknie wam HOLD ON, WE’RE GOING HOME! To właśnie oni po części przyczynili się do komercyjnego sukcesu utworu Drake’a, swojego kolegi z kanadyjskiej stajni OVO Sound. Choć panowie nagrali wcześniej już EP-kę – Afterhours, nie zrobili wielkiego szumu. Czas to zmienić!
Duet, którego nazwa pochodzi od imion członków to Majid Al Maskati i Jordan Ullman. Pierwszy z nich jest wokalistą, drugi producentem. Wcześniej znani byli jako Good People. No, oryginalnie.
Wprawdzie A Place Like This miało premierę już w lipcu, jednak wolno wobec tej premiery przejść obojętnie. Chłopaki serwują nam 5 utworów osadzonych w nowym nurcie r&b i klimatach soulowych. Chciałoby się powiedzieć: nuda! Ileż już w ostatnich czasie było takich produkcji. Jednak nic bardziej mylnego. EP-ka przynosi nam powiew czegoś absolutnie nowego, ciekawego.
Rozpoczynające Forever to połączenie lat 80-tych z nowoczesnością. Bardzo dynamiczny kawałek z niezwykle chwytliwym, choć prostym tekstem. Ma nas po prostu wprawić w dobry nastrój, bez zbędnego udziwniania. Niby banał, ale naprawdę nie jest łatwo znaleźć tak wpadający w ucho utwór, nie będący jednocześnie totalną tandetą. Chłopakom udaje się to bez żadnego problemu. Nogi same rwą się do wybijania rytmu do wdzięcznego „Oh! Ah”. Dobre otwarcie mini-albumu. All I Do sztywno trzyma się rozpoczętej wcześniej konwencji. Wciąż mamy więc do czynienia z zabawą bitami ze strony Jordana. Warstwa tekstowa nie błyszczy – Majid nawija nam o miłości. Właściwie o problemach z nią. Nie jest to jednak męcząca opowieść, w stylu, jakim często męczą nas w innych produkcjach r&b! Lekko przytłumiony wokal dodaje tej świetnej soulowej propozycji charakteru. To zabieg bardzo często stosowany przez artystów z OVO. Her to gwałtowna zmiana klimatu. Choć tekstowo wciąż to opowieść o niej i kłopotach związkowych to jednak muzyką Jordan wprowadza nas w o wiele bardziej refleksyjną atmosferę. I bardzo dobrze! Dzięki temu, mimo zaledwie 22 minut materiału mamy tu cały wachlarz brzmień. Najmniej mi przypadł go gustu utwór U. Oczywiście, najmniej ze wszystkich pięciu. Bo to wciąż bardzo dobry kawałek. Przypomina wczesną twórczość The Weeknda z House of Ballons.
A Place Like This to zarówno nazwa mini-albumu, singiel, największy hit a także… najlepszy utwór. Absolutna perfekcja. Hipnotyzuje słuchacza już przy pierwszym odsłuchu. Wokal Majida brzmi tu wprost genialnie i idealnie współgra z minimalistycznym konceptem utworu.

EP-ka jest naprawdę świetną propozycją dla każdego fana PBR&B. Choć miała premierę w lipcu, moim zdaniem wspaniale pasuje na chłodne, paskudne, jesienne wieczory. Wady? Hmmm… Mogę tu tylko na siłę wskazać lekką monotematyczność w tekstach Majida. Duet pokazuje, że już nie tylko Drake jest liczącym się graczem OVO Sound. Z niecierpliwością oczekuję długogrającego debiutu tych panów!

