Zgodnie ze swoim zwyczajem, cztery lata po premierze ostatniego projektu, zespół London Grammar powrócił z nowym albumem studyjnym. Co nowego do wyśpiewania ma dla nas Hannah Reid na płycie Californian Soil i dlaczego to wszystko jest przełomowe dla twórczości grupy?
W sierpniu 2020 roku ukazał się utwór Baby It’s You – pierwszy od trzech lat premierowy singiel grupy London Grammar (w 2019 ukazał się także numer Let You Know, którego głównym wykonawcą jest australijski muzyk Flume). Wtedy jednak zespół nie potwierdził jeszcze oficjalnie, że stanowi on pierwszą zapowiedź ich najnowszego albumu studyjnego. Fani London Grammar zdecydowanie oczekiwali na nowe wydawnictwo – w końcu od premiery Truth Is A Beautiful Thing minęły w 2020 roku już trzy lata.
Na zapowiedź albumu trzeba było poczekać do października – to wtedy ukazał się utwór Californian Soil, jak się okazało tytułowy, drugi singiel, zapowiadający trzeci już album studyjny angielskiego trio. Początkowo płyta Californian Soil miała ukazać się 12 lutego 2021 roku, jednak na niespełna miesiąc przed tym dniem, grupa poinformowała, że premiera opóźni się, a projekt ujrzy światło dzienne dopiero w kwietniu. Na pocieszenie wielbiciele twórczości zespołu otrzymali kolejny singiel – Lose Your Head. Przed wydaniem albumu ukazał się jeszcze jeden numer – How Does It Feel.
Na Californian Soil trafiło w sumie dwanaście kompozycji, publika poznała przed premierą krążka aż pięć (utwór America wydano jako singiel promocyjny) – to dużo jak na cały album, równocześnie wystarczająco, by fanom narobić dużego apetytu na całość wydawnictwa. Nim jednak przejdziemy bezpośrednio do muzyki, chcę zwrócić uwagę na warstwę graficzną albumu, która jest totalnie zachwycająca. Z jednej strony ascetyczna, z drugiej zaś bijąca żywą energią, wspaniałymi pastelowymi barwami. To ona już zapowiedziała, że mamy do czynienia z nowym rozdziałem w historii zespołu. To także pierwszy raz, gdy tylko Hannah znalazła się na okładce płyty – zamyślona, w samym centrum. Bo od początku było wiadomo, że tym razem to naprawdę ona jest mózgiem tego wydawnictwa – stała się pełnoprawną liderką.
Krok ten był następstwem pewnego ultimatum, które artystka postawiła swoim kolegom z zespołu – albo coś się zmieni w jej sytuacji, albo będzie zmuszona odejść i podążać swoją drogą, być może nawet z dala od przemysłu muzycznego. Opowiadając o albumie Hannah nie ukrywała, że stanowi on dla niej pewną formę opowieści o nieprawidłowych sytuacjach, z jakimi przyszło jej się stykać w ciągu kariery. Głównym problemem jest dla twórczyni mizoginia panująca w środowisku muzycznym, z którą ta wielokrotnie musiała się zmagać w ciągu kariery. Jej decyzje były podważane, jej słowo nietraktowane poważne, narzucano jej pewne zachowania, które zupełnie jej nie odpowiadały, a co najważniejsze, umniejszano jej wpływ na przebieg procesu twórczego zespołu, co bardzo mocno słychać na Truth Is A Beautiful Thing. Przyszedł jednak czas, gdy Hannah powiedziała dość i jasno dała do zrozumienia, że nie widzi się już w takiej pozycji. Emocjom, które przeżywała przez ostatnie lata, dała ujście właśnie na Californian Soil.
Album otwiera, dla mnie idealnie pasujące do warstwy wizualnej, Intro. W pierwszej jego części słychać przepiękną wokalizę Hannah, która później wspaniale współgra z majestatyczną linią melodyczną. To idealne wprowadzenie w cały album, które płynnie przechodzi w utwór tytułowy. Californian Soil mocno zaskakuje swoim brzmieniem, które bardzo nawiązuje do klasycznych, popowych dźwięków – świetnie wybrzmiewa tu perkusja. W sposobie, w jaki śpiewa Hannah, słychać także mocne nawiązania do klimatu lat ‘70. Tekst wprost odnosi się do sytuacji, gdy Hannah spotykała się z niepoważnym traktowaniem w środowisku muzycznym.
I am young, I am old
And so you do what you’re told
I never had a willing hand
And so you pack up all your bags
Tego samego tematu dotyka świetny I Need The Night, który jednak, jak stwierdziła sama Hannah, trudno dopasować do konkretnego gatunku muzycznego. To nic, gdyż tu akurat brzmienie, warstwa muzyczna schodzą na drugi plan – ważne jest to, co do zaśpiewania ma artystka:
There is a voice, it is chastizing me
I was so cold, what had become of me?
Take all your limbs and wrap them round your neck
So they all laugh at your predicament
Missing to numer, który bardzo mocno kojarzyć się może z klimatem R&B, ujętym jednak we współczesny sposób – brzmi bardzo radiowo. Podobnie jak How Does It Feel, czyli moja ulubiona piosenka z całej płyty. Jak żadna pokazuje pewność siebie Hannah, która odbija się w radosnym, popowym brzmieniu, jej głosie, który nabrał niesamowitego charakteru i nie kojarzy się już tak bardzo z wokalem Florence Welch. Co ciekawe, ta pogodna muzyka w żaden sposób nie pasuje do tekstu, który stanowi swoiste rozliczenie z zakończonym związkiem.
How does it feel, now that I’m gone?
How does it, how does it feel to get low?
How does it feel, now you’re alone?
How does it, how does it feel to feel low?
Californian Soil to album pełen muzycznych eksperymentów, zwłaszcza z brzmieniem electro. Uosobieniem tego jest wciągający, niemal taneczny, utwór Lose Your Head. To tak inne brzmienie od dotychczasowych dokonań zespołu! Świetnie brzmi tu też głos Hannah – gładki, dźwięczny, ale w refrenowej frazie niemal matowy. Genialnie pasuje do niego prosty, ale z jakiś magicznych powodów, wciągający klip.
Jako piąty singiel z albumu, już po jego premierze, został wydany, bardzo ciepło przyjęty przez fanów, utwór Lord It’s A Feeling. Tu siła tkwi przede wszystkim w tekście, opowiadającym o toksycznym związku. Nie dziwi jednak, że numer ten został tak bardzo pokochany – jest w nim to, z czego London Grammar stał się znany, czyli ten indie rockowo-popowy klimat, subtelność i wzniosły głos Hannah, a z drugiej strony potężna dawka dźwięków electro, które stworzyły jedyną w swoim rodzaju balladę. Klasyczną pieśnią jest za to kompozycja All My Love. Tu głos Hannah wchodzi na bardzo wysokie tony, przekazując całym sobą wszystkie emocje. To utwór z najkrótszym tekstem z całego albumu, również muzycznie bardzo ascetyczny – gdzieniegdzie słychać brzdąkanie piano, które idealnie zlewa się z wokalem artystki, na końcu w ucho wpada minimalistyczna partia gitary. Czasem mniej znaczy więcej. W wywiadzie dla Apple Music Hannah powiedziała:
To chyba najpotężniejsza piosenka na albumie. Wciąż jest trochę mroczna, ale znowu chodzi o zakochiwanie się. Niesamowita partia gitary na końcu jest jedną z moich ulubionych rzeczy, które Dan kiedykolwiek zrobił. Ma w sobie tak wiele emocji. To tak, jakby gitara stała się oddzielnym głosem – przejęła kontrolę i zaśpiewała resztę piosenki.
powiedziała na temat All My Love Hannah.
Baby It’s You, czyli singiel, który zapowiedział cały album, charakteryzuje ciekawy, szybki rytm – kompozycja nie jest jednak pozbawiona nastrojowości. Tu ekspresyjność bardzo pasuje do tematyki, gdyż Baby It’s You to klasyczna piosenka miłosna. Inną, tą przykrą stronę związku pokazuje za to utwór Call Your Friends – interesujący, jednak nie tak jak poprzednie utwory, podobnie jest z Talking.
Californian Soil zamyka majestatyczny, spektakularny utwór America – słyszycie tego konika polnego na samym początku? Uwagę bardzo mocno zwraca tu brzmienie gitary. W tekście twórczyni rozlicza się z mitem “amerykańskiego snu”, który tu służy jej do pożegnania się z elementami swojego życia których już nie potrzebuje, które przeminęły. Całość ubrana jest w mocny głos Hannah. Nie można sobie wyobrazić lepszego zakończenia tej płyty.
Californian Soil to dla mnie duża, zasadnicza zmiana w brzmieniu London Grammar, zwłaszcza w stosunku do poprzednika. To album bardzo żywy, różnorodny muzycznie, dużo bardziej optymistyczny w swoim charakterze. Jest on także dużo bardziej przystępny dla odbiorcy, ze względu na wielokrotnie nawiązywania do muzyki popowej i elektronicznej. Takiej dawki mocy brakowało mi w poprzednich projektach grupy, które, choć genialne, to jednak skierowane były do bardzo konkretnej i specyficznej grupy słuchaczy. Choć nie brak tu odniesień do dotychczasowego stylu, ba, jest on i na zawsze już pozostanie tym, dzięki czemu świat zwrócił na zespół, to Californian Soil ma w sobie coś świeżego, dzięki czemu sprowadza dyskografię grupy na zupełnie nowy tor.
Cała zasługa tu w osobie Hannah, której wokal góruje nad warstwą muzyczną, na której teksty ciężko nie zwrócić uwagi, gdyż emocje w nich zawarte są bezpośrednio odczuwane w całości danej piosenki. Artystka stała się pełnoprawną liderką zespołu, sprowadziła jego twórczość na nowe, ale wcale niedalekie od dotychczasowego brzmienia tory. Świetnie słucha się pewnej siebie, swojej pozycji, swoich przeżyć twórczyni, która w końcu dostała przestrzeń do tego, by wyrazić siebie. Mam nadzieję, że na kolejne wydawnictwo London Grammar nie przyjdzie nam czekać kolejne cztery lata, bo nie ukrywam, jestem bardzo ciekawa, w którą stronę ewoluuje twórczość zespołu. Zdaje się, że Californian Soil zapowiedział nowy, bardzo interesujący rozdział w dokonaniach grupy.
- Data premiery: 16 04 2021
- Single: Baby It's You, Californian Soil, Lose Your Head, How Does It Feel, Lord It's A Feeling
Lose Your Head
Californian Soil
All My Love
America
Lord It's A Feeling
