Lola Young zaprezentowała nowy singiel From Down Here. Utwór jest intymny, soulowy. Piosenka została współnapisana i współwyprodukowana przez Jamesa Blake’a, co słychać w jej oszczędnej formie, emocjonalnej głębi i subtelnej produkcji.
„Chciałam uchwycić to uczucie, gdy tęschni się za hajem, hajem z czegokolwiek, i nagle znajdujesz się pomiędzy uczuciami, nie wiesz jak się poruszać, czy tańczyć, czy siedzieć z tym uczuciem, ale wiesz, że jest to bezpieczniejsze miejsce, bezpieczniej jest na podłodze”
pisze Lola Young
W From Down Here wokalistka wraca myślami do przeszłości, śpiewając o utraconym poczuciu euforii i zawieszeniu pomiędzy dawnym a nowym życiem. Artystka zdradziła, że impuls do powstania utworu pojawił się tuż po gali Grammy. To właśnie wtedy trafiła do studia z Jamesem Blakiem, gdzie zaczęła pisać kolejny rozdział swojej historii. Nowy singiel symbolizuje dla niej świeży start i zerwanie z przeszłymi schematami, które przestały jej służyć.
From Down Here pojawia się po wydaniu trzeciego albumu Young, I’m Only F**king Myself, który ukazał się 19 września ubiegłego roku. Niedługo po premierze płyty artystka przeżyła trudny moment i zasłabła na scenie podczas festiwalu All Things Go. To zmusiło ją do odwołania północnoamerykańskiej trasy koncertowej i czasowego wycofania się z życia publicznego.
Po miesiącach rekonwalescencji Lola wróciła na scenę na początku 2026 roku, a teraz zapowiada także ponowny występ na All Things Go, określając go jako „niedokończoną sprawę”. W ostatnich wywiadach artystka otwarcie mówiła o leczeniu uzależnień, terapii i zmianie podejścia do pracy. Choć wydarzenia te były dla niej bolesne, określa je dziś jako punkt zwrotny, który pozwolił jej stać się silniejszą.
Nowy singiel Loli Young to emocjonalny zapis przemiany artystki, która z dojrzałością i odwagą patrzy w przyszłość, nie zapominając o tym, co ją ukształtowało. Pokazuje, że smutek i radość dzielą ze sobą wspólną przestrzeń, czasem nawet zajmują ją jednocześnie.


