
Za nami pierwszy dzień 56. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Ten nie spodobał się celebrytce Lidii Kopani.
Lidia Kopania znana jest głównie z tego, że w 2009 roku reprezentowała Polskę w Eurowizji. Tam jednak poniosła sromotną porażkę, zajmując 12 miejsce w półfinale i tym samym nie awansując do finału. Od tamtego czasu znana jest głównie jako celebrytka i bywalczyni warszawskich salonów oraz z ciętego języka. Tym razem oberwało się festiwalowi w Opolu. Kopania na swoim profilu na Faceboku opublikowała wczoraj wpis o treści:
A Opole, jak zwykle… byle co. Ania Kurwan, brawo TVP

Wpis spotkał się z dużą krytyką internautów, a sama zainteresowana usunęła go po interwencji managementu Ani Karwan:
„Nie nam oceniać zachowanie Pani Lidii Kopani, pozostawiamy to jej sumieniu. Na naszą prośbę post został zdjęty, a management Pani Lidii nas przeprosił za całe zajście. Kategorycznie potępiamy natomiast zjawisko hejtu w sieci i uważamy, że należy je piętnować.” wypowiedział się management artystki w komentarzu dla Pudelka.
Sprawę skomentowała sama zainteresowana dla Red Carpet. Oto co powiedziała:
Chyba będziesz pierwszą osobą dla której skomentuje tę całą sytuację i powiem Tobie jak i Państwu bardzo szczerze, że ja tę sytuację przemodliłam. Wysyłam Pani Lidii ogrom wsparcia i ogrom zrozumienia, bo jeżeli ma kłopoty albo jest nieszczęśliwa to wydaje mi się, że powinniśmy do niej wyciągnąć pomocną rękę, a nie zajeżdżać jej. Tak naprawdę chciałabym publicznie poprosić media o to, żeby odpuściły jej wytykanie palcami. Oczywiście zbiegło się to z czasem kiedy udało mi się wygrać Opole i tak naprawdę w momencie kiedy otrzymywałam nagrody to Pani Lidia otrzymywała największe bęcki za to i szczerze mówiąc ja nie odczuwam żadnej satysfakcji, jest mi jej po prostu szkoda. Jeżeli mogłabym pomóc w czymkolwiek, wyciągnąć rękę, to proszę pamiętać, że jestem pierwsza.


