Senna opowieść o miłości rodem z Los Angeles. LANY – gg bb xx, 2021 (recenzja)

Inne recenzje

Niecały rok po wydaniu krążka mama’s boy, zespół LANY (wokalista Paul Jason Klein, perkusista Jake Goss i gitarzysta/klawiszowiec Les Priest) powraca ze swoim czwartym albumem studyjnym, gg bb xx. Czy muzycy mają jeszcze coś do powiedzenia? A może to tylko odgrzewane tosty z awokado?

Album rozpoczyna się bardzo przyjemnie. Utwór get away to typowe dla zespołu, subtelne dream-popowe brzmienie. Podmiot liryczny z uczuciem opowiada o obecnej drugiej połówce, nie dowierzając, że ktoś inny pozwolił jej odejść. Optymistyczne, letnie rytmy pozytywnie nastrajają słuchacza.

Przewająca (jeśli nie jedyna) tematyka albumu to miłość. Up to me przy tym temacie pozostaje, niezwykle romantycznymi słowami wyznając uczucie swojej ukochanej. Brzmieniowo poruszamy się w tych samych rejonach – LANY dorzucają trochę syntezatorów w tle i to wszystko. O wiele ciekawiej wypada singiel never mind, let’s break up, opowiadający o związku, którego nie da się już uratować. W tekście pojawia się intrygujące nazwiązanie do nazwy zespołu – LANY to odniesienie do LA (Los Angeles) i NY (Nowy Jork). Poza tym kawałek niesie ze sobą niezłą dawkę tanecznej energii i dobre przesłanie – czasami zerwanie to najlepsze, co może spotkać obie strony związku.

We watch the waves crash from my living room
But you got over that after a month or two
Sick of the beach so we flew to New York
And we partied all night
But you still say you’re bored

Autobiograficzny wydźwięk ma utwór dna. Podmiot liryczny (w tym wypadku możemy uznać, że jest to po prostu wokalista Paul Jason Klein) opowiada o swojej reputacji osoby kochliwej, która otacza go z powodu licznych zerwań i szybkiego angażowania się w nowe związki. Przypomnijmy, że jedną z dziewczyn artysty była Dua Lipa – bolesne uczucia po rozstaniu stały się tematyką albumu LANY Malibu Nights (2018). Od tego czasu Paul miał już przynajmniej dwie partnerki.

Intrygujący melodycznie jest singiel roll over, baby. Tekstowo dzieje się tu niewiele, ponieważ utwór opowiada o emocjonalnym wspieraniu ukochanej osoby, kiedy ta doświadcza w swoim życiu trudności. Nieco świeżości wnosi kawałek live it down, oparty na gitarze akustycznej, dający Kleinowi szansę na popisanie się naprawdę niezłym wokalem.

Spośród utworów, które możemy znaleźć na gg bb xx, najwięszy potencjał na zostanie hitem ma ex i never had. Linia basowa nadaje kawałkowi niezwykle rytmiczne, imprezowe brzmienie, nie zagłuszając przy tym jego uczuciowego charakteru.

Niestety na albumie znalazło się miejsce dla kilku słabych, nudnych utworów. Jednym z nich jest dancing in the kitchen, którego nie ratuje nawet retro klimat. Podobnie w przypadku wolnego, balladowego somewhere, ’til i don’t oraz one minute left to live, które niczym się nie wyróżniają. Pod koniec krążek nieco zwalnia tempo. Sytuację ratuje doskonałe care less – pierwszy i jedyny kawałek na krążku, który nie jest poświęcony tematyce miłosnej. Traktuje on o ważnej sztuce odpuszczania sobie. Chociaż tekst wypada trochę jak podróbka punk rocka rodem z uprzywilejowanych sfer Los Angeles, tym razem wybaczam LANY, ponieważ utwór naprawdę wpada w ucho.

Never think about you and what your friends say about me
We’re all gonna die

gg bb xx to krążek nieco monotematyczny. Z powodu podobnego tempa i tematyki liczne utwory zlewają się w jedno. Nie da się jednak ukryć, że słuchanie albumu to doświadczenie przyjemne, ciepłe niczym przedłużenie lata. A skoro lato w tym roku tak szybko od nas odeszło, dlaczego nie przedłużyć go sobie z pomocą krążka LANY? Już po kilku minutach przeniesiemy się na rozgrzaną słońcem, kalifornijską plażę i zapomnimy o wszystkich problemach (tych niezwiązanych z miłością, oczywiście).

LANY - gg bb xx
  • Data premiery: 03 09 2021
  • Single: dancing in the kitchen, up to me, dna, never mind, let's break up, roll over, baby
Najlepsze utwory: never mind, let's break up, care less, ex i never had, get away
Najsłabsze utwory: dancing in the kitchen, 'til i don't, one minute left to live


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Izabela Zadura
Izabela Zadura
Poszukiwaczka wartościowych tekstów, propagatorka pop-punku, bywalczyni licznych koncertów.

Czytaj również

Niecały rok po wydaniu krążka mama's boy, zespół LANY (wokalista Paul Jason Klein, perkusista Jake Goss i gitarzysta/klawiszowiec Les Priest) powraca ze swoim czwartym albumem studyjnym, gg bb xx. Czy muzycy mają jeszcze coś do powiedzenia? A może to tylko odgrzewane tosty z awokado? Album...Senna opowieść o miłości rodem z Los Angeles. LANY - gg bb xx, 2021 (recenzja)