Lady Gaga wygrała walkę o pierwsze miejsce najpopularniejszych albumów w USA

41
158
LOS ANGELES, CA - SEPTEMBER 20: Lady Gaga arrives for the 67th Primetime Emmy Awards Fox After Party on September 20, 2015 in Los Angeles, California. (Photo by Gabriel Olsen/FilmMagic)

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Lady Gadze nie uda się zdobyć kolejnego numeru jeden na liście najpopularniejszych albumów w USA. Artystka mierzyła się z Michaelem Bublé oraz kolejnym świątecznym albumem Pentatonix. Tymczasem Joanne zadebiutuje na miejscu pierwszym i to z całkiem przyzwoitym wynikiem!

Działania promocyjne przyniosły dobry skutek, lepszy niż się spodziewano. Lady Gaga pojawiła się w Saturday Night Live, Carpool Karaoke i kilku programach śniadaniowych. Pierwszego dnia krążek Joanne był przeceniony na 3.99$ w sklepie Amazon. Wszystko to sprawiło, że artystka zanotowała znakomity wynik 167. tys. sprzedanych albumów, a wraz ze streamingiem i sprzedażą singli (SPS), końcowy wynik to 199 tys. unitów. Jutro oficjalny wynik poda magazyn Billboard, może się on nieznacznie różnić od tego podanego przez Hits Daily Double, jednak miejsce pierwsze jest już pewne.




Będzie to czwarty album numer jeden artystki na szczycie Billboard 200 po Po Born This Way w 2011 roku, Artpopie w 2013 i Cheek to Cheek w 2014. The Fame dotarło do miejsca 2, a The Fame Monster do miejsca 5.

SPS:

  1. Lady Gaga 199k
  2. Michael Buble 95k
  3. Pentatonix 60k
  4. Korn 54k
  5. Drake 37k

Pure sales:

  1. Lady Gaga 167k
  2. Michael Buble 88k
  3. Korn 52k
  4. Pentatonix 51k
  5. Chris Tomlin 31k

Tymczasem na szczycie singli iTunes USA przebywa właśnie utwór Million Reasons. Również dzięki przecenie na 0.69$.

 

41 KOMENTARZE

  1. ^ większej bzdury dawno nie czytałem. Gratulacje Gaga, u did it girl! Album jest świetny, bardzo osobisty, uleczający i miło, że zmusza ludzi do myślenia a nie jest popowym gowienkiem „uh uh zernżnij mnie” czy „moja dupa jest dziś gotowa” – #Joanne to jest jej najlepszy album w karierze.

    • Rebel Heart sprzedał się bodajże w 130 tysiącach sztuk w USA w pierwszym tygodniu. Nie jest źle biorąc pod uwagę jej wiek i ogromny wyciek pół roku przed wydaniem albumu (40 dem w tym wszystkie piosenki z albumu w kilku wersjach). Nie ma co porównywać Gagi do Madonny bo to już na prawdę jest męczące.. Ps.. Rh był #2 bo wtedy sprzedaż fizyczna i streaming miały taki sam priorytet, według nowego przelicznika billboardu RH zadebiutowalby na pierwszym miejscu. Ale czy to ważne, liczy się muzyka a nie pozycja.

    • Plus serio nie popadajmy w paranoję typu „pokaż mi twój ostatni album a powiem Ci kim jesteś”. Miliony które Madonna sprzedawała do 2009 roku nigdy nie zostaną jej odebrane :3.

    • Z całym szacunkiem do Gagi, lecz uważam, że ona nigdy nie osiągnie tego co Madonna. Ona zapisała się już jako ikona w popkulturze i nic tego nie zmieni. A to, że nadal tyle milionów ludzi chodzi na jej koncerty świadczy o jej świetności.

  2. Zasłużyła, bo album świetny. Album, a raczej jego styl zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Takie samo zaskoczenie jak przy 'Glory’ Britney :) Nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy po tych artystkach…

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.