
Nagranie przez tą kontrowersyjną wokalistkę wspólnego jazzowego albumu z Tony’m Bennettem było świetnym posunięciem – wokalistka wróciła na szczyt Billboardu po niespełna rocznej przerwie, umieszczając wcześniej tam solowy ARTPOP. Najwidoczniej Lady Gaga nie ma zamiaru zamykać się tylko w popie czy jazzie, ponieważ planuje nagrać materiał w zupełnie innej stylistyce.
Podczas cyklu Q&A w serwisie Reddit autorka Applause zdradziła, że chciałaby nagrać album inspirowany takimi nazwiskami ze świata rocka jak Robert Plant czy Led Zeppelin. Na pytanie jednego z fanów, czy ma zamiar sprawdzić się w tym gatunku, odpowiedziała:
I was in a classic rock cover band at the same time I was in jazz band in highschool and doing jazz state competitions. We were called 'Mackin’ Pulsifer’ I have a real passion for Robert Plants vocals, Led Zeppelin was a huge inspiration for me. Im certain that side of my musicianship will seep through the pores of music in the future.
Czy Gaga poradziłaby sobie w rockowym repertuarze? Próbkę swoich możliwości pokazała podczas sierpniowego występu w Sydney, gdzie gościnnie pojawiła się na koncercie Queen i Adama Lamberta. Wykonali tam wspólnie kawałek Another One Bites The Dust.

