Justin Bieber postanowił podziękować Jezusowi. Piosenkarz wyraził wdzięczność za wszelkie dobra, które na niego spłynęły.
Kanadyjski wokalista od pewnego czasu coraz bardziej otwiera się przed swoimi fanami i głośno opowiada o problemach, które napotkał na swojej życiowej drodze. Niedawno dowiedzieliśmy się, że walczył on nie tylko z wieloma uzależnieniami, ale i z boreliozą. Do tego, piosenkarz zmaga się z chroniczną mononukleozą.
Bieber postanowił przed całym światem podziękować Jezusowi, za wszystko co dla niego uczynił. Artysta w swoim wpisie na Instagramie podziękował za łaskę oraz siłę do rozwoju, nie zapomniał również wyrazić swojej miłości do Jezusa.
Kochałeś mnie, zanim zrobiłem cokolwiek, by na to zasłużyć

