All That Echoes swoją premierę miało w lutym, jednak ja dopiero teraz znalazłam chwilę by dokładnie przesłuchać ten krążek i by zachwycić się nim. Tak. Muzyka Grobana zachwyca w każdym utworze, a sam Josh zabiera nas w bardzo wyjątkowy i wydaje się magiczny świat.
Album All That Echoes to zbiór 12 kompozycji, w których oprócz autorskich piosenek mamy również covery. Artysta zdecydował się na przeróbki znanych utworów takich jak: I Believe (When I Fall In Love It Will Be Forever) z repertuaru Steviego Wondera, Falling Slowly w oryginale wykonywane przez Glena Hansarda i Markéty Irglovej czy The
Moon’s A Harsh Mistress Jimmy’ego Webba. Kompozycje dostały nowe życie i brzmią świeżo. Całość jest spójna, przyjemna i utrzymana w eleganckim, muzycznym tonie. Album otwiera Brave, które świetnie radzi sobie na listach przebojów, mimo iż nie brzmi jak radiowy singiel. Numer brzmi walecznie, surowo a przy tym ujmująco. Patrząc na okładkę Gorban jawi się na niej jako osoba spokojna. Spokój. To właśnie przychodzi na myśl słuchając jego najnowszego albumu. Kompozycje mimo swojej waleczności, która wynika głównie z wokalu Josha. Głębokiego, niskiego, wydobywającego się gdzieś ze środka, są spokojne i harmonijne.
Artysta nie boi się eksperymentować i sięgać po dosyć nietypowe utwory. She Moved Through the Fair to irlandzki numer folkowy, który w wykonaniu Grobana brzmi całkiem dobrze. Below the Line to mój ulubiony kawałek, bardzo lekki i przyjemny. Powiedziałabym nawet, że radosny. W jednej z piosenek możemy usłyszeć Laurę Pausini, której delikatny wokal idealnie współgra z Grobanem. Bardzo udany duet. To nie jedyny duet na krążku. W piosence Um Alma Mas Grobanowi towarzyszy Atruro Sandoval światowej sławy trębacz. Całość dopełniają instrumenty smyczkowe oraz trąbki.Album jest bardzo zróżnicowany, gdyż Groban czerpie z folku, sięga po miłosne ballady, częstuje nas radosnymi kawałkami. Każdy kolejny numer zaskakuje.
Album Grobana to przede wszystkim przepiękne melodie, chwytliwe i wprowadzające spokój. To również mocny, męski, głęboki wokal, który dobrze współgra z delikatnością melodii. Groban po raz kolejny zaserwował nam elegancką, muzyczną ucztę, która miejscami jest bardzo podniosła. Niezależnie od charakteru utworu, Josh w każdym wpada profesjonalnie i słucha się go z przyjemnością. A jego wokal koi i uspokaja. Wprowadza harmonię. Piękny krążek.
[/su_column]

