W poście na Instagramie, Jessie J postanowiła podzielić się bolesną prawdą o tym, co przeszkadza jej śpiewać.

W piątek 18 czerwca, Brytyjka opublikowała na Instagramie film, w którym możemy usłyszeć jak śpiewa fragment piosenki I Want Love. Szkliste oczy oraz długi opis, wyjaśniający sytuację zdają się sugerować, że nagraniu towarzyszyło naprawdę wiele emocji. Wideo zostało stworzone dla logopedy artystki, który pomaga jej uporać się z powstrzymującym od występów na żywo bólem gardła.
Pierwszą piosenką, którą zaśpiewałam, było I Want Love. Już samo usłyszenie, jak śpiewam, a także uczucie bezbronności podczas śpiewania, doprowadzały mnie do łez.
Jessie J na Instagramie
Do dnia publikacji filmu, Jessie J nie była w stanie śpiewać. Jest to dla niej o tyle trudne, gdyż jak twierdzi, śpiewanie jest tym, co daje jej szczęście, jest jej kołem ratunkowym. Cisza nie jest tym, co ją opisuje i w czym jest dobra.
Artystka wierzy jednak, że po wyjaśnieniu sytuacji w social mediach i opisaniu swoich problemów, będzie mogła liczyć wsparcie i pomoc fanów, które pozwolą jej przebrnąć przez całą sytuację szybciej.
Zawsze byłam szczera, bez względu na to, jak ciężkie mogło to być. Ważne jest to, żeby być wystarczająco silnym, aby przyznać się do słabości. Zwłaszcza na takiej platformie.
Jessie J na Instagramie
Przypomnijmy jednak, że nie są to pierwsze kłopoty ze zdrowiem artystki. W grudniu 2020 roku Jessie J trafiła do szpitala, ponieważ straciła słuch i nie mogła poruszać się o własnych siłach. Było to spowodowane chorobą Meniere’a, która to jest związana z uchem wewnętrznym i magazynowaniem się płynu w błędniku błoniastym. Piosenkarka w tym czasie całkowicie utraciła słuch w prawym uchu, a także nie mogła poruszać się w linii prostej. Choroba na szczęście została szybko wyleczona, ale był to jednak początek innych kłopotów.
W relacjach na Instagramie gwiazda opisuje późniejsze problemy. W lutym artystka czuła pieczenie w gardle, którego przyczyną był refluks żołądkowy oraz guzki. Po miesiącach leczenia guzki zniknęły, jednak lekarze nie mieli optymistycznych wieści – Jessie J usłyszała, że guzy powrócą, jeśli tylko znów zacznie śpiewać.
Miejmy nadzieję, że piosenkarka upora się z problemami zdrowotnymi jak najszybciej.


