„Taco wydał nowy album” – to była jedna z pierwszych wiadomości, które przeczytaliśmy w komunikatorach w piątkowy poranek. Filip Szcześniak podarował swoim fanom pod choinkę najlepszy możliwy prezent, bez zapowiedzi i zupełnie niespodziewanie.

W 2024 roku, z okazji dziesięciolecia wydania kultowego albumu rapera Trójkąt Warszawski, Taco Hemingway zaprezentował reedycję płyty, zawierającą zremasterowane utwory wraz ze specjalnym słuchowiskiem Historia Trójkąta Warszawskiego.
O północy 19 grudnia w serwisach streamingowych pojawił się nowy album Taco – LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY. Dla wielu słuchaczy nie był to jednak całkowity przypadek. Dzień wcześniej na elewacji PGE Narodowego wyświetlony został sam tytuł płyty, a na oficjalnych kanałach społecznościowych stadionu opublikowano krótką, tajemniczą zapowiedź, która szybko uruchomiła falę spekulacji wśród fanów artysty.
Grudniowa data premiery ma również wymiar symboliczny. W 2019 roku Taco Hemingway w utworze LECI NOWY FUTURE rzucił wprost wers: „Je*ać lipiec, puszczę płytę w grudniu”, nawiązując do swojego wcześniejszego zwyczaju wydawania albumów właśnie w środku lata.
LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY pełnią jednocześnie rolę bezpośredniej kontynuacji wspomnianego Trójkąta Warszawskiego z 2014 roku (wydanego również 19 grudnia). Taco wraca do znanych słuchaczom miejsc i bohaterów (Rudej, czy Piotra), osadzając ich historie w nowym, dojrzalszym i bardziej refleksyjnym kontekście. Warszawa ponownie stanowi istotny punkt odniesienia dla narracji albumu, będąc przestrzenią, w której splatają się historie bohaterów oraz refleksje artysty nad upływem czasu i zachodzącymi zmianami.
Nowy krążek Taco Hemingwaya został wyprodukowany we współpracy z wieloletnimi partnerami artysty – za warstwę muzyczną odpowiadają Rumak, @atutowy, Zeppy Zep oraz Borucci, narrację albumu uzupełniają także gościnne partie Livki.
Równolegle z premierą albumu ruszyła także przedsprzedaż fizycznych wydań płyty oraz oficjalnego merchu, dostępnych w sklepie internetowym artysty.




