Choć był wywoływany do tablicy już wiele razy, to Jake Gyllenhaal dopiero teraz zdecydował się odnieść do spekulacji, jakoby to on był “głównym bohaterem” tekstu do All Too Well Taylor Swift. Co powiedział na ten temat aktor?

Jake Gyllenhaal to amerykański aktor, znany z takich filmów jak Zodiak, Tajemnica Brokeback Mountain czy Wolny Strzelec. Fani Taylor Swift kojarzą go także z faktu, iż między październikiem 2010 a marcem 2011 roku spotykał się z artystką. Związek ten nie zakończył się jednak zbyt dobrze i, według spekulacji, Taylor rozliczyła się z tą relacją właśnie w utworze All Too Well, który został wydany na albumie Red 22 października 2012 roku.
Plotki na temat związku rozgrzały ponownie w połowie listopada ubiegłego roku, gdy wokalistka wydała dziesięciominutową wersję utworu, jako singiel promocyjny z płyty Red (Taylor’s Version). Piosence towarzyszył teledysk, który ponownie rozpalił emocje i spekulacje na temat gwiazdorskiej pary. Choć Gyllenhaal wielokrotnie był wywoływany do tablicy, to nie zdecydował się on wypowiedzieć na temat kompozycji. Aż do teraz.
W wywiadzie dla magazynu “Esquire”, Jake Gyllenhaal skomentował zamieszanie wokół swojej osoby w kontekście All Too Well. Jak twierdzi:
To nie ma nic wspólnego ze mną. Tu chodzi o jej relacje z fanami. […] Artyści czerpią inspirację z osobistych doświadczeń i nikomu tego nie zabraniam.
Aktor skomentował także fakt, iż zeszłej jesieni zmagał się z całą falą ostrych reakcji ze strony fanów Taylor w swoich social mediach:
Uważam, że w momencie, gdy fani artystki czy artysty zaczynają przekraczać pewne granice, ważne jest, aby osoba ta wzięła za to odpowiedzialność i nie dopuszczała do przejawów cyberprzemocy. […] W podziałach tkwi zło. Moje pytanie brzmi: czy to nasza przyszłość? […[ Czy nie powinniśmy raczej wspierać się nawzajem, prowadzić nasze dyskusje tak, by były pełne empatii i uprzejmości? Myślę, że to jest kwestia, nad którą powinniśmy się zastanowić.
Gyllenhaal zdradził także, że nie przesłuchał jeszcze albumu Red (Taylor’s Version). Jak widać, nie przeszkodziło mu to w tym, by wypowiedzieć się na temat piosenki, której rzekomo nie zna.


