Czwartego września ukazał się kolejny singiel Sanah, który ma zapowiadać kolejny etap jej twórczości.
Od kilku dni można posłuchać Cichosza. Jest to zapowiedź kolejnego, bardziej dojrzałego wcielenia piosenkarki, który jednocześnie ma zachować elementy charakterystycznego stylu Sanah, z którego jest już bardzo dobrze znana.
Premiera singla, która odbyła się czwartego września, to wyjątkowa data. Wtedy odbył się ostatni koncert z trasy Sanah na Stadionach.
Trasa ta zakończyła się występem na Stadionie Narodowym, co symbolicznie zakończyło i jednocześnie otworzyło rozdziały w jej karierze.
Cichosza pojawiło się dwa tygodnie po premierze singla Kapitan, co już sugeruje w jakiś sposób, że obydwa utwory to zapowiedzi nowego etapu, choć jeszcze nie ma informacji o ewentualnym nowym wydawnictwie.
Do utworu Cichosza powstał także teledysk, którego artystka jest też współreżyserką. Jest to krótka forma filmowa, którą twórcy opisują jako tajemniczą, nieco mroczną i słodko-gorzką historię.
Najważniejszym motywem są dwa kontrastujące ze sobą oblicza Sanah. To właśnie ten dualizm prowadzi widza przez opowieść i stanowi jeden z głównych elementów wizualnej koncepcji Cichosza. W teledysku zagrał Maciej Musiał.


