Brytyjczycy już 18 lutego umilą wieczór w warszawskim klubie Hydrozagadka.
Historia zespołu sięga 2010 roku, kiedy w nagraniowym studio spotkali się producent Fred Kindt i Rob Goodwin, gitarzysta i wokalista grupy. Ich znajomość szybko przyniosła efekty. Dołączyły do nich trzy osoby i w 2011 oraz 2012 roku ukazały się pierwsze EPki, a w późniejszych latach doszły do tego trzy albumy studyjne. W nagraniach The Slow Show barwa grupy wokalisty często jest porównywana do artystów pokroju Leonarda Cohena lub Nicka Cave’a. Jeśli lubicie takie klimaty, na pewno znajdziecie coś dla siebie w twórczości zespołu z Manchesteru.
Warszawski koncert ozdobią utwory z nadchodzącego krążka zatytułowanego Still Life, którego premiera zaplanowana jest na 4 lutego 2022. Nowa muzyka ma być rozpoczęciem eksperymentalnego etapu twórczości zespołu. Still Life promuje pierwszy singiel zatytułowany Blinking.
The Slow Show w klubie Hydrozagadka zagrają 18 lutego, dwa tygodnie po premierze płyty. W roli supportu zagra przed nimi brytyjski kompozytor i wokalista James Leesley, znany jako Studio Electrophonique. Bilety w cenach od 49 PLN są dostępne m.in. na stronie eBilet, Going. lub GoOut, a tu dopiszecie się do wydarzenia na Facebooku. Organizatorem koncertu jest Charm Music.


