Hayley Williams – FLOWERS for VASES / descansos (2021), recenzja Dominiki Pawłowskiej

Inne recenzje

Niecały rok po premierze pierwszego albumu studyjnego, Hayley Williams, znana przede wszystkim z działalności w zespole Paramore, niespodziewanie wydała kolejny solowy krążek, zatytułowany FLOWERS for VASES / descansos. Jak w stosunku do bardzo dobrze przyjętego Petals For Armor sytuuje się ten projekt?

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba i zbiornik wodny

Na początku maja ubiegłego roku, na rynku ukazał się oczekiwany, pierwszy album studyjny liderki Paramore. Hayley Williams zaprezentowała swoim fanom niezwykle osobiste wydawnictwo, które spotkało się z bardzo dobrymi reakcjami, zarówno ze strony wielbicieli artystki, jak i krytyków muzycznych. Płyta okrzyknięta została jedną z najlepszych wydanych w 2020 roku m.in. przez magazyny „Billboard” oraz „Rolling Stone”. Nie da się uniknąć pewnych porównań między Petals For Armor, a wydanym na początku lutego tego roku FLOWERS for VASES / descansos. Sugeruje je sama artystka, mówiąc w rozmowie z „Rolling Stone”,że nowy projekt to nie kontynuacja pierwszego albumu, a raczej jego prequel.

Zapowiadając wydanie krążka, raptem dzień przed jego premierą, Hayley określiła go jako równoważnik albumu folklore Taylor Swift. Dlaczego akurat ten projekt został tu przywołany? Prawdopodobnie chodzi o fakt, iż najnowszy album Williams nagrywany był, tak samo jak folklore, w trakcie pandemii koronawirusa. Oba projekty charakteryzuje także ogromna doza intymności i osobistości, jaką obie Panie włożyły w przywoływane albumy.

FLOWERS for VASES / descansos został nagrany w domu Hayley i stworzony w całości przez nią samą – to ona napisała wszystkie teksty, zagrała na wszystkich instrumentach oraz oczywiście zaśpiewała całość. W pracach nad albumem wspomagał ją jedynie producent Daniel James. Choćby ten fakt już sytuuje drugi krążek artystki dużo bliżej niej, niż i tak bardzo osobisty Petals For Armor. Na płytę złożyło się czternaście piosenek, co ciekawe, żadna z nich nie została wydana jako oficjalny singiel.

Może być zdjęciem w zbliżeniu

Już pierwszy utwór z płyty, First Thing To Go, w warstwie tekstowej, odsyła nas do Petals For Armor, a konkretnie do kompozycji Why We Ever – obie mianowicie mówią o konieczności zapominania głosu osoby, od której należy się zdystansować. Hayley nawiązuje więc tu do trudnego rozstania z mężem, muzycznie to jednak dwie zupełnie różne piosenki. First Thing To Go, to spokojna, folkowa ballada, która idealnie zapowiada dalszy klimat płyty.

Niepokojący My Limb to zdecydowanie jedna z najciekawszych propozycji z projektu. Nieco makabryczna pod względem tekstowym, w bardzo dosadny sposób ukazuje uczucia, które przeżywa się po bolesnym rozstaniu. W ucho rzucają się tu delikatne bębny, które nadają kompozycji nieco ostrości. Emocje te kontynuuje piękna, oparta na brzmieniu gitary akustycznej, która kojarzyć się może z biciem serca, a zakończona wspaniałą partią klawiszy, Asystole. Asystolia, to widoczny w obrazie EKG płaski zapis, oznaczający brak czynności serca. Ta, ponownie po My Limb, medyczna metafora służy artystce do przykrego opisu, dosłownego, rozpadu człowieka po rozstaniu. Świetną gitarę dostajemy także w Over Those Hills, w którym to pojawiają się krótkie dźwięki gitary elektrycznej

Może być zdjęciem w zbliżeniu przedstawiającym co najmniej jedna osoba

Po przerywniku w postaci KYRH, Hayley zagląda mocno w głąb swojej przeszłości, aż do czasów rozstania rodziców i zmiany miejsca zamieszkania. Choć wydaje się, że na chwilę odchodzi tu od tematu złamanego serca, nic bardziej mylnego. To właśnie po rozpoczęciu wraz z matką nowego życia, poznała swojego byłego już męża. Tekstowo więc w Inordinary artystka wraca do samych początków wydarzeń, które obecnie stanowią główny temat jej twórczości. Pięknie brzmi tu zwłaszcza spokojny, intymny głos Hayley, którym ta opowiada nam swoją historię.

HYD (czyli skrót od wyrażenia How you doing) to ciekawa, niezwykle intymna, kompozycja utrzymana w klimacie country. Przepiękne piano No Use I Just Do w połączeniu z gładkim, delikatnym głosem Hayley czyni piosenkę najlepszą z całej płyty. Tymi samymi śladami w akompaniamencie gitary idzie Find My Here, czyli rozszerzona i nieco zmieniona wersja kompozycji, którą znamy już z EP-ki Petals For Armor: Self-Serenades. Na swoim Instagramie Hayley wyznała, że to jej ulubiony utwór, który napisała w 2020 roku. Artystka wyznała także, że w tekście odnosi się do swoich bliskich, którym daje przestrzeń do radzenia sobie z ich problemami bez pośpiechu, wskazując jednak na swoją gotowość do pomocy i wsparcia.

Słowo descansos oznacza pomniki, ustawiane przy drogach w miejscach, w których wydarzyły się prawdziwe, ludzkie tragedie. Inspiracją dla drugiego członu tytułu albumu, oraz piosenki była książka Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach autorstwa Clarissy Pinkola Estes, w której to:

Autorka opowiada o tym, jak my, kobiety, robimy własne descansos, kiedy przez całe życie przeżywamy wiele małych śmierci [i jak] zostawiamy pewne rzeczy za sobą, nadal pozostając żywymi. Szanujemy i akceptujemy miejsca, w którym byłyśmy, a potem idziemy dalej […].





zdradziła Halyey w wywiadzie dla „American Songwriter”.

descansos to cudowna, instrumentalna kompozycja, oparta na temacie granym przez artystkę na pianinie. W tle na chwilę pojawiają się dźwięki, które przypominają dziecięce okrzyki, które za chwilę zamieniają się w mruk Hayley. Ta głosowa zmiana może być metaforą przebytej przez artystkę w ciągu życia drogi – dziecko, którym była zginęło, by mogła narodzić się jako dorosła i świadoma artystka.

Zamykający album utwór Just A Lover, to muzycznie najbardziej mocna i gwałtowna kompozycja, ukazująca tą rockową stronę duszy kompozytorki. Tak charakterne zakończenie pozostawia słuchacza z poczuciem pewnego zaskoczenia, ale też chęcią na więcej.

Nie da się ukryć, że FLOWERS for VASES / descansos to najbardziej intymny i osobisty projekt w dorobku Hayley. Ten jego spokojny, folkowo-country-balladowy klimat rzeczywiście określa go jako prequel w stosunku do Petals For Armor – emocje, jakie tu dostajemy to żal, smutek, tęsknota za utraconą miłością, która dopiero w ostatniej kompozycji zaczyna zamieniać się we wściekłość, której kontynuację słychać na pierwszym albumie artystki. Pod względem melodii, aranżacji, sposobu użycia głosu to dużo bardziej intymny, prosty krążek. Prawda i ogrom emocji uderzają słuchacza za pomocą szczerych aż do bólu tekstów – te połączenie daje niesamowity efekt. Przez cały album słuchacz ma w głowie jedno słowo – ‘osobisty’. Ta osobistość, wyrażona w tekstach, które stanowią najmocniejszy punkt albumu, może jednak wywołać w pewnym momencie uczucie dyskomfortu, który mija wraz z kolejnymi wyznaniami Hayley, wraz z coraz głębszym wnikaniem w zbolałą część jej duszy.

Ciężko wskazać jakiekolwiek słabsze momenty na albumie, który jest dużo bardziej spójny od swojego poprzednika. Mimo to, najlepiej na płycie wypadają te najbardziej charakterne kompozycje (My Limb, Just A Lover) oraz utwory, które wyróżniają się powtarzającym się motywem muzycznym, jak gitarowe bicie serca w Asystole czy proste, folkowe brzdąkanie w Over Those Hills. Szkoda, że wraz z wydaniem FLOWERS for VASES / descansos kompozytorka zapowiedziała przerwę w karierze solowej, wyznając, że pracuje obecnie nad nowym materiałem dla swojego macierzystego bandu, czyli Paramore. Nie da się jednak ukryć, że po tych solowych projektach na nowe wydawnictwo tego zespołu będę czekała z wyjątkowym zaciekawieniem.

Hayley Williams - FLOWERS for VASES / descansos
  • Data premiery: 05 02 2021
  • Single: -
Najlepsze utwory: No Use I Just Do, Over Those Hills, My Limb, Just A Lover, Find My Here, Asystole
Najsłabsze utwory: Good Grief, Wait On


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Dominika Pawłowska
Dominika Pawłowska
Kręci mnie kultura, zwłaszcza muzyczna. Słucham dużo starego rocka i metalu, ale na moich playlistach nie brak też dźwięków popu, electro, alternatywy czy R&B. Muzyki słucham praktycznie ciągle, a od kilku lat, mniej lub bardziej poważnie, o niej piszę. Poza muzyką, na co dzień zajmują mnie moje koty - Stefan i Oliver, czytanie, gotowanie i oglądanie sitcomów.

Czytaj również

Niecały rok po premierze pierwszego albumu studyjnego, Hayley Williams, znana przede wszystkim z działalności w zespole Paramore, niespodziewanie wydała kolejny solowy krążek, zatytułowany FLOWERS for VASES / descansos. Jak w stosunku do bardzo dobrze przyjętego Petals For Armor sytuuje się ten projekt? Na początku maja...Hayley Williams – FLOWERS for VASES / descansos (2021), recenzja Dominiki Pawłowskiej