W ostatnich latach chińska platforma społecznościowa TikTok zyskała bardzo na popularności. Okazało się, że oglądanie i udostępnianie dalej krótkich filmików jest świetną formą marketingu. Potencjał ten wyczuły wytwórnie muzyczne i teraz korzystają z narzędzia jako sposobu na testowanie jakie zasięgi mogą osiągnąć utwory.
W ten sposób karierę zrobiło wielu twórców, m.in. Trevor Daniel. W rozmowie z Rolling Stone przyznał jednak, że TikTok nie jest wcale tak świetnym rozwiązaniem jak się z pozoru wydaje.
27-latek opowiedział o tym jak wytwórnie muzyczne wolą najpierw udostępnić najbardziej chwytliwe 15 sekund utworu na platformie i dopiero jeśli stanie się viralem wtedy ją wydać. Jeżeli kawałek nie zyska od razu rozgłosu to żadna wytwórnia nie chce ryzykować jego wydania. Artysta zaznaczył, że jest to dla niego przygnębiające i znacznie utrudnia tworzenie muzyki.
To samo powiedziała Halsey w jednym ze swoim ostatnich nagrań.
mam gotowy utwór, który chciałabym wypuścić jak najszybciej, ale wytwórnia mi nie pozwala. Jestem w branży od 8 lat, sprzedałam 165 milionów płyt, a i tak muszę czekać dopóki piosenka nie stanie się viralem. chodzi im tylko o marketing. i robią tak każdemu artyście w tej chwili. nie zasługuję na takie traktowanie. jestem zmęczona.
przekazuje artystka w TikToku, który zebrał 9 mln wyświetleń i 1,2 mln polubień.
Nie tylko Trevor Daniel oraz Halsey wyrazili swoją dezaprobatę wobec panującej sytuacji.
wytwórnia błaga mnie o tiktoki w stylu low fi, więc o to jest klip. błagam, przyślijcie pomoc.
prosi fanów Florence Welch.
tak wyglądam, gdy wytwórnia prosi mnie o ósmy tiktok w tym tygodniu.
żali się Charli XCX.
W bardziej humorystyczny sposób podszedł do tematu Ed Sheeran.
kiedy powinienem promować piosenkę, ale mam straszną ochotę na czipsy, więc zdecydowałem, że będę promować piosenkę jedząc czipsy, bo wszyscy uwielbiają czipsy.
Frustrację związaną z obowiązkową promocją na TikToku wyrażają też FKA Twigs, Doja Cat, Bronze Avery, Vérité i wielu innych.

