Tegoroczne Grammy za nami. Przeczytaliście już u nas relację z tego wydarzenia, a także obejrzeliście występy wszystkich gwiazd. Teraz mamy dla Was zestawienie ponad 20. stylizacji gwiazd. Jedne z nich uznaliśmy za świetne, drugi za najgorsze. Niektóre były ciekawe, a drugie oryginalne. Zobaczcie, w co gwiazdy były ubrane.
Taylor Swift postawiła na piękną sukienkę od
Elie Saab. Outfit podkreślił świetny make-up i fryzura. Niestety różowe koturny średnio pasowały do całej stylizacji.
Sia i tym razem postawiła na ekstrawagancką stylizację. Oba outfity są projektu Armaniego Jr, zaś buty pochodzą z kolekcji George’a Esquivela. No i te peruki. Sia wygrałaś te Grammy.
Dobry make-up i fryzura. Sukienka projektu Proenza Schouler choć piękna, niestety średnio pasowała do sylwetki gwiazdy i jeszcze bardziej uwidaczniała jej niedoskonałości. Niewidoczne na zdjęciu buty to projekt Balanciaga.
Jedna z lepszych stylizacji tego wieczora. Rita Ora postawiła na długą, srebrną cekinową suknię wieczorową od Prady, buty Stuart Weitzman oraz biżuterię Lorraine Schwartz. Świetnie komponowała się krótka fryzura wokalistki i dość mocny makijaż.
Ta stylizacja ma tylu sympatyków jak i wrogów. Oryginalna różowa kreacja od Giambattista Valli była jedną z najbardziej oryginalnych tego wieczoru. Na uwagę zasługuje make-up i fryzura, dzięki którym twarz wypadła bardzo młodzieńczo i świetliście.
Ciężka i toporna sukienka Katy Perry pochodzi ze zbiorów Zuhair Murad. Niestety wygląda w niej trochę jak „ciotka-klotka”. Outfit ratują buty oraz fioletowa fryzura
Raperka postawiła na oryginalną stylizację od Toma Forda, w której wyglądała bardzo korzystnie i niewulgarnie. Prosta fryzura dopełniła niezły efekt.
Nie jestem fanem stylizacji Kim. Uważam, że sukienka (wyglądająca jak bogato zdobiony szlafrok) uwydatniła jej niedoskonałości i po prostu dodała jej jeszcze więcej kilogramów. Projekt kreacji należy do Jeana Paula Gaultiera.
To zdecydowanie najlepsza męska odsłona tego wieczoru. Nick Jonas postawił na oryginalny, aczkolwiek klasyczny garnitur od Versace, dopełniony śnieżnobiałymi butami.
Dla kontrastu zdecydowanie najgorsza męska odsłona. Niejaki Frankie Grande wybrał na tę okazję dziwaczny i tandetny garnitur w kolorze różowo-łososiowym. Stylizacji nie pomogły też brzydkie buty i fryzura
Jak na jazzową gwiazdę przystało wokalistka wybrała istnie estradową sukienkę Brandona Maxwella. Nie jestem przekonany do dziwnego dekoltu, ale całość wygląda dobrze. Minus za buty, które były chyba o rozmiar mniejsze.
Madonna po raz kolejny postawiła na kreację od Givenchy, inspirowaną Bullfighterem. Na pewno wyglądała oryginalnie, ale czy ładnie? Na plus zasługują długie, zakolanowe koturny.
Sam Smith postawił jak zwykle na klasyczny garnitur. Tym razem pochodzi on od Armaniego. Buty jednak wydają się zbyt toporne do całości stylizacji.
Ariana postawiła na długą białą sukienkę z srebrnymi wstawkami od Versace i wyglądała w niej pięknie. Chłopak wokalistki, Big Sean, ubrany była w klasyczny garnitur od Saint Laurent Paris. Brawo!
Piękna, prześwitująca kreacja pochodzi z kolekcji Ralph and Russo. To zdecydowanie jedna z lepszych stylizacji tego wieczoru.
Charli XCX postanowiła także na oryginalną stylizację. Całość jest projektu Jeremy Scotta dla Moschino. Nie jestem jednak przekonany czy był to strzał w dziesiątkę.
Siostry Haim w natarciu. Danielle i Alana ubrane były w projekty Stelli McCartney, zaś Jezzie w Chloe. Wszystkie wyglądały pięknie.
Chris Brown tym razem postawił na stylizację wielu projektantów. Garnitur to projekt D Squareda, buty od Jimmy’ego Choo, koszulka Dolce & Gabbana. Stylizację dopełniały vintage okulary od Cartiera oraz kapelusz od My Bob Collection.
Kolejna wpadka tego wieczoru. Ciara postawiła na bardzo toporną sukienkę z bardzo długim trenem. Kreacja poszerzyła ją dwukrotnie i stworzyła efekt niezbyt korzystny. A szkoda, bo to piękna kobieta i nie trzeba jej dużo, aby wyglądać zniewalająco.
Australijka postawiła na piękna sukienkę od Giorgio Armani. Stylizację popsuła jednak fatalna fryzura, przypominająca kukułcze gniazdo. Zdecydowanie powinna zwolnić fryzjera.
W porównaniu do poprzednich stylizacji wokalistki, ta wygląda dość ładnie. Prześwitująca kreacja ładnie prezentowała sylwetkę wokalistki.
Miley miała różne stylizacje. Na Grammy jednak postawiła jednak na dość skromną sukienkę od Alexandre Vauthiera. Osobiście poszerzył bym troszkę ramionka sukienki, i efekt byłby jeszcze lepszy.

Wokalistka postawiła na projekt Tom Forda. Biel nieźle komponuje się z śniadą cerą wokalistki, a efekt całościowo wypada bardzo dobrze.
Pharrell postawił na biały garnitur. Co prawda krótkie spodnie są modne od kilku sezonów, ale buty niekoniecznie…