I stało się. Najważniejsze muzyczne nagrody zostały rozdane. Kto odniósł niebywały sukces, a kto porażkę? Sprawdźcie, co działo się podczas najważniejszej muzycznej nocy w roku.
Prawie wszystkie nagrody zostały rozdane jeszcze przed telewizyjną galą. Tam statuetki zgarnęli między innymi Kendrick Lamar, Pharrell Williams, Eminem czy Beyoncé – po dwie. Swoje nagrody otrzymali również Lady Gaga z Tony Bennettem, A Great Big World z Christiną Aguilerą za Say Something, Tiesto, Paramore czy Max Martin, którego ogłoszono Producentem Roku.
Później mieliśmy czerwony dywan…
[one_fourth] [/one_fourth] [one_fourth] [/one_fourth] [one_fourth] [/one_fourth] [one_fourth_last] [/one_fourth_last] [one_fourth] [/one_fourth] [one_fourth] [/one_fourth] [one_fourth] [/one_fourth] [one_fourth_last] [/one_fourth_last]Gala
Gala rozpoczęła się występem AC/DC. Później krótka przemowa LL Cool J, a na scenie pojawiła się Taylor Swift. Gwiazda wręczyła nagrodę w kategorii Best New Artist. Nominowani byli Sam Smith, Bastille, Haim, Iggy Azalea oraz Brandy Clark. Nagroda powędrowała do… Sama Smitha! Tak jak przewidywaliśmy! :)
Po reklamach (tych było dużo), Anna Kendrick zapowiedziała występ Ariany Grande. Ta nie wykonała żadnego ze swoich dotychczasowych singli – a utwór Just a Little Bit of Your Heart z krążka My Everything. Ballada napisana przez Harry’ego Stylesa z One Direction. Wokalnie podołała, wyszło bardzo dobrze.
Jessie J oraz Tom Jones wykonali utwór You’ve Lost That Lovin’ Feelin’ dedykowany zwycięzcom tegorocznej nagrody Trustees Award, Barry’emu Mannowi i Cynthii Weil. Zaraz po występi zaprezentowali nominowanych w kategorii Best Pop Solo Performance. O nagrodę walczyli John Legend, Sia, Sam Smith, Taylor Swift oraz Pharrell Williams. Statuetka powędrowała do Happy (live) Pharrella Williamsa. To trzecia nagroda Pharrella podczas tej ceremonii. Pharrell był (albo udawał) zaskoczonego, ponieważ jego zdaniem każdy w tej kategorii mógł wygrać, tak dobrze obstawiona była to kategoria.
Po przerwie utwór Little Red Wagon zaprezentowała Miranda Lambert. Kawałek pochodzi z krążka Platinum nominowanego do Grammy w tym roku. Po tym występie na scenie pojawili się zespół Pentatonix oraz Barry Gibb z Bee Gees. Zespół Bee Gees otrzymał Lifetime Achievement Award. Razem zaprezentowali nominowanych w kategorii Best Pop Vocal Album. Nominowani zostali Coldplay, Miley Cyrus, Ariana Grande, Ed Sheeran oraz Sam Smith. Statuetka (druga już dziś) powędrowała do Sama Smitha za jego debiutancki krążek In the Lonely Hour. W swojej przemowie Sam zaznaczył, że starał się tworzyć okropną muzykę i mu nie wychodziło, a dopiero gdy postanowił być sobą i nagrywać to, co czuje – odniósł sukces.
Po przerwie (tak, kolejnej) LL Cool J zapowiedział występ Kanye Westa. Muzyk wykonał swój nowy singiel napisany z Paulem McCartneyem, Only One.
Szybko po Kanye Weście, na scenie pojawiła się Miley Cyrus oraz Nicki Minaj. Artystki zapowiedziały występ Madonny do utworu Living for Love. Przypominał on trochę teledysk do tego singla. Królowa śpiewała na żywo, ale równie głośno wspomagała się playbackiem. Momentami było słychać ją, ale w większości playback.
https://www.youtube.com/watch?v=M3s1ZYl4AS8
8
Po występie na gali pojawił się Josh Duhamel oraz dwie gwiazdy New Patriots, którzy tydzień wcześniej wygrali Super Bowl. Panowie zaprezentowali nominowanych w kategorii Best Rock Album – byli to: Ryan Adams, Beck, The Black Keys, Tom Petty & The Heartbreakers oraz U2. Statuetka powędrowała do zespołu Beck za Morning Phase.

Po przerwie zaprezentowana została kategoria Best R&B Performance. Nominowani byli Beyoncé, Chris Brown, Jennifer Hudson, Ledisi oraz Usher. Statuetka powędrowała do Beyoncé, za utwór Drunk in Love. To już jej trzecia tego wieczora – i 19. w sumie w całej karierze.
Po jej przemowie na scenie zaprezentował się Ed Sheeran z balladą Thinking Out Loud. Towarzyszył mu… John Mayer, który grał na gitarze. Zaraz po zakończeniu swojego występu, Ed zaprosił na scenę Jeffa Lynne’a z Electric Light Orchestra. Ten wykonał Evil Woman, następnie na scenę powrócił Ed i razem zaśpiewali Mr. Blue Sky.
Po tych występach na scenie pojawił się Ryan Seacrest. Zapowiedział on występ Adama Levine’a i Gwen Stefani. Wykonali utwór My Heart Is Open z krążka V zespołu Maroon 5.
https://www.youtube.com/watch?v=LBiJTxc9GEA
Po przerwie (taaak…) powrócił LL Cool J. Zapowiedział on występ Hoziera z utworem Take Me To Church. W połowie piosenki do Hoziera dołączyła Annie Lennox. Annie i Hozier zaśpiewali wspólnie jeszcze utwór I Put a Spell on You. Jak dotąd był to najbardziej efektowny i wokalnie perfekcyjny występ na gali. Wyraźny pokaz zadowolenia dała również publiczność.
Po występie na scenie pojawił się Nick Jonas i Meghan Trainor. Zaprezentowali oni nominowanych w kategorii Best Country Album. Byli to: Dierks Bentley, Eric Church, Brandy Clark, Miranda Lambert oraz Lee Ann Womack. Statuetka powędrowała do Mirandy Lambert za krążek Platinum.
Po wygranej Mirandy na scenie pojawił się The Weeknd. Zapowiedział on występ Pharrella Williamsa. Zaprezentował on specjalną wersję utworu Happy stworzoną m.in. we współpracy z Hansem Zimmerem. Sam Zimmer pojawił się również na scenie.
Po przerwie na ekranie pojawił się Barack Obama i przedstawił krótką przemowę o inicjatywie przeciwko przemocy. Po nim na scenie mogliśmy zobaczyć jedną z kobiet, która przeżyła przemoc domową i opowiedziała o swojej historii. Ta przemowa była wstępem do występu Katy Perry, która wykonała utwór By the Grace of God. Nie wiadomo, czy piosenka ta to nowy singiel. Pochodzi z Prism, a na VEVO zostało dodane jego audio. To coś znaczy.
Po Perry (i przerwie) Lady Gaga i Tony Bennett zaprezentowali utwór Cheek to Cheek z albumu o tym samym tytule. Wygrali dziś już statuetkę Grammy za ten krążek w kategorii Best Traditional Pop Vocal Album. Zapowiedziała ich Katherine McPhee. W takiej wersji Gaga zdecydowanie się sprawdza. Nie dziwo, że duet nagrywa kolejny jazzowy krążek.
LL Cool J mówił o nowym zdobywcy nagrody Trustees Award, George Weinie. Zapowiedział również nowe Grammy Salute poświęcone Stevie Wonderowi. I to właśnie jemu zadedykowany został utwór If It’s Magic, który wykonał Usher.
Później przedstawieni zostali wszyscy laureaci tegorocznego wyróżnienia Lifetime Achievement Award oraz Trustees Award.
Następnie na scenie zaprezentował się Eric Church zapowiedziany przez Keitha Urbana. Muzyk country zaśpiewał swój utwór Give Me Back My Hometown. Kontynuując akt countrowy, na scenie pojawili się Brandy Clark i Dwight Yoakam. Wykonali utwór Hold My Hand.
Kolejny występ jaki mieliśmy okazję obejrzeć to super trio. Rihanna, Kanye West i Paul McCartney wspólnie wykonali pierwszy singiel z krążka Rihanny (jeszcze nie zatytułowanego), FourFiveSeconds. Występ był udany, chociaż Paul trochę chyba sam nie wiedział, co tam robi.
Po przerwie Sam Smith zaśpiewał Stay With Me razem z Mary J. Blige. Zapowiedziała ich Taylor Swift.. Juanes zaprezentował swój singiel Juantos, a zapowiedziała go Gina Rodriguez.
Następnie Prince zaprezentował najważniejsza kategoria wieczora – Album of the Year. Nominowani:
[one_fifth] [/one_fifth] [one_fifth] [/one_fifth] [one_fifth] [/one_fifth] [one_fifth] [/one_fifth] [one_fifth_last] [/one_fifth_last]A nagroda powędrowała do… Becka! Niektóre czasopisma amerykańskie mówiły, że może powtórzyć się sytuacja sprzed kilku lat, kiedy Akademia Grammowa zrobiła niespodziankę i nie dała nagrody komuś, kogo chcieli wszyscy, a mniej znanemu – ale ważnemu – zespołowi. W 2011 roku, kiedy to nominowani byli Lady Gaga, Eminem, Lady Antebellum i Arcade Fire, statuetkę zgarnęli ci ostatni.
Kanye West na chwilę wszedł na scenę dla żartu, że niby chce powtórzyć akcję sprzed lat z Taylor Swift.
Po przerwie wystąpiła Sia z przebojem Chandelier, a zapowiedział ją Shia LeBeouf.
Song of the Year prezentował Enrique Iglesias. Nominowani byli Meghan Trainor, Taylor Swift, Sia, Sam Smith oraz Hozier. Nagroda powędrowała do Sama Smitha i jego przeboju Stay With Me. To trzecia nagroda dla Brytyjczyka podczas tego wieczora.
Po przerwie Dave Grohl opowiedział o niesamowitości programu Late Show With David Letterman. Potem zapowiedział występ: Beck wraz z Chrisem Martinem z Coldplay wystąpili razem na scenie.
Po występie na scenie pojawili się Jamie Foxx i Stevie Wonder, którzy prezentowali kategorię Record of the Year. Nominowani byli Taylor Swift, Meghan Trainor, Iggy Azalea z Charli XCX, Sam Smith i Sia. A zwycięzcą okazał się… Sam Smith! To czwarta statuetka dla Smitha podczas tego wieczora! Sam podziękował swojemu byłemu chłopakowi, który złamał mu serce, bo dzięki temu ma 4 Grammy.
Wszystkie nagrody zostały rozdane, czas na ostatni, i chyba najbardziej oczekiwany występ. Beyoncé, a później John Legend i Common z nominowaną do Oscara piosenką, Glory. Bey powaliła publikę wokalem w utworze Take My Hand, Precious Lord.
Podsumowanie
Podsumowanie gali zdaniem All About Music.
Najlepsze występy:
- Annie Lennox – I Put a Spell on You
- Beyoncé – Take My Hand, Precious Lord
- Sia – Chandelier
Największe rozczarowania:
- Brak nagród dla Sii, Eda, Hoziera,
- brak Album of the Year dla Beyoncé
- występ Madonny
Największe zaskoczenia:
- wokal Katy Perry
- Album of the Year dla Becka
Tego się spodziewaliśmy:
- rozbicie banku przez Sama Smitha
- wokal Beyoncé
Tego się nie spodziewaliśmy:
- tyle nagród dla Pharrella
- Best Rock Song dla Paramore
Jedna z najlepszych gal od wielu lat.
Twitter podczas gali:
[/su_row]


























