MENU

    Głośny powrót zeszłego roku – Jonas Brothers ze znakomitym koncertem w Berlinie. Relacja Karoliny Babik

    Kiedy Jonas Brothers niespodziewanie reaktywowali zespół wiedziałam, że nie mogę odpuścić okazji wysłuchania ich na żywo! Do starych piosenek grupy wciąż powracałam, a i nowy album – Happiness Begins – na stałe zagościł w moich playlistach. Czy po 13 (!) latach oczekiwania na koncert idoli z dzieciństwa moje oczekiwania zostały spełnione?

    Sucker zapewnił Jonas Brothers głośny powrót po wieloletnich zawirowaniach między braćmi. Do wiernych od dawna fanów zaczęli dołączać nowi, przyciągnięci m.in. właśnie przez najgłośniejszy hit z wydanego w zeszłym roku krążka. Nic więc dziwnego, że koncerty amerykańskiej grupy cieszyły i cieszą się dużym zainteresowaniem.

    Gwiazdę wieczoru w Berlinie supportowali Amerykanin – Jordan McGraw i irlandzki zespół Picture This. Były to wybory jak najbardziej trafione! Dwa energiczne, pozytywnie nastrajające na głównych wykonawców występy.

    O 21.30 z góry sceny zjechali wyczekiwani Jonasi, otwierając występ sentymentalnym Rollercoaster. Zaraz potem wybrzmiało znane i uwielbiane od lat S.O.S., przy którym fani całkowicie dali ponieść się zabawie. Potem było tylko coraz lepiej!

    Panowie przede wszystkim znakomicie dobrali setlistę. Nie zapomnieli o starych numerach, na których wysłuchanie wiele osób z pewnością liczyło najbardziej. Poza S.O.S. wybrzmiało też m.in. Burnin’ Up, Fly With Me, czy When You Look Me In The Eyes. Publiczność doskonale przyjęła balladę Lovebug, podczas której rockowego zakończenia na terenie areny zapanował istny szał! Pojawiło się również uwielbiane przez fanów filmu „Camp Rock” Gotta Find You, czy medley kilku starszych piosenek takich jak Paranoid, Hold On i Mandy.

    Świetnie wypadły kawałki Jealous i Cake By The Ocean, pochodzące z okresu solowych poczynań Nicka i działalności Joe w DNCE. Nie zabrakło oczywiście także numerów z najnowszego albumu Amerykanów. Wspomniane Sucker, czy Only Human dbały o rozruszanie publiki, a przy Hesitate niejedna osoba uroniła łzę.

    Co ważne, zadbano nie tylko o oprawę muzyczną koncertu, ale również o to, by nacieszyć fanów efektami wizualnymi. Dwukrotne konfetti sypiące się po całej arenie, buchający na scenie ogień, świetna oprawa świetlna, czy to co spodobało mi się szczególnie – wyświetlane na monitorach scenki. Przedstawiały one konfrontację każdego z braci z ich „młodszym ja”, co zapełniało luki między chociażby zmianą garderoby i nieustannie podtrzymywało zainteresowanie publiki oraz napięcie koncertu. Na ekranach pojawiały się też urywki teledysków grupy, np. do coveru Year 3000 grupy Busted – przypomnienie sobie wizerunku nastoletniego Joe w irokezie – bezcenne.

    Kolejny plus, o którym nie mogę nie wspomnieć – nie zabrakło przestrzeni dla Kevina! Choć niekiedy odnosi się wrażenie, że najstarszy z muzycznego rodzeństwa zostaje spychany na boczne tory, na koncercie nie dało się odczuć wyróżniania któregoś z Panów. Wokale Joe i Nicka zdecydowanie zrobiły efekt „wow” na żywo, ale i partie gitarowe Kevina wypadły jak najbardziej na duży plus!  

    Również publiczność zebrana w berlińskiej arenie zasługuje na pochwałę. Na płycie każdy skakał i śpiewał do utraty tchu, a i całe trybuny (!) wstały już na początku koncertu i szalały do ostatnich jego sekund. Pomimo różnic wiekowych między fanami, każdy zdawał się bawić równie dobrze, choć z pewnością szczególną radość odczuwały osoby, które „wychowywały się” na Jonasach. Nic dziwnego, w końcu niektórzy czekali na ten występ ponad połowę życia!

    Choć byłam już na wielu różnorodnych koncertach, ten zdecydowanie zaliczam do tych najnajnajbardziej udanych. Jonasi zadbali o każdy element występu – od świetnej setlisty, po robiące duże wrażenie, dokładnie dopracowane efekty wizualne, przez po prostu – świetne wykonanie każdego z utworów. Występ Joe, Kevina i Nicka zdecydowanie polecam nie tylko ich zagorzałym fanom. To naprawdę zdolni faceci, którzy potrafią dać porywające do zabawy od pierwszych dźwięków, niezwykle starannie opracowane show.

    Jonas Brothers Setlist Mercedes-Benz Arena, Berlin, Germany 2020, Happiness Begins

    Ostatnio opublikowane