O amerykańskim wokaliście Franku Oceanie jest w ostatnim czasie bardzo głośno. Artysta po czterech latach przerwy wydał nie jeden, ale dwa nowe albumy. Opuścił też dotychczasową wytwórnię.
Do Def Jam Records Frank dołączył w 2011 roku po samodzielnym wydaniu mixtape’u Nostalgia, Ultra. Rok później już w barwach wytwórni wydał świetnie przyjęty album Channel Orange. Nie znamy szczegółów decyzji Oceana dotyczących pożegnania się z Def Jam Records i nieprzedłużenia kontraktu, ale wiemy, że artysta kontrakt miał podpisany na dwie płyty. Tą ostatnią nagraną dla starej wytwórni było Endless, które ukazało się 19 sierpnia 2016 roku. Blonde, mające premierę dzień później, wydane zostało przez własny label Franka – Boys Don’t Cry.


