Florence + The Machine prezentuje Everybody Scream Chamber Version

To jedna z najważniejszych muzycznych premier tego roku. Florence + The Machine zaprezentowała szóstą w karierze płytę, naładowaną emocjami, teatralnością oraz refleksją o kobiecości.

– alternatywna okładka Everybody Scream, fot. Autumn De Vilde

Everybody Scream ukazało się 31 października br., nakładem Polydor Records. Producentami płyty byli Mark Bowen – gitarszysta zespołu IDLES, Aaron Dessner – członek The National, Mitski oraz Dave Bayley – wokalista grupy Glass Animals. Za oprawę wizualną albumu, a także reżyserię teledysków do Everybody Scream oraz Symapthy Magic odpowiada współpracująca z Florence od kilku lat Autumn de Wilde.

Nowa etap w karierze artystki oznaczał również spore zmiany w składzie Florence + The Machine. Po raz pierwszy od debiutu grupy, u boku Florence Welch nie pojawił się Rob Ackroyd, dotychczasowy gitarzysta oraz dyrektor muzyczny zespołu. Zabrakło również Isabelli Summers, powrotu której wyczekiwali wieloletni fani. Przy perkusji nie zobaczymy również Lorena Humphrey’a oraz Dionne Douglas – skrzypaczka poświęciła się swojej solowej karierze i będzie częścią supportu podczas nadchodzącej trasy promującej Everybody Scream.

Na harfie, symbolu brzmienia F+TM, pozostał Tom Monger, klawisze w spadku po Summers od 2022 roku przejmuje Aku Orraca-Tetteh, przy basie nieprzerwanie od 2018 roku – Cyrus Bayador. Nowymi członkami zespołu są Cian Hanley (perkusja), Harry Smith (skrzypce, gitara), oraz chórzystki: Luisa, Elly, Katy, Clay, Miryam oraz Fan.

@latenightseth

@Florence Welch reveals her top-secret rhyming tricks

♬ original sound – Late Night with Seth Meyers

W wywiadzie dla Apple Music Florence Welch wyjaśniła, że album Everybody Scream powstał z nagłej, pilnej potrzeby twórczej. Artystka podkreślała, że emocje, które towarzyszyły jej w tamtym momencie, były tak intensywne, iż płyta mogła powstać tylko wtedy – później straciłaby swój sens i autentyczność. Florence otwarcie opowiedziała o swoich traumatycznych przeżyciach sprzed dwóch lat, kiedy usłyszała diagnozę ciąży pozamacicznej z poważnymi komplikacjami dla jej zdrowia.

Pierwsze spływające recenzje Everybody Scream są bardzo dobre. Krytycy z The Guardian chwalą album za skoncentrowaną, emocjonalnie dojrzałą formę, zauważając, że Florence Welch wykorzystuje swój dramatyczny styl z większą klarownością niż wcześniej. Jak podkreśla Paste Magazine, głęboka mroczna estetyka, elementy „folk horror”, nadają płycie surową, lecz autentyczną siłę wyrazu.

Po piątkowej premierze do serwisów streamingowych trafiły cztery bonusowe utwory z rozszerzonej wersji płyty. Są nimi akustyczne wykonania piosenek Everybody Scream, Sympathy Magic, The Old Religion oraz Drink Deep.

Czytaj również