Ekskluzywny wywiad z zespołem Enej

Tak jak obiecywaliśmy w zapowiedzi na luty 2013, przed wami pierwszy z wielu wywiadów. Enej to aktualnie jeden z najbardziej rozchwytywanych i najpopularniejszych zespołów w naszym kraju. Zobaczcie, co nam zdradzili w ekskluzywnym wywiadzie dla All About Music.

Zespół Enej powstał w 2002 roku z inicjatywy braci Piotra i Pawła Sołoduchów oraz Łukasza Kojrysa. Obecnie w jego składzie obok braci Sołoduchów znajdują się: Mirosław Ortyński, Jacek Grygorowicz, Grzegorz Łapiński, Jakub Czaplejewicz oraz Łukasz Przyborowski. Zespół do tej pory wydał trzy albumy studyjny: debiutacki Ulice w 2008 roku, Folkorabel w 2010 oraz ostatni Folkhorod w 2012 roku. Ich muzyka postrzegana jest jako folk, rock z elementami ska.

Szerszej publiczności dali się poznać w 2011 roku, kiedy to wygrali finał programu Must Be The Music. Po tym wydarzeniu ich piosenka Radio Hello stała się jednym z największych hitów radiowych i telewizyjnych w Polsce. Zespół wylansował także takie hity jak: Państwo B, Skrzydlate Ręce czy Tak Smakuje Życie. Enej jest także twórcą hymnu Kortowiady – olsztyńskich Juwenalii. Znany jest także z żywiołowych i pełnych energii koncertów w całej Polsce. Wystąpił między innymi na festiwalu Heineken Opener Festival 2011 czy na Przystanku Woodstock.

Wywiad

Łukasz Jaćkiewicz:  16 listopada ukazała się Wasza trzecia płyta Folkhorod. W czym różni się ona od poprzednich?

  • Enej: Płyta Folkhorod jest płytą, której poświęciliśmy najwięcej czasu i pracy spośród wszystkich naszych płyt. Poszukiwania odpowiednich brzmień, ciekawych instrumentów, tandemy z innymi artystami, tworzenie odpowiedniego klimatu od początku do końca płyty, pisanie tekstów, które nie będą banalne, ale też nie za ciężkie – to było baaardzo praco i czasochłonne! Dzięki temu dorośliśmy muzycznie, twórczo, tekstowo, co według nas można usłyszeć na Folkhorod porównując z wcześniejszymi płytami.

enej folkhorodŁukasz Jaćkiewicz: Płyta Folkhorod okazała się sukcesem w Polsce. Czy spodziewaliście się, że fani ją tak pokochają?

  • Enej: Wiedzieliśmy, że Fani czekają bardzo na nową płytę, co powodowało, że odczuwaliśmy presję z otoczenia przy nagrywaniu i wydawaniu jej. Przyjęcie przez ludzi singli promujących tą płytę jeszcze przed jej wydaniem było bardzo dobre, co rokowało na dobre przyjęcie całej płyty. Każdy artysta boi się, że jego „działo” nie trafi w gusty odbiorców. Na szczęście opinie o Folkhorod są bardzo dobre, jak i fanów, tak i ludzi, którzy sporadycznie słuchają nas i z ciekawości przesłuchali płytę, oraz krytyków muzycznych! Jesteśmy mega szczęśliwi z tego powodu, spadł nam ogromny kamień z serca, bo robimy to wszystko dla ludzi, dla fanów, więc jak im się podoba, to osiągnęliśmy swój cel!

Łukasz Jaćkiewicz: Zarówno singiel Skrzydlate Ręce jak i Tak Smakuje Życie były grane chyba we wszystkich radiach a teledyski są puszczane w stacjach telewizyjnych. Który z nich jest dla Was ważniejszy? Który niesie więcej radości i emocji?

  • Enej: Każdy singiel miał swoją oddzielną historię, tworząc je kierowały nami zupełnie inne emocje, odczucia. Łączy je na pewno jedno: żywiołowe tempo, dynamika, ale charaktery piosenek są inne. Skrzydlate Ręcę mają tekst, który jest opowiadaniem o chłopaku, który bardzo chciał dojść, dolecieć do swojego wymarzonego miejsca, raju, chciał spełnić swoje marzenie, chociaż nie wiedział jak. Tekst mówi, że wszystko jest w rękach człowieka, wystarczy wziąć skrzydła (są symboliką wolności), które daje każdemu Bóg, i nie bać się „lecieć” wysoko, każdy ma prawo do szczęścia i spełniania swoich marzeń. Tekst ma charakter bardziej melancholijny w porównaniu z piosenką „Tak smakuje życie„, która bije prostym optymizmem, durowym zabarwieniem akordów i wesołością samą w sobie! Opowiada, jak może smakować życie, gdy człowiek zaufa swej fantazji i wyobraźni. Dni stają się bardziej słoneczne itd. Każdy z tych singli niesie za sobą głębokie emocje tylko o innym charakterze.

Łukasz Jaćkiewicz:  Która piosenka będzie kolejnym, trzecim już singlem z płyty?

  • Enej: Kolejnym singlem z płyty Folkhorod będzie „Lili„. Według nas, jest to odpowiednia piosenka, która będzie reprezentować nowy album. Nie byliśmy jednoznaczni w zespole co do wyboru tej piosenki, ale musieliśmy dojść do kompromisu, wygrała demokracja :) Miejmy nadzieje, że ludziom dobrze będzie się tego słuchać w odbiornikach radiowych oraz w muzycznych stacjach telewizyjnych!

Łukasz Jaćkiewicz: Na płycie znajduje się cover piosenki Cykady na cykladach. Co sądzicie o Korze? Cenicie sobie ją jako artystkę?

  • Enej: Olga „Kora” Jackowska jest wielką legendą polskiej rockowej sceny muzycznej. Jako wokalistka zespołu Mannam karmiła milionów Polaków swoją niebanalną twórczością muzyczną, ale przede wszystkim tekstową. Nie bała się mówić – śpiewać o rzeczach ważnych w tak trudnych dla Polski czasów, takich osób, zespołów nie było dużo. My mieliśmy zaszczyt wystąpić z Panią Olgą Jackowską na jej jubileuszu podczas Festiwalu Top Trendy w Sopocie w 2011 r. jako Jej gość, i zaśpiewać razem z Nią właśnie piosenkę „Cykady na cykladach”. Połączyliśmy wtedy rockowe zacięcie zespołu Kory z naszym „folkowym przytupem”. Spodobało nam się to na tyle, że postanowiliśmy uwiecznić tą wersję na krążku. Niestety nie udało się ze względów czasowych zarejestrować wokalu Olgi Jackowskiej, ale mamy pełne „błogosławieństwo” autorki co do tej wersji płytowej i koncertowej :)

Łukasz Jaćkiewicz: Jak Wam współpracowało się z zespołem Afromental? Czy piosenka United była jednorazową współpracą?

  • Enej: Z zespołem Afromental znaliśmy się jeszcze długo przed ich i naszym sukcesem. Większość ze składu Afro pochodzi z Olsztyna, albo studiowała w Olsztynie. Bardzo trzymaliśmy i trzymamy nadal kciuki za nich, do tej pory pomagamy sobie nawzajem i spotykamy się w wolnym czasie. Muzyka Eneja i Afromentala to dwa zupełnie różne, skrajne bieguny. Gdzieś na imprezie przy luźnej rozmowie padł pomysł, żebyśmy coś wspólnie nagrali, że może z tego wyjść coś fajnego, ciekawego. My byliśmy akurat w trakcie komponowania płyty Folkhorod i mieliśmy jedną piosenkę, a raczej zarys piosenki, bez tekstu, linii melodycznej, która najbardziej nadawała się do połączenia naszych stylów. Wysłaliśmy chłopakom naszą wersję piosenki z pustym miejscem na ich wokal, zostawiając im pełne pole do popisu muzycznie oraz tekstowo. Owocem tej współpracy jest właśnie piosenka UNITED, która według nas załamała stereotyp, że nie można pogodzić naszych dwóch stylów: wschodniej i zachodniej. Okazało się, że wszystko jest możliwe :) Nie rozmawialiśmy z nimi na temat nagrań dalszych wspólnych piosenek, ale nie wykluczone, że będziemy pokazywać się wspólnie na jednej scenie wykonując właśnie UNITED jako ENEJ & AFROMENTAL. Narazie każdy zespół idzie swoją drogą trzymając kciuki za drugich, co będzie kiedyś, to czas pokaże.

Łukasz Jaćkiewicz: Jesteście bardzo aktywnym zespołem pod względem koncertów. Lubicie dzielić się swoją muzyką i energią na nich?

  • Enej: Dzielenie się energią i muzyką na scenie to nasze piorytetowe zadanie. Staramy się dawać z siebie wszystko na koncertach mimo częstego zmęczenia, bo koncertów gramy serio bardzo dużo. Gdy widzimy, jak ludzie się bawią, śpiewają nasze teksty, mają uśmiechy na twarzy, to dodaje nam niesamowitej energii i ładuje nam to baterie. Najważniejsza jest w tym wszystkim interakcja obu stron. My nakręcamy ludzi, a oni nas. Enej bez takich ludzi istnieć nie będzie, gramy i tworzymy właśnie dla nich i robimy wszystko, żeby tych ludzi nie stracić, bo to prawdziwy skarb!!!

Łukasz Jaćkiewicz: Skoro jesteśmy już przy koncertach – wolicie małe kameralne koncerty czy duże festiwale?

  • Enej: Małe kameralne koncerty mają swoją magię. Artysta jest wtedy bliżej ludzi, jest bardziej intymnie. Na koncerty klubowe, bo to są właśnie mniejsze, kameralne koncerty, przychodzą świadomi słuchacze, którzy wydają „swoje kieszonkowe”, żeby zobaczyć i posłuchać dany zespół. Gdy wychodzimy na scene i widzimy, że klub jest pełny, to strasznie nas to cieszy, jest to mega podniecające, wtedy staramy się jeszcze bardziej stanąć na wysokości zadania, dajemy z siebie 200 %! Koncerty duże, plenerowe są robione z większą pompą, wielka scena, duże głośne nagłośnienie, dużo świateł, telebimy, nie rzadko pirotechnika. Odbiorca ma wrażenie większego show. Na koncerty plenerowe, duże festiwale przychodzi mnóstwo ludzi, co z perspektywy sceny wygląda mega! To jest ta magie dużych scen! Tak więc każdy koncert, nie ważne gdzie, jest czymś fantastycznym, i każdy koncert traktujemy z taką samą powagą!

Łukasz Jaćkiewicz: Czy nie boicie się konkurencji kolejnych zwycięzców Must be the Music? W tym zespołu LemON, który również jak wy łączy polskie klimaty z nie-polskimi.

  • Enej: Sukces program „Must be the music” jest również naszym sukcesem, bo dzięki temu programowi stoimy w tym miejscu w którym jesteśmy teraz. A więc, jeżeli kolejny zespół po tym programie się wybija, to znaczy, że to wszystko ma sens. My z zespołem LemON mamy przyjacielskie kontakty, niebawem będziemy mieć wspólny koncert w Ełku. Każdy z nas idzie swoim torem, Enej i LemON gra zupełnie inny rodzaj muzyki, dla każdej z kapel jest oddzielna szufladka i miejsce w showbizie. My 3mamy kciuki z całego serca, żeby chłopaki grali jak najwięcej i jak najdłużej, tym bardziej, że część członków również ma korzenie ukraińskie, a więc nie tylko muzyka, ale i również krew nas łączy :)

Łukasz Jaćkiewicz: Jak zachęcilibyście młodych artystów do wzięcia udziału w MBTM? Czy warto zaprezentować się w tym programie?

  • Enej: Ten program jest pierwszym i jak narazie jedynym programem typu Talent Show, w którym można pokazywać i wykonywać swoją własność twórczość. Nie ważne jaka muzyka! Od hip hopu po metal! Jedynie, co trzeba zrobić, to zaryzykować, schować do kieszeni wstydliwość i myślenie stereotypowe, że pójście do takiego programu to „wiocha”!! Jeżeli zespół albo wokalista ma charyzmę, dobry repertuar i odrobinę odwagi to ma wielką szansę, że spodoba się nie tylko jury, ale również zostanie pokochany przez publiczność! Nawet, jeżeli nie wygrywa się programu, to i tak pokazanie się tak wielkiej publiczności przed telewizorami, to już jest wielki sukces! Program daje realną szanse wybicia się. My, oraz zespół LemOn jesteśmy tego żywym przykładem! LemON przed programem nie grał zadnych koncertów! Dzisiaj grają trasy koncertowe, ich piosenka lata w komercyjnych radiach. My mieliśmy wczesniej sporo koncertów, ale medialnie i radiowo postawił nas właśnie ten program. Więcej chyba nie muszę mówić :)

Łukasz Jaćkiewicz: Zdobyliście już wiele nagród – statuetkę RMF-FM za Hit Lata podczas Festiwalu Top Trendy, Superpremiery z Opola i inne. Cieszą Was takie nagrody?

  • Enej: Każda z nagród nas mega cieszy i jesteśmy z każdej dumni! One pokazują, że warto to wszystko robić, że nasza praca, starania są zauważane i nie idą na marne! Jednak nie możemy zapominać, że robimy to wszystko dla ludzi, a nie dla nagród. Dla nas największą nagrodą jest to, że ludzie kupują nasze płyty (mamy dwie złote płyty już na swoim koncie) oraz przychodzą na koncerty znając większość naszego repertuaru! To jest bezcenna nagroda!

Łukasz Jaćkiewicz:  Co sądzicie o jakości polskiej muzyki. Czy są jakieś zespoły i jacyś artyści których muzykę uwielbiacie?

  • Enej: Każdy z członków zespołu ma inny gust muzyczny, każdy słucha czegoś innego w domu a więc każdy ma innych ulubionych artystów. My jako zespół możemy powiedzieć o zespołach grających w podobnym klimacie od których braliśmy inspiracje. Takimi zespołami są Manu Chao, Ska-p, oczywiście Goran Bregovic, Gogol Bordello, Haydamaky (Kozak System) itp. Co do oceniania jakości polskiej muzyki, to chyba ja nie będę obiektywny. Dla mnie może się wiele rzeczy nie podobać w jakości, może dla mnie być coś kiczowate, a inni mogą uważać naszą muzykę za kiczowatą. Dlatego jesteśmy ostrożni w ocenianiu innych zespołów, my robimy swoje nie oglądając się do tyłu i na boki!

Łukasz Jaćkiewicz: I na koniec tradycyjne pytanie. 5 Waszych ulubionych piosenek, które macie w odwarzaczach.

  • Enej:Powinno być w takim razie 35 odpowiedzi, bo jest 7 osób, i zapewne każdy ma swoich 5 innych faworytów! Ale w imieniu całego zespołu polecamy najnowszą płytę Gorana Bregovica, którą nagrał z cygańskimi gwiazdami! Jak dla nas jest faworytem ze wszystkich wydawnictw 2012 r. „around the world” :)

* * *

All About Music dziękuje za rozmowę i życzy samych sukcesów.

* * *

Przepytywany: Zespół Enej (Piotr Sołoducha i Mirosław Ortyński)
Przepytujący: Łukasz Jaćkiewicz

Czytaj również