Droga do sławy: Broods

Na swoim koncie mają współpracę m.in. z Tove Lo, Lorde, Troyem Sivanem i ZHU. W dyskografii zapisali dwa studyjne albumy i jedną EPkę, które zebrały pozytywne recenzje wśród słuchaczy. Niewiele zabrakło, a wystąpili by w Polsce w roli supportu podczas europejskiej trasy koncertowej Tove Lo. Teraz ruszyli z solowymi projektami, ale zapowiedzieli, żeby mieć się na baczności, ponieważ już niedługo znowu narobią szumu. 

Na formację Broods składają się dwie osobny, dokładnie rodzeństwo – Georgie’a i Caleb Nott. Pochodzą z muzycznej rodziny i można rzec, że w ich żyłach nie płynie krew tylko nuty. Wraz z pozostałym rodzeństwem i rodzicami uczęszczali do kościoła, gdzie podczas ceremonii ślubnych i innych uroczystości śpiewali utwory legendarnej formacji ABBA.

Jako nastolatkowie nigdy się nie rozstawali. Mając 18 (Caleb) i 16 (Georgia) lat, postanowili spróbować swoich sił w programie dla talentów muzycznych – „Richmond’s Got Talent”, w którym zwyciężyli. Był to rok 2010. Później zainteresował się nimi Garin College, który przygarnął ich do formacji The Peasant. Zespół zdobył jedną nagrodę i w 2012 rozpadł się. Wtedy rodzeństwo Nott stanęło na rozdrożach i nie wiedziało co robić dalej.

Solowa kariera, a może duet? Górę wzięła trzecia opcja, której początkowo nie zakładali. Muzyka poszła w odstawkę, a Georgia i Caleb skupili się na edukcji – myśl o muzyce musiała w nich dojrzeć. Siostra udała się na kierunek „muzyki popularnej”, a brat na „wzornictwo przemysłowe”. Oboje nie ukończyli studiów, ponieważ niespodziewanie uznali wspólnie, że w sercu gra im muzyka i nie będą męczyć się za szkolną ławką.

Za sprawą Joel’a Little’a (tak, to ten sam Pan, który wykreował Lorde, Ellie Goulding, Sama Smitha i Elliphant), w 2013 roku w Auckland zrodził się duet Broods – nazwę tę zasugerował menadżer i spodobała się ona rodzeństwu ze względu na swoją dwuznaczność. W tym samym roku, w październiku wrzucili do Internetu pierwszy profesjonalnie nagrany utwór – Bridges, który został doceniony przez wiele portali internetowych, tym samym otrzymali dużą promocję i w siedem dni od premiery piosenka została odtworzona ponad 200 tys. razy.

O takim rozgłosie mogliby pomarzyć wszyscy debiutujący w internecie artyści. Prędko zainteresowała się nimi wytwórnia Capitol Records (Nowa Zelandia) i Polydor Records na terenie Europy i Wielkiej Brytanii. Szybko podpisali kontrakt i zaczęli nagrywać. Pierwszy album stworzyli w zaledwie kilka tygodni, a przed jego wydaniem postanowili opublikować imienną EPkę. Mini-album Broods utrzymany w klimatach alternatywnego popu, elektropopu i indie popu, jest jedynym wydawnictwem w dyskografii duetu, w którym na wokalu możemy usłyszeć Caleba. Starszy brat jest multiinstrumentalistą i producentem, Georgia pisze teksty i śpiewa.

Co zabawne EPka Broods zadebiutowała na #2 miejscu najpopularniejszych albumów w Nowej Zelandii zaraz za Pure Heroine Lorde.

Artyści byli już pewni, że muzyka jest dla nich i muszą wykorzystać swoje pięć minut jak najszybciej. Kilka miesięcy później ruszyli z promocją pierwszego muzycznego dziecka – Evergreen. Wcześniej pojawili się w roli supportu sióstr Haim oraz Ellie Goulding w Ameryce Północnej i Australii. Zaistnieli także w Stanach Zjednoczonych nie tylko podczas występu w programie Late Night with Seth Meyers, ale również na scenie przed Samem Smithem.

Podobnie jak mini-album, płyta Evergreen zachwyciła krytyków muzycznych. Tym razem artyści odeszli od klasycznych instrumentów, takich jak chociażby gitara i skupili się na tych dźwiękach, które są w stanie uzyskać komputerowo, za pomocą syntezatorów itp. Debiut to mieszanka synth, elektro i alternatywnego popu. Interesanci znajdą tam nie tylko wzruszające ballady jak Four Walls, ale także dynamiczne Everytime. Ich domeną są głębokie teksty i muzyczny spokój.

To gorący, nowozelandzki debiut, który został doceniony przez New Zealand Music Awards. W 2014 roku zdobyli nagrodę w kategorii „Breakthrough Artist of the Year” i na przestrzeni kolejnych lat zdobyli ich łącznie 10. Oprócz tego uzyskali  także nominacje m.in. do People’s Choice Awards. W granicach swojego kraju są cholernie doceniani zarówno przez publiczność, jak i krytyków, jednak szerszej publiczności nigdy nie przypadli do gustu i nie przebili się do mainstreamu.

Podczas nagrywania pierwszej płyty – Evergreen, Georgia i Caleb zaczeli rejestrować materiał na drugie wydawnictwo – Conscious. Drugi krążek był przełomem pod pewnym względem. Artyści przełamali się, chcieli przebić się do światowego mainstreamu i otworzyli się na innych wokalistów. Tym sposobem trafili do studia nagraniowego z Lorde, z którą w kilka godzin napisali Heartlines oraz z Tove Lo. W wyniku wspołpracy z ostatnią panią powstała wzruszająca, mocna i przeszywająca ballada Freak Of Nature.

W 2015 r. Broods podjęli współpracę z Troyem Sivanem i wraz z nim nagrali piosenkę EASE, która znalazła się na debiucie Blue Neighbourhood. W tym samym roku zremiksowali singiel ElliphantLove Me Badder i u boku m.in. Lorde i Kimbry nagrali charytatywny utwór Team, Ball, Player, Thing. Kilka miesięcy później pojawili się w studiu z kolegą – Jarrydem Jamesem, w wyniku czego powstała wzruszająca kompozycja 1000x (przenikające się damskie i męskie głosy wywołują ciarki). Oprócz tego Georgia udzieliła wokalu na płycie ZHUGenerationwhy, jednak producent nie wpisał jej do „credits, a ludzie masowo w komentarzach dopytywali do kogo należy ten niebiański głos.

24 czerwca 2016 roku do sprzedaży trafiła druga płyta formacji, Conscious. To dość eksperymentalne wydawnictwo, jak na Broods, ponieważ do typowo syntezatorowych i komputerowych dźwięków dodali m.in. gitary i organy, które w tytułowej kompozycji nadają klimatu. To płyta dość ostrożna i bezpieczna, z mocnymi przebłyskami, które dodają pikanterii w całościowym odbiorze płyty.

Dzięki przyjaźni, jaka rozkwitła w studiu nagraniowym pomiędzy Broods a Tove Lo, artyści supportowali szwedzką wokalistkę podczas europejskiej trasy koncertowej. Pech chciał, że wokalistka podczas tournee pominęła Polskę i wystąpiła u nas dopiero po jej oficjalnym zakończeniu, jako dodatkowy występ. Supportowała ją Lanberry, nie Broods.

Na początku 2017 roku artyści powiadomili fanów, że ruszają z solowymi projektami. Nie należy się obawiać, ponieważ Broods istniało, istnieje i istnieć będzie – tak zapowiedzieli. Niedługo mają zaprezentować premierowy materiał. Georgia stworzyła The Venus Project (w całości poświęcony kobietom), w którego zapowiedziach przeważają nostalgiczne, głębokie i ubogie produkcyjnie kompozycje. Caleb przyjął pseudonim Fizzy Milk i do współpracy nad premierowym singlem – Make Me Feel, zaprosił Jarryda Jamesa. Premiera płyty The Venus Project Vol. 1 zaplanowana jest na 8 marca. Szczegóły wydawnictwa FM nie są znane.

Czytaj również