W przygotowaniu do premiery swojego nowego albumu Dolly Parton zaprosiła do współpracy chrześnicę. Na celowniku ikoniczna już piosenka sprzed 10 lat — Wrecking Ball.
Kto inny, jak nie Dolly Parton? Legenda amerykańskiego country wzięła na warsztat Wrecking Ball, jeden z najbardziej popularnych i kontrowersyjnych hitów Miley Cyrus. Gwiazda nie tylko wykonała utwór w nowej aranżacji, ale także zaangażowała samą autorkę. „Dorastałam śpiewając covery Ciotki Dolly – to dla mnie zaszczyt mogąc usłyszeć, jak śpiewa jedną z moich piosenek”, przyznała Cyrus.
Cover łączy w sobie najlepsze elementy twórczości obydwu artystek. To nie tylko sentymentalna ballada przy akompaniamencie pianina, ale także rockowa aranżacja z pazurem. W kawałku zawarto również fragment legendarnego I Will Always Love You od Dolly.
Angażując Miley w mój rock’n’rollowy album, pomyślałem, że musi to być Wrecking Ball, ponieważ kocham Miley i tę piosenkę.
zdradziła Dolly Parton.
Już 17 listopada ukaże się nowy album Dolly Parton. Rockstar będzie pierwszym rockowym albumem w karierze gwiazdy. Płyta będzie składać się aż z 30 pozycji oraz grona wyśmienitych nazwisk, takich jak Elton John, Joan Jett czy Paul McCartney, które dołączą do Parton.


