Gatunek muzyczny, któremu zarzuca się głównie prymitywność, naiwność tekstów, niski poziom wykonania a także brak oryginalności – powielanie utartych schematów. Skąd taka krytyka? Czy aby nie wypływa ona z faktu, iż mimo wszystko disco polo nadal króluje i jest popularne? Może to zwykła zazdrość wśród krytykujących ten gatunek?
Muzyka disco polo powstała w latach 80. XX wieku i rozwijała się w oparciu o muzykę graną ówcześnie na weselach i zabawach oraz czerpiąc inspiracje z italo disco bardzo popularnej w tamtym okresie. Początkowo była nazywana muzyką chodnikową a wynikało to z faktu, iż pierwsze kasety sprzedawane były na bazarach. Pierwsza firma fonograficzna promująca muzykę disco polo – Blue Star powstała na początku lat 90. ubiegłego wieku a jej założycielem był Sławomir Skręt. Wraz z upływem czasu zaczęto wykorzystywać instrumenty elektroniczne zamiast akustycznych co sprawiło, że stała się ona głośniejsza i bardziej rytmiczna. I tak powoli muzyka disco polo stawała się powszechna. Telewizja Polsat zaczęła nadawać legendarny dzisiaj program Disco Polo Live i Disco Relax. Któż z nas co niedzielę z niecierpliwością nie czekał na jego emisję. Co tydzień w niedzielę o 10 gromadził on zazwyczaj całe rodziny. Shazza, Bayer Full, Top One to właśnie na nich czekaliśmy. Program powrócił na antenę stacji Polo TV 12 lutego tego roku . Proste teksty, melodia wpadająca w ucho i podrywająca nas do tańca a może utwory całkowicie pozbawione agresji? W czym tak na prawdę tkwi fenomen tego gatunku?
Patrząc na teksty tych utworów nie znajdziemy w nich nic nadzwyczajnego. Bo cóż niezwykłego może być w zdaniu ”Mógłbym cię mydlić mydełkiem Fa. Byłoby fajnie siabada bada.” z drugiej strony „niech żyje wolność wolność o swoboda” mogą być swoistym manifestem, czy jednak na pewno? Zdecydowanie fenomen muzyki disco polo jest ciekawym zjawiskiem socjologicznym. Większa część społeczeństwa wypiera się, iż słucha tej muzyki jednak prawie każdy zna teksty i melodię. Wrodzony talent? Nie sądzę. W społeczeństwie panuje przekonanie, że słuchanie disco polo jest obciachem.
Dzisiaj muzyka disco polo cieszy się szczególną popularnością na weselach i biesiadach. Gdzie z wujkami i ciotkami można poszaleć w rytm „Jesteś szalona”. Przybywa zarówno kolejnych hitów disco polo jak i ich parodii, które też mogą stać się hitem. Do tego stacje muzyczne również w swoim programie zawierają audycje odnoszące się do tego gatunku jak chociażby Viva, na której możemy zobaczyć „Disco ponad wszystko” czy chociażby wspomniany wyżej powrót „Disco Relax” w telewizji Polo TV. Z tego faktu wynika, iż jest popyt na disco polo. W przeciwnym wypadku nikt nie zajmowałby się czymś co nie jest dochodowe.
I tak oto muzyka kiczowata stała się muzyką dla mas. Masy, w której wielu otwarcie wypiera się słuchania tego gatunku. Dlaczego? Bo przeważnie jest to kojarzone z obciachem i wiochą. Ale jak wytłumaczyć to, że i tak tego słuchamy?
A może czasami warto posłuchać tego trele morele, aby było nam weselej? Kto wie może jest to jakiś sposób na oderwanie się od rzeczywistości. Więc razem „siaba da siaba da” i niech dalej trwa discopolowy szał. Ale i tak większość z nas nadal będzie się upierać, że tego nie słucha.



