MENU

    Daria Zawiałow w Katowicach. Relacja Nikoli Niny Skopowskiej

    Nie ma drugiej tak zapracowanej artystki. Mimo że to druga odsłona trasy Helsinki, to nadal wszystkie sale w których gra, są wypełnione jej słuchaczami. W Katowicach nie było inaczej.

    Zanim jeszcze do występu Darii, tego wieczoru jako support można było usłyszeć Arka Kłusowskiego, który jest młodą i niesamowicie utalentowaną osobą, dlatego tym bardziej cieszę się, że ma okazję pokazać swoją muzykę przed większą publicznością.

    Helsinki, czyli drugi album Darii Zawiałow, to kopalnia hitów. Nic dziwnego, że Międzynarodowe Centrum Kongresowe, które jak mówiła Daria jest ich największą salą na trasie klubowej, była prawie pełna. Wszyscy czekali tylko na to, aż pojawi się wokalistka, która wpadła jak torpeda i zabrała wszystkich w muzyczną podróż do wyjątkowej stolicy Finlandii.

    Mimo kilku awarii, ten wieczór był bardzo wyjątkowy. Choćby moment kiedy w czasie przerwy, Daria myślała, że kobieta która szukała kogoś, macha do niej, więc jej odmachała. Jednak po chwili cała publiczność oraz chłopaki z zespołu, przyłączyli się do machania i ten moment zostanie zapamiętany przez wielu na długo.

    To co działo się podczas tego gdy wokalistka śpiewała swoje najpopularniejsze piosenki: SzarówkeMalinowym ChruśniakuNie Dobiję Się Do CiebieKundlu Burym, cover Szarych Miraży Maanamu czy Rape me Nirvany, jest nie do opowiedzenia Było to czyste szaleństwo i ogień lecący ze sceny. Nie jestem pewna, czy na płycie było tak gorąco przez tłumy, które przyszły na koncert, czy przez to jaka energia biła ze sceny.

    Może Daria nie jest typem muzyka, który jest świetnym konferansjerem, jednak jej piękna barwa głosu, rock’n’rollowy styl i serce włożone w to co tworzy, czynią te wydarzenie pięknym wspomnieniem. Takich emocji nie można doświadczyć nigdzie indziej. Publiczność świetnie się bawiła, krzyczała, tańczyła, niesiona dźwiękami Helsinek. Mury katowickiego MCK pewnie jeszcze długo zapamiętają wieczór, tak samo jak ja. Dla tych emocji zdecydowanie warto wybrać się na resztę koncertów, póki Helsinki vol.2 jeszcze trwają.

    Reszta przystanków Helsinek vol.2:

    05.12 Warszawa
    06.12 Łódź
    07.12 Poznań
    12.12 Gdańsk
    13.12 Radom
    14.12 Wrocław
    18.12 Warszawa
    05.01 Bielsko – Biała
    31.01 Wałbrzych
    02.02 Wodzisław Śląski

    Nikola Nina Skopowska
    Nikola Nina Skopowska
    Uczennica liceum plastycznego w kierunku fotografii, z sercem pełnym muzyki i otwartym na nowe, ciekawe brzmienia.

    Ostatnio opublikowane