Co następnym singlem? #5 – Justin Bieber, Purpose

Justin Bieber miewał lepsze i gorsze okresy w swojej karierze, jednak trzeba przyznać, że w ciągu ostatnich dwóch lat stara się spoważnieć – chociaż czasem ze skutkiem odwrotnym od zamierzonego. Kolejnym dowodem na zmianę wizerunku artysty jest Purpose. Artysta wydał trzy single: What Do You Mean, Sorry oraz Love Yourself i wiemy też, że czwartym ma zostać Company. Pozostańmy jednak przy stanie, który mamy dzisiaj i zastanówmy się, co pomogłoby artyście w promocji tego wydawnictwa.

Łukasz Jaćkiewicz | wybieram: The Feeling

Purpose to najlepszy krążek Biebera w karierze. Nie jest idealny, nie brak na nim koszmarów, ale w końcu czuć że dorósł, a swoje uczucia umie przekazać w piosenkach. Album jest dość przebojowy i nie brak na nim potencjalnych singli. Ja na kolejny utwór promujący widziałbym The Feeling – kompozycję dźwięczną, melodyjną i z dużym potencjałem radiowym. Gościnny wokal Halsey doskonale się tu odnajduje.

 

Dominika Mrówczyńska | wybieram: I’ll Show You

Pomimo że fanką Biebera nie jestem to płytę przesłuchałam z czystej ciekawości. Poza wydanymi już singlami spodobało mi się I’ll Show You. Piosenka nadaje się na kolejny z nich, gdyż w jakiś nieokreślony sposób wyróżnia się spomiędzy pozostałych utworów. Ciekawy, wpadający w ucho beat. Odpowiednie zmiany tempa nadają kompozycji pewien smaczek, dzięki któremu chce się jej słuchać do końca. I nawet wokal Justina jest w niej całkiem znośny.

[pro_ad_display_adzone id=”112511″]

Dariusz Kozera | wybieram: Purpose

Po tylu energetycznych singlach uważam, że nadszedł czas, aby Justin trochę zwolnił tempo. Moim zdaniem następnym utworem, który zajmie się promocją albumu, powinna zostać ballada Purpose. Słuchając tej piosenki wiem, że wokalista jest w niej szczery i chce się otworzyć przed swoim słuchaczem opowiadając mu prawdziwą historię. Zaprezentowanie tego utworu szerszej publiczności da również Bieberowi szansę, na pokazanie się z innej, mniej tanecznej, a bardziej wrażliwej strony.

Ola Lis | wybieram: I’ll Show You

Kolejnym singlem Justina Biebera powinno być I’ll Show You. Po 3 energicznych singlach i balladzie, utwór R&B odzwierciedliłby różnorodność płyty. Tekstowo to świetne odzwierciedlenie sławy, jej ciężarów i pozorów. Muzycznie, bardzo solidny kawałek ze wzruszającą linią melodyczną. Całość składa się na świetny hit, który nie tylko zostałby numerem jeden, ale pomógłby w odbudowaniu nadszarpniętego image’u Kanadyjczyka.

Łukasz Mantiuk | wybieram: Children

Justin Bieber powrócił z hukiem. Wszystkie jednak zaczęło się od elektronicznego Where Are U Now, które stworzyli Diplo i Skrillex. Później pojawiły się dynamiczne What Do You Mean i Sorry, a następnie ballada Love Yourself. Nie wydawałbym ballady po balladzie, bo to nie to samo, co wydanie szybkiego utworu po szybkim. Na czwartego singla wziąłbym Children, kolejna mocna kompozycja Skrillexa z Justinem. Dynamiczny teledysk z dobrym układem tanecznym również pomógłby, a nawet może poszedł w viral jak Sorry. No i idzie wiosna, czas na coś dynamicznego.

Justin Bieber Purpose

Czytaj również