Co następnym singlem #45: Natalia Nykiel – Discordia

Natalia Nykiel swoją obecność na rynku muzycznym zaznaczyła albumem Lupus Electro. Tym razem powraca z drugim wydawnictwem studyjnym zatytułowanym Discordia. Nasi redaktorzy więc, chcąc pomóc Natalii z wyborem nowego singla, przedstawiają swoje typy na następcę kompozycji Spokój. Sprawdźcie sami! 

Discordia to drugi album studyjny polskiej wokalistki Natalii Nykiel. Krążek swoją premierę miał 20 października 2017 roku nakładem wytwórni Universal Music Polska. Do tej pory wydawnictwo to promował singiel Spokój.

Sprawdźcie, jakie utwory w roli następnego singla widzą nasi redaktorzy!

Łukasz Mantiuk | wybieram: Kokosanki

Coś z Kokosankami już się dzieje, bo miały premierę przed krążkiem, a Natalia zaprezentowała je już w kilku śniadaniówkach. Jeśli to oznacza, że jest to oficjalny singiel numer dwa to ja jestem jak najbardziej na tak. Kompozycja jest znakomita, dynamiczna, idealnie pasuje do rozgłośni radiowych, a jednocześnie dobrze prezentuje to, co znajdziemy na Discordii. Będzie również idealny przejściem do singla numer trzy, którym musi zostać Total Błękit.

Dariusz Kozera | wybieram: Kokosanki

Wybór kolejnego singla z płyty Discordia wbrew pozorom nie jest taki trudny. Fakt, płyta jest pełna doskonałych kompozycji, jednak wśród nich znajduje się tylko jedna, która stanowi doskonałe podsumowanie nowego albumu Natalii. Utwór Kokosanki jest kwintesencją tego co tworzy Nykiel i stanowi doskonałe podsumowanie płyty. Mam nadzieję, że wokalistka faktycznie zdecydowała się wybrać ten utwór na nowy singiel. Nie pozostaje nic jak tylko czekać na oficjalne potwierdzenie.

Aleksandra Żeleźnik | wybieram: I’m Fine

Nowy album Natalii Nykiel to petarda w całym wymiarze, dlatego też nie dziwi fakt, że wahałam się z wyborem między aż trzema utworami! Jednakże, od pierwszego przesłuchania Discordii najbardziej pokochałam utwór I’m Fine, w którym gościnny udział wziął wokalista grupy Clock Machine – Igor Walaszek. Ta piosenka idealnie podkreśla, że Natalia potrafi odnaleźć się też w spokojniejszych utworach. Może tym razem warto pokazać się szerokiej publiczności z tej strony?

Dorota Kutnik | wybieram: Total Błękit

Najnowsza płyta Natalii Nykiel to istna perełka. Discordia zaskoczyła mnie różnorodnością, stylem, ciekawymi i niebanalnymi melodiami. Oryginalna artystka konsekwentnie podąża własną drogą i nie boi się, że nowe brzmienie nie zostanie zaakceptowane przez fanów. Na nowej płycie Natalia zebrała świetne piosenki, ale nie wszystkie nadają się na single. Komercyjny sukces wróżę jednak utworowi Total Błękit, który od początku zwrócił moją uwagę. Jest energia, chwytliwy refren i dobry tekst, czego chcieć więcej?

Mateusz Plata | wybieram: Total błękit

Wybór kolejnego singla z Discordii jest trudny. Co najmniej kilka utworów zasługuje, aby zostać wizytówką płyty i móc trafić do szerszej publiczności. Niemniej jednak w pierwszej kolejności postawiłbym na Total błękit. Przyciągająca uwagę słuchacza warstwa muzyczna w połączeniu z tekstem Marii Peszek i wokalem Natalii to materiał na potencjalny przebój. Dzięki chwytliwemu refrenowi, nagranie z pewnością dobrze sprawdziłoby się w stacjach radiowych, a fani nie mieliby problemu z śpiewaniem go na koncertach.

Arek Zroślak | wybieram: Odbicie

To, co najlepsze na ostatnim wydawnictwie Natalii Nykiel zostało zamieszczone na rozszerzonej wersji Discordii. Mowa tu o utworze Odbicie. Intrygująca, rozwijająca się z każdą sekundą melodia jest zapamiętywalna od pierwszego przesłuchania. Jest tu także idealnie wyważona proporcja między alternatywą a mainstreamem. Piosenka mogłaby powtórzyć komercyjny sukces singli takich jak Error czy Spokój.

Paweł Markiewicz | wybieram: Total Błękit

Promocja drugiego studyjnego albumu Natalii Nykiel przebiega jak na razie bardzo dobrze. Zauważyłem pewien schemat w wybieraniu singli. Pierwszy – Spokój, komercyjny, z elementami elektroniki. Drugi – Kokosanki odważniejszy brzmieniowo w klimatach klubowych. Dlatego na kolejny promocyjny utwór wybieram prawdziwy dynamit – Total Błękit, który w całości pozwoli wyjść Natalii ze strefy komfortu i pokazać publiczności, że to artystka wybitna i prężnie rozwijająca się.

Czytaj również