Co następnym singlem #29: Organek – Czarna Madonna

Z Co następnym singlem wracamy na nasze rodzime podwórko. Na tapetę wzięliśmy bez wątpienia jeden z bardziej oczekiwanych albumów listopada. Mowa tu o Czarnej Madonnie zespołu Organek. Zastanówmy się zatem, jaki utwór z płyty powinien być następcą Mississippi w ogniu? Macie jakieś typy?

Czarna Madonna to drugi album studyjny grupy Organek. Krążek na sklepowych półkach ukazał się 4 listopada 2016 roku nakładem wytwórni Mystic Production. Pierwszym singlem została piosenka Mississippi w ogniu. Nasi redaktorzy wspólnie zastanowili się jaki utwór ma największe szanse na zostanie kolejnym kawałkiem promującym. Jak się zaraz przekonacie, wybór był prawie jednogłośny!

Aleksandra Żeleźnik | wybieram: Wiosna

Organek z drugą płytą dał czadu. Czarna Madonna to niewątpliwie jeden z tych krążków do których będę często wracać. Dlatego też po wielokrotnym przesłuchaniu albumu na drugi singiel zaproponowałabym kompozycję Wiosna. Jest to piosenka dynamiczna, z genialnym wręcz refrenem, który dudni i szumi w głowie. Trudno się od niej oderwać. Jest także idealnym przykładem na ciekawe granie, które bez wątpienia porwie niejednego sceptyka. Myślę, że Wiosna jako drugi singiel poradziłaby sobie świetnie!

Karolina Kozłowska | wybieram: Wiosna

Organek na swój drugi album Czarna Madonna przeniósł ogień i energię, którą jego fani tak dobrze znają z występów na żywo. Pierwszy singiel Mississippi w ogniu stanowił popis ostrego i elektryzującego grania. W podobnym klimacie jest utrzymany rewelacyjny kawałek Wiosna. Na tle hałaśliwych gitar Organek umieścił tekst stanowiący zestawienie wiosennego budzenia się do życia z rozterkami dorosłego, ale jeszcze niedojrzałego mężczyzny. „Jesteśmy piękni, trzydziestoletni” – refren ten od razu wpada w ucho i mimowolnie sprawia, że ma się ochotę przetańczyć całą noc. Przebojowy i energetyczny doskonale rozgrzeje w zimowe wieczory i to właśnie ten utwór powinien zostać singlem numer dwa.

Łukasz Tworzewski | wybieram: Ki Czort

Zbliża się koniec 2016 roku. Na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, ale jedno jest pewne, że najnowszy album Organka jest jednym z lepszych, rockowych wydań tego roku na polskim rynku muzycznym. Po doskonałym singlu Mississippi w ogniu Organek ma w zanadrzu jeszcze lepszy utwór. Mowa o piosence Ki Czort, opowiadającej o pakcie z tytułowym diabłem. Mam nadzieję, że wspomniana kompozycja zyska miano singla i przysporzy artyście jeszcze więcej fanów. Ki Czort to świetna melodia i jeszcze lepszy tekst. Posłuchajcie koniecznie.

[pro_ad_display_adzone id=”112511″]

Łukasz Jaćkiewicz | wybieram: Ki czort

Organek wydał świetny album i chyba każdy to przyzna. Czekaliśmy na niego bardzo długo, ale było warto. Moim faworytem z krążka jest utwór Ki czort fragmentem tekstu nawiązujący do piosenki z pierwszej płyty. Zawadiacka melodia, trochę retrorockowa świetnie się tu odnajduje z mądrym tekstem. Znakomity wybór na singla.

Dominika Mrówczyńska | wybieram: Wiosna

Najnowsze wydawnictwo grupy Organek przepełnione jest różnorodnością, dlatego stając przed wyborem jednego singla ciężko jest zdecydować się na zaledwie jedną piosenkę. I tak nie będzie ona obrazować tego,co w całości znajduje się na Czarnej Madonnie. Jednak to właśnie Wiosna wydaje się spełniać radiową rolę singla. Jest to utwór przepełniony energią, i pomimo swojego względnie banalnego tekstu będzie pobudzał do życia radiowych słuchaczy przy porannych korkach.

Czytaj również