Dzisiaj, w ramach dwudziestego drugiego wydania rubryki Co następnym singlem, zastanowimy się jakie piosenki z albumu Oh My My amerykańskiej grupy OneRepublic mogłyby godnie promować wspomniany krążek. Czy wybory naszych redaktorów pokrywają się z Waszymi? Sami zobaczcie!
Oh My My to czwarty krążek studyjny amerykańskiego zespołu OneRepublic. Płyta na półkach sklepowych pojawiła się 7 października nakładem wytwórni Interscope Records. Do tej pory album promowały dwa utwory: Wherever I Go oraz Kids. Jak wiecie, nie tak dawno zespół opublikował na swoim Twitterze listę potencjalnych singli. Trzy piosenki wyznaczone przez OneRepublic pojawiły się również wśród listy prezentowanej przez naszych redaktorów. Sprawdźcie resztę AAM-owych typów i koniecznie podzielcie się swoimi!

Aleksandra Żeleźnik | wybieram: A.I.
Kolejny album OneRepublic doszczętnie mnie zachwycił. Nie da się ukryć, że Oh My My to bardzo dobry krążek wypełniony hitami po same brzegi. Trudno było mi wybrać tę jedną jedyną perełkę, którą zaproponowałabym grupie na kolejny singiel promujący ich najnowsze wydawnictwo. Ostatecznie mój wybór padł na kompozycję A.I. w którym muzyków z OneRepublic wspomaga legenda – Peter Gabriel. Nie mogłam wyjść z podziwu jak z połączenia – mogłoby się wydawać – dwóch różnych muzycznych światów wyszło coś tak dobrego. Ten początek, te gitarowe wejścia w połączeniu z wokalami obu panów. Coś pięknego! Od początku A.I. wpada w ucho dzięki oryginalnej linii melodycznej i tak dobrze skomponowanemu refrenowi. A druga część piosenki w wykonaniu samego Gabriela to czysty majstersztyk!
Karolina Mrowiec | wybieram: NbHD
Moim zdaniem utworem z ogromnym potencjałem jest NbHD. Chwytliwy tekst zarysował się w mojej pamięci i wzbudził emocje wielkie niczym klasyk OneRepublic– I Lived, przy którym zawsze płaczę. Ta ekspresja, ekstaza, emocjonalność w refrenie. Elektryzujące 3E przepisem na powodzenie. A wyborna Santigold jako gość specjalny? Kupuję to duo w ciemno. Zresztą, skoro połączenie muzyczne Coldplay x Beyonce spowodowało tak spektakularny sukces, dlaczego równie podobnie miałoby się nie stać z Santi White i chłopakami? Wróżę temu nagraniu przyszłość.

Łukasz Tworzewski | wybieram: Better
Oh My My to najlepszy krążek, jaki w swojej dyskografii posiada zespół OneRepublic. Album zasługuje na to, aby trafić do jak największego kręgu odbiorców. Jeśli chodzi o promocję płyty to większość utworów z tracklisty ze względu na swoją przebojowość mogłoby zyskać miano singla. Ja postawiłem na piosenkę Better. Mocny rytm ,chwytliwy, zapadający w pamięci refren oraz świetny wokal są składowymi sukcesu, który ta piosenka powinna osiągnąć. Czy OneRepublic zawojują po raz kolejny listami przebojów? Mam nadzieję, że tak, ponieważ mają do tego predyspozycje w postaci materiału z nowej płyty.
Michał Szum | wybieram: Let’s Hurt Tonight
Często jest tak, że to pierwsza piosenka danej płyty decyduje o tym czy sięgam po nią w całości, czy odpuszczam już na etapie przedbiegów. Taka sytuacja spotkała mnie na początku drogi z Oh My My i w tym przypadku to Let’s Hurt Tonight okazało się zapalnikiem do dalszego przesłuchu. Uważam, że będzie to wybór idealny na następny singiel, gdyż brzmieniowo jest on zupełnie różny od dwóch poprzednich, przez co fajnie ukaże przekrój całego krążka. Do tego sam zespół uchylił rąbka tajemnicy w kwestii planów wobec tego utworu, stąd dla mnie jest on pewniakiem.


Dariusz Kozera | wybieram: Choke
Najnowszy album zespołu OneRepublic to jedna z największych niespodzianek w tym roku. W życiu nie przypuszczałem, że ten dawno zrzucony przeze mnie na drugi plan zespół stworzy coś co tak przykuje moją uwagę. Teraz panowie mają przed sobą nie lada wyzwanie, ponieważ nie łatwo jest odpowiednio wypromować taką płytę. Moim zdaniem kolejnym singlem powinien zostać kawałek Choke. Ten utwór jest istną kwintesencją wszystkiego, z czym na ten moment kojarzy mi się ta grupa. Dobry tekst, świetna muzyka, genialne chórki no i w końcu w pełni wykorzystany potencjał wokalny Ryana. Mam nadzieję, że zespół mnie nie zawiedzie i postawi właśnie na ten kawałek.
Zuzanna Janicka | wybieram: Future Looks Good
Na miejscu OneRepublic na następny singiel wybrałabym utwór, który oni udostępnili kilka tygodni przed premierą płyty – Future Looks Good. Podobają mi się w tej piosence dźwięki gitary akustycznej oraz gra klawiszy. Sam nastrój kompozycji przywodzi mi na myśl Coldplay z czasów albumu Mylo Xyloto. Ludzie lubią to, co już znają, więc Future Looks Good mogłoby być ciepło przyjęte.


Agata Omelańska | wybieram: Dream
Co tu dużo mówić: album Oh My My nie powalił mnie na kolana i z trudem znajduję na nim choć część dawnego brzmienia OneRepublic. Singiel Wherever I Go jest chwytliwy, ma bardzo radiowy refren, lecz cała reszta utworu wydaje mi się nieco przesadzona. Kids spodobał mi się nieco bardziej, choć nieco „tłuką” mnie w uszy wyciągnięte do granic możliwości chórki. Tęskniąc za indie rockowymi brzmieniami, za które pokochałam album Native, na kolejny singiel nominuję więc utwór Dream. Gdyby tylko odjąć te niepotrzebne ozdobniki i zostawić surowsze brzmienie… Mimo wszystko myślę, że da sobie radę!
Łukasz Mantiuk | wybieram: Oh My My
Długo zastanawiałem się, który utwór byłby odpowiedni, ponieważ na tym krążku jest naprawdę wielu godnych kandydatów. Wydaje mi się, że trzecim singlem powinno być coś interesującego, lekko innego niż dotychczasowe brzmienie OneRepublic. Kwestie te spełnia Oh My My, które z jednej strony brzmi interesująco i inaczej, a z drugiej strony, gdy nie znasz tego utworu, a ktoś Ci powie 'to OneRepublic’, to aż tak wielkiego zdziwienia nie będzie. Dodatkowo teledysk do piosenki jest już nagrany i dostępny na jakiejś specjalnej podstronie. Gdyby tak zmaksymalizować działania promocyjne, wydać utwór na iTunes, dodać do Hot New Songs na Spotify… może by zaskoczyło? :)


Dorota Kutnik | wybieram: Let’s Hurt Tonight
Najnowszy krążek OneRepublic bardzo mi się spodobał już po pierwszym przesłuchaniu. Jest dynamicznie, ciekawie i interesująco muzycznie. Moją uwagę od razu przykuł utwór zatytułowany Let’s Hurt Tonight, który zresztą został świetnie przyjęty przez słuchaczy. W refrenie jest moc, chórki też dodają tu charakteru. Ta piosenka zdecydowanie ma predyspozycje do zostania kolejnym singlem!




