Księżniczka Popu powróciła w wielkim stylu. Gdy już myśleliśmy, że nagra nam drugie, koszmarne Britney Jean, sama zainteresowana wydała nam zaskakujące Glory. Nasza redakcja postanowiła zabawić się w wybranie kolejnego po Make Me singla. Oto nasze typy, a jakie są Wasze?

Łukasz Mantiuk | wybieram: Slumber Party
Moim numerem jeden na kolejny singiel byłoby Change Your Mind (No Seas Cortés). Niestety wydanie utworu z wersji deluxe krążka wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne, dlatego pomijam utwory z deluxe’a. Na drugi singiel wydałbym… bardzo długo zastanawiałem się co to miałoby być. Bo teraz powstaje pytanie – szukamy singla, za którego ktoś pochwali Britney, singla, który dobrze poradzi sobie w radio, czy w ogóle czego? Gdybym szukał singla do radia, postawiłbym na Do You Wanna Come Over?. Jednak zdecydowałem się na Slumber Party. Jest to totalnie inny utwór i stawia Britney w nowym świetle. To właśnie mogłoby zaskoczyć i również dobrze poradzić sobie w radio. Bo teraz w radio panuje moda na „inność„, i oczywiście – prócz oklepanych schematów – co jakiś czas wybijają się ciekawe, nowe formy (The Hills, Uptown Funk!).
Dariusz Kozera | wybieram: Do You Wanna Come Over?
Britney Spears z pewnością nie będzie miała prostego zadania z wyborem następnego singla. Płyta Glory jest pełna utworów, które mogłoby się sprawdzić w tej roli. Ja jednak chciałbym, aby księżniczka popu postawiła na utwór Do You Wanna Come Over?. To właśnie ten kawałek był dla mnie pierwszym sygnałem, że nowe wydawnictwo Britney może być czymś wartym uwagi. Piosenka jak najbardziej pasuje do radia i ma spory potencjał na bycie hitem. Wystarczy dodać do niej odpowiedni teledysk, wypromować ją w odpowiedni sposób i sukces murowany.


Piotr Krajewski | wybieram: Change Your Mind (No Seas Cortés)
Jestem zdecydowanie za tym, aby drugi singiel nie był taki oczywisty. Oczywiście, że większe szanse na sukces komercyjny mają Do You Wanna Come Over?, Just Luv Me czy Love Me Down. Może jednak warto tym razem spróbować czegoś innego? Change Your Mind (No Seas Cortés) to idealna propozycja, by zaskoczyć i pokazać nieco inną stronę Amerykanki. Kto wie, może taki singiel przyniesie jej nową rzeszę fanów. Przyciągająca melodia w hiszpańskim klimacie, dobrze brzmiący wokal i rewelacyjny refren. Utwór z ogromnym potencjałem
Zuzanna Janicka | wybieram: Do You Wanna Come Over?
Na kolejny po Make Me singiel wybrałabym piosenkę, która nie zaskakuje, ale przypomina mi czasy albumów Britney i In The Zone. Postawiłabym na ujawnione chwilę przed premierą płyty Do You Wanna Come Over?. To całkiem seksowne nagranie, charakteryzujące się aż za prostym refrenem i przypominające o takich numerach jak I’m a Slave 4 U czy Outrageous, lecz będące ich brzydszym kolegą.


Paweł Markiewicz | wybieram: Slumber Party
Make Me bez wątpienia nie odniosło oczekiwanego sukcesu. Całe szczęście, że na Glory znajduje się wiele utworów lepszych od wspomnianego MM. Jednym z nich jest Slumber Party, które muzycznie przypomina Hotline Bling. Przyjemna dla ucha kompozycja, która bez większej promocji mogłaby odnieść sukces w rozgłośniach radiowych Stanów Zjednoczonych.
Marta Muśko | wybieram: Change Your Mind (No Seas Cortés)
Po opublikowaniu pierwszego, oficjalnego reprezentanta Gloryentuzjazm, bynajmniej dla mnie, za nadto się nie udzielał – aż tu nagle ukazał się promyk nadziei w postaci niegrzecznego Do You Wanna Come Over?. Album skupia w sobie wielu potencjalnych kandydatów na singiel. Gdyby była o tym mowa miesiąc temu, postawiłabym na lekkie Better. Dziś natomiast zmieniam swoje zdanie na rzecz efektownego Change Your Mind (No Seas Cortes). Po nieudanych eksperymentach z Britney Jean i przeciętnym rozpoczęciu promocji Glory – ekskluzywny dodatek pod numerem 14. na rozszerzonej wersji krążka w umiejętny sposób ukazuje walory oryginalnej barwy głosu Britney, który jednocześnie, a co nie zdarza się zbyt często, góruje nad muzyką.




