Co następnym singlem? #11 – Gwen Stefani, This Is What the Truth Feels Like…

Wobec faktu, że Gwen Stefani wydała swój nowy album po dziewięcioletniej przerwie nie mogliśmy przejść obojętnie. Dzisiaj zastanawiamy się, czy promocję tego krążka może coś uratować? Dziś w dość wąskim gronie, aczkolwiek zapraszamy do lektury.


Dariusz Kozera | wybieram: Asking 4 It

Moim zdaniem Gwen fatalnie dobrała dwa poprzednie single. Zarówno Used to Love You jak i Make Me Like You to dobre utwory, jednak nie nadają się one do bycia singlami. Teraz nadszedł czas, aby Stefani podbiła listy przebojów i porządnie zareklamowała swój najnowszy album. Jak dla mnie największe predyspozycje do komercyjnego sukcesu ma utwór Asking 4 It. Kawałek szybko wpada w ucho i pokazuje wokalistkę od innej, nieco mroczniejszej i o wiele ciekawszej strony. Dobry dodatek stanowi tutaj również Fetty Wap. Piosenka jest doskonałym dowodem na to, że artyści z dwóch różnych muzycznych światów mogą wspólnie nagrać coś, co będzie pasowało do każdego z nich.

Marta Muśko | wybieram: You’re My Favourite

Zawartość trzeciego albumu Gwen prezentuje się kobieco, z wdziękiem i niestety boleśnie zachowawczo. W efekcie utrzymanego bezpiecznego gruntu muzycznego powstała przeciętną, aczkolwiek po części nierozczarowująca płyta. W wyborze jej nowego reprezentanta oscylowałabym między gatunkami dwóch poprzednich singli, balladą Used To Love You i nieco funkowym Make Me Like You. W tej roli słyszę You’re My Favourite. Stonowany i emocjonalny, lecz nie oparty na schemacie wzorcowej „pościelówy” utwór być może pozwoli wokalistce zdobyć przychylność słuchaczy oraz na nowo podbić ich serca.



Beata Prętnicka | wybieram: Naughty

Gwen wydała zaskakujący album. Zdaję sobie sprawę z tego, że dla jednych This Is What The Truth Feels Like… jest czymś miłym, a dla innych po prostu koszmarkiem. Mając taki misz-masz tak naprawdę ciężko przewidywać, co poradziłoby sobie w stacjach radiowych lepiej niż Make Me Like You. Prawdziwym pokazem umiejętności jest dla mnie Naughty i chyba życzyłabym sobie go jako nowy singiel. Przy odpowiedniej promocji ta propozycja jest w stanie nieźle namieszać: tutaj Gwen bawi się głosem, co w połączeniu z warstwą muzyczną tworzy połączenie wybuchowe: z każdą kolejną sekundą ciężko przewidzieć, co usłyszymy dalej. Dla mnie jest to idealny numer-zagadka… ale przecież o to chodzi, prawda? By zatrzymać się przy utworach na dłużej.

Gwen-Stefani-This-Is-What-It-Feels-Like-2016-Standard-3000x3000 (1)

Czytaj również