Nick Murphy powraca jako Chet Faker z nowym albumem. Posłuchajcie Hotel Surrender

Nick Murphy, kojarzony bardziej jako Chet Faker, powraca do korzeni. Muzyk, który od jakiegoś czasu tworzy pod własnym nazwiskiem wydał właśnie album pod starym pseudonimem!

Od kilku miesięcy po sieci krążyły spekulacje o rzekomym powrocie Cheta Fakera. Australijczyk wydał pod tym pseudonimem trzy EPki i jeden długogrający album (Built On Glass, kwiecień 2014). W 2016 roku muzyk porzucił tę nazwę na rzecz grania i wydawania jako Nick Murphy. Zaowocowało to dwiema płytami – Run Fast Sleep Naked (kwiecień 2019) oraz instrumentalną Music for Silence (marzec 2020).

Pod koniec 2020 roku muzyk rozpoczął nowy rozdział w swojej karierze powracając jako Chet Faker z singlem Low. Luty 2021 przyniósł kolejną nowość, Get High. Jak się okazało, oba utwory były zapowiedzią najnowszego wydawnictwa tego projektu. Przerwa trwała aż siedem lat.

Hotel Surrender trafił właśnie do serwisów streamingowych! Pozwólcie sobie odpłynąć na niespełna godzinę przy tych kojących dźwiękach.

Jak podają źródła, większość albumu powstała na samym początku pandemii, w marcu 2020, kiedy to Nowy Jork został objęty lockdownem. Artysta zmagał się wtedy ze śmiercią ojca. Trudne doświadczenia pomogły mu spojrzeć na muzykę w innym świetle.

Traktuję teraz ją (muzykę) jako masową terapię. Miałem w zwyczaju widzieć ją jako trudną sytuację lub kreatywną odyseję. Obecnie widzę w niej coś bardziejszamańskiego. Musisz odnaleźć swiatło , czasami mrok, cokolwiek, co jest słuszne – i podzielić się tym. Zrozumiałem, że to było sercem Cheta Fakera. Poczułem, jakby świat był zraniony, więc pomyślałem, że mógłbym zrobić małą rzecz, żeby podarować ludziom odrobinę radości.

Czytaj również