To ci niespodzianka. Soundtrack do filmu Frozen wraca na szczyt najchętniej kupowanych albumów w USA. Natomiast Happy Pharrella spędza czwarty tydzień na szczycie najchętniej słuchanych i kupowanych singli. Kawałek ten idzie na rekord w rozgłośniach radiowych w ilości radiowych „spinów”. Dwa kawałki awansują do TOP 10.
Billboard 200
Soundtrack do Frozen nie zwalnia tempa. Właśnie wraca na szczyt notowania najchętniej kupowanych albumów w USA. W tym tygodniu krążek ten zakupiono 99 tys. razy. Jest to pierwszy album w roku 2014, który sprzedał milion kopii (milion od 1 stycznia do teraz, łącznie jest to już 1,4 mln, bo w prawie 400 tys. kopii rozeszło się jeszcze w 2013 roku).
W międzyczasie, w TOP 10 debiutują Aloe Blacc, 311, Young Money oraz Sara Evans, a także Luke Bryan. Ten ostatni epką Spring Break 6…. Like We Ain’t Ever plasuje się na pozycji drugiej. Na trzecie spada ubiegłotygodniowy numer jeden, Rick Ross.
Aloe Blacc debiutuje na miejscu czwartym. Krążek Lift Your Spirit sprzedał się w ilości 45 tys. kopii. Jest to trzeci studyjny album artysty (a nie debiut, jak niektórzy myślą). Pharrell spada na miejsce 5. Na miejscu ósmym pół roku przebywania na liście świętuje Pure Heroine Lorde.
- Soundtrack – Frozen
- Luke Bryan – Spring Break 6…. Like We Ain’t
- Rick Ross – Mastermind
- Aloe Blacc – Life Your Spirit
- Pharrell – G I R L
Billboard Hot 100
Czwarty tydzień na szczycie najlepszych singli spędza Pharrell Williams i Happy. Kawałek ten być może pobije rekord tzw. „spinów” radiowych. Do tej pory najlepszą audiencję miało Blurred Lines w minionym roku – 229. milionów wspomnianych już „spinów”. Przebił on Mariah Carey, której We Belong Together dzierżyło rekord od 2005 roku z 212 milionami. W tym tygodniu Pharrell notuje 210 milionów. Zalicza jednak spadki w streamingu i sprzedaży.
Spadki we wszystkich aspektach notuje Dark Horse Katy Perry, a awanse All of Me Johna Legenda. Być może Legend awansuje jeszcze na miejsce drugie, jednak tak duży airplay Pharrella zablokuje go przed awansem na miejsce pierwsze. Chyba, że All of Me zanotuje znaczące wzrosty i w radio, i w sprzedaży, i w streamingu. Wtedy, kto wie, może All of Me będzie nowym numerem jeden? W chwili obecnej nie widać żadnego innego możliwego kandydata, który mógłby strącić Happy Pharrella z miejsca pierwszego.
Do TOP 10 awansują dwa kawałki. Za pomocą viralowego filmu „First Kiss” na miejscu 9. debiutuje utwór We Might Be Dead by Tomorrow artystki o pseudonimie Soko. Kawałek zanotował 11,5 mlna streamów na Youtube. Jest to ponad 90% wszystkich punktów billboardowych tego kawałka, sprzedaż i airplay to zaledwie po 5% (tak jak już pisałem niejednokrotnie, stosunek airplay+streaming+sprzedaż jest co tydzień inny dla każdego kawałka, wyliczany na podstawie tajnych wzorów Billboardu; właśnie niejasność tego wzoru budzi takie kontrowersje).
Drugim utworem awansującym do TOP 10 jest The Man Aloe Blacca. Jest to jego pierwszy utwór w TOP 10 zestawienia, ponieważ Wake Me Up Avicii’ego było podpisywane tylko i wyłącznie jako kawałek Avicii’ego. Utwór awansuje z miejsca 12. na 10.
Na miejscu 86. debiutuje nowy singiel Eminema – Headlights z Nate’m Ruessem. Na listę powraca Invisible Huntera Hayesa (miejsca 91., wcześniej najwyższa lokata to 44). Na 97. witamy Tiesto i jego Red Lights, a na 98. Jennifer Lopez i I Luh Ya Papi.
Talk Dirty Jasona Derulo przekracza sprzedaż 2 mln kopii – to czwarty utwór Derulo, który tego dokonał. Wake Me Up Aviciiego natomiast przekracza 4 mln pobrań i jest to pierwszy dance/electronic utwór, który tego dokonał. Flo Rida zdobywa swój trzeci utwór, który przekroczył 4 mln pobrań – jest to Good Feeling (po Low 6,9 mln i Right Round 5,5 mln).
- Pharrell Williams – Happy
- Katy Perry feat. Juicy – Dark Horse
- John Legend – All of Me
- Jason Derulo feat. 2Chainz – Talk Dirty
- Bastille – Pompeii
- Lorde – Team
- OneRepublic – Counting Stars
- Beyoncé feat. Jay Z – Drunk in Love
- Soko – We Might Be Dead By Tomorrow
- Aloe Blacc – The Man




