Bedoes o sukcesie Taco Hemingwaya: „Rozp***dala mnie to”

Utwory Taco Hemingway’a osiągnęły już miliard odtworzeń na platformie Spotify. Jest on pierwszym i jedynym polskim artystą, który posiada na swoim koncie taki sukces. W statystykach brane są pod uwagę wszystkie utwory z udziałem rapera, jednak jak się okazuje- to te solowe kawałki plasują się wśród najczęściej odtwarzanych- Europa, Polskie Tango. Osiągnięty wynik imponuje zarówno fanom, jak i innym twórcom.

Taco nie jest jednak jedynym bohaterem nagłówków portali i magazynów z ostatnich miesięcy. W rapowym światku dzieje się teraz bardzo dużo i często nawet największym fanom trudno jest być na bieżąco. Rekordowy dotychczas wynik utworu Polskie Tango Taco Hemingway’a jako kawałka, który uzyskał najwięcej streamów w przeciągu 24 godzin od premiery (578 301), został obalony przez Matę i jego Patoreakcję. Utwór streamowano w Polsce i na świecie dokładnie 643 846 razy w ciągu pierwszej doby. Również i Bedoes ma na swoim koncie imponujące osiągnięcie. Kilka dni temu jego utwory na Spotify’u odtworzono milion razy.

Bedoes | HIP HOP 2019 Festival | Energylandia.pl

Raper, mimo niewątpliwej radości ze swojego sukcesu, uznał za konieczne podzielić się na swoim instastory rozczarowaniem, jakie wywołało w nim zachowanie polskich internautów. Jest głęboko zażenowany i zdenerwowany tym, że fani polskiego rapu wykazują się ogromną dozą często bezpodstawnej krytyki, hejtu i ignorancji w stosunku do najnowszych utworów rapowych i ich autorów- w tym do Taco Hemingway’a. Podczas gdy twórcy marzą o aktywnej i wspierającej społeczności fanów, spotykają z postawą, która blokuje i zniechęca ich do dalszej działalności. Bedoes pisze o tym, nie szczędząc ekspresji i mocnych słów, a wpis zakańcza gratulacjami skierowanymi do Taco.

Rozpierd*la mnie to, że Taco Hemingway jako pierwszy w PL Spotify osiągnął miliard odtworzeń, a jedyne, co mają do powiedzenia niektóre zj*by, to – „Kto to?”, „Nie znam”, czy inne pierdol*nie próbujące odebrać mu zasługi. Jak ja wj*bałem się na piąte miejsce na świecie na Spotify, to niektórzy pisali: „Łee, co to za sukces”. Ale jak ktoś inny się wpierd*la na ósme, to to jest olbrzymi sukces i ch*j wie co.

Jak my mamy się wybić na świat, czy cokolwiek – skoro nasi rodacy sami ciągną nas w dół? Portale rapowe, komentujący, zamiast wspierać, to szukają tylko to, co odjeb*ł, albo jak ktoś komuś odjął sukces.

Zacznijmy współpracować, bo świat i tak ma wyj*bane w polski rap i jeżeli my nie będziemy się wspierać, to nigdy nie wyjdziemy na skalę światową. A co ciebie to boli debilu jeb*ny komentatorze, że chłopaki spełniają marzenia?

Połowa tych kur*a dziennikarzy muzycznych, co pisze o polskim rapie, zachwyca się jakimś gównem i narzeka na kreatywnych artystów, że: „nie no, do mnie to nie trafia”, a to dlatego, że nie ma do ciebie trafiać tylko do kumatych ludzi i to, że dla Ciebie śpiew falsetem to „piszczenie”, to Twoje spierdol*nie. Ale jak czegoś nie czujesz, to tego nie opluwaj i ogarnij piz*ę i te tłuste włosy. Wspierajmy się na tyle, na ile możemy, to będzie fajnie. Olbrzymie gratulacje @tacohemingway”

Czytaj również