Jedna z członkiń The Pussycat Dolls, Ashley Roberts, odpowiedziała krytykom, którzy twierdzą, że jej zespół jest zbyt seksowny.
Po ich wielkim powrocie, stacja Ofcom została zalana skargami, że ich występ podczas programu „Ant and Dec’s Saturday Night Takeaway” był zbyt wyzywający. Ponoć Ofcom otrzymało 119 skarg od widzów, którzy uznali ten występ za nieodpowiedni. Po ich występie podczas „Sports Relief” pojawiło się kolejne 400 skarg. Ashley Roberts odpowiedziała na te skargi twierdząc, że nie ma nic złego w występach, czy strojach jej zespołu.
Ashley powiedziała:
Ktoś mi powiedział, że gdy jestem na scenie, to dlatego, że jestem kobietą, nie powinnam tak epatować seksem, więc powiedziałam mu, by spierdalał. Gdy ludzie oglądają film „Magic Mike”, wszystkim się to podoba, ale gdy robią to kobiety, nazywane są prostytutkami. Chcę cieszyć się tym, że udało nam się powrócić jako zespół, bo zebranie się do tego było bardzo trudne. Nie mamy nic do udowodnienia. Chcemy się po prostu znów dobrze bawić. Chcę być seksowna, nawet jak będę miała 90 lat. Ta seksowność wywodzi się z poczucia własnej wartości. Chodzi nam tylko o to, by inspirować wszystkie kobiety i wszystkich, do których docieramy. Jest coś niewiarygodnie potężnego w posiadaniu własnej przestrzeni i byciu sobą bez poczucia winy. Inspirowanie kobiet nie polega na krytykowaniu się niszczeniu się nawzajem. Polega na pomaganiu kobietom odnalezienia siebie i akceptowaniu tego jaką się jest.


