
Zespół Łzy od dawna ma za złe Ani Wyszkoni, że ta wykonuje piosenki swojego dawnego zespołu. Oliwy do ognia doszło w programie Szansa na Sukces, gdzie wokalistka wykona słynny przebój Agnieszka.
W najbliższą niedzielę w TVP2 powróci program Szansa na sukces, gdzie gwiazdą pierwszego odcinka będzie Ania Wyszkoni. W latach 1996-2010 była ona wokalistką zespołu Łez, a po odejściu od niego rozpoczęła karierę solową nagrywając cztery studyjne albumy.
W programie oprócz solowych piosenek Ani pojawić się ma także piosenka Agnieszka, którą wylansowała razem z zespołem Łzy. Ten fakt nie spodobał się Angelinie Konkol, menadżerce zespołu Łez a prywatnie żonie Adama Konkola, lidera Łez. Ostro skrytykowała zarówno Anię jak i jej menadżera Macieja Durczaka. Poniżej pisownia oryginalna jej wypowiedzi:
Znowu będzie afera, ale kichać to!
@aniawyszkoni serio? Jesteście z Maćkiem tak biedni? Jak macie tak ciężko z kasą to Wam pożyczymy albo damy chociaż na chleb, pożyczymy na kolejną płytę, singla itp..
Aniu! Z całym szacunkiem, ale ile można? No ile? To że grasz regularnie piosenki zespołu Łzy na swoich koncertach Anny Wyszkoni – ok! To, że idziesz do telewizji na sylwestra i wykonujesz tam piosenkę zespołu Łzy – ok! Ale idziesz do szansy na sukces jako Anna Wyszkoni z piosenką Agnieszka ZESPOŁU ŁZY? Serio? Od rozstania z zespołem minęło wiele lat. Wydalas wiele płyt i singli, które były w radio itp. I idziesz do programu z piosenką”Agnieszka już dawno..’ ’ Czy ty sięgnęłas już dna? Dna totalnego?
Po prostu żenujące! Niektórzy’ 'Gówno spod siebie by zjedli’ ’! Sorry za język, ale ile można wytrzymać!
Nie napisałaś do Agnieszki ani jednej nuty, słowa i cały czas slizgasz się na plecach zespołu i piosenek Adama Konkol. Nie chciałaś dzielić się kasą jako zespół, było Ci mało – rozumiem. Ale odp….. się w końcu od piosenek mojego męża i jego zespołu w którym Ciebie już nie ma!
Maciek.D, a ciebie zawsze uważałam za faceta na poziomie, chociaż inni mówili, że jesteś fałszywy. Dzisiaj rozumiem dlaczego. Tylko są pewne zasady i granice, których się nie przekracza.
Nie rozumiem dlaczego musisz znizac się do takiego poziomu? Albo masz tak ciężko, że wszystko byle by zarobić, albo po prostu wszystko byleby się pokazać. Przykre.
Do sprawy odniósł się także Adam Konkol:
Miej trochę godności i przestań, bo już nie tylko mnie plecy bolą jak oglądam każdy Twój występ, w którym słyszę piosenki zespołu, w którym już od dawna nie śpiewasz (…) Tanio sprzedałaś ideały i tanio nadal je sprzedajesz. Nie pozdrawiam i nie będę oglądał nowej szansy na sukces
W kolejnym oświadczeniu pisze natomiast:
Ania opuściła zespół Łzy osiem lat temu zaznaczając podczas rozstania, że 'nie po to rozpoczynam karierę solową, by wykonywać piosenki zespołu Łzy’. Jakiś czas dotrzymywała słowa, z czasem jednak zaczęła grać nasze piosenki na swoich koncertach, później na telewizyjnych imprezach w tym na każdym sylwestrze telewizyjnym oraz w niektórych programach tv.
Gdy ponad 20 lat temu zakładałem zespół Łzy i 'zatrudniłem’ w nim Anię, nie pisałem piosenek takich jak 'Agnieszka’ czy 'Narcyz’ dla 'Niej’, tylko dla zespołu Łzy, w którym nadal gram. Ania jako wokalistka nie napisała ani jednej nuty i ani jednego słowa do wyżej wymienionych piosenek. Pomimo tego wtedy jako nastolatkowie, dzieliliśmy się wszystkim z racji 'obecności’ w zespole, łącznie z prawami autorskimi do wszystkich piosenek, niezależnie od tego kto był autorem muzyki i tekstu. To i tak jest bez znaczenia ponieważ dziś nawet mój sąsiad, bez mojej zgody może wykonywać 'Agnieszkę’, więc prawnie, Ania również.
Może gdyby zespół Łzy nie istniał, było by to ok, ale w tej chwili czuje się jak sparaliżowana osoba, którą na jego oczach złodziej regularnie okrada!”
Mam dosyć 'przepychanek’, ale uważam, że skoro Ania postanowiła rozpocząć solową karierę, to powinna z godnością rozstać się z naszym repertuarem, a już na pewno z piosenkami, do których nie napisała nawet jednej nuty. Przecież 'pieniądze to nie wszystko
3 kwietnia sprawę skomentował Maciej Durczak:
Gdybym był na miejscu autorów tych pretensji, wysłałbym raczej kwiaty reżyserowi „Szansy na sukces”, na którego życzenie piosenka zespołu Łzy została wykonana w programie przez jednego z uczestników (nie przez Annę Wyszkoni), a widzom została przypomniana nazwa tego zespołu– komentuje w Super Expressie. Czytelnikom zainteresowanym stroną prawną tego zagadnienia polecam kontakt ze Stowarzyszeniem ZAiKS, gdzie są zarejestrowane wspólne utwory Anny Wyszkoni i zespołu Łzy
4 kwietnia odpowiedział mu Adam Konkol:
Pan Maciej Durczak ze swojej kolejnej 'gafy’, nie powinien zasłaniać się producentem programu 'Szansa na sukces’. Oczami wyobraźni widzę jak przez te osiem lat od rozstania, wszyscy producenci programów telewizyjnych, festiwali, od Opola poprzez Sopot itd., wszyscy organizatorzy kilkuset koncertów Pani Wyszkoni, w kraju i zagranicą 'zmuszają’ Pana Durczaka i Anię do wykonywania piosenek zespołu Łzy/ śmiech. Przecież wystarczy powiedzieć 'przepraszamy, ale Ania ma swoje piosenki i nie będzie wykonywała piosenek zespołu od którego odeszła a z piosenkami się już nie utożsamia’. Oczywiście nie trzeba być geniuszem, aby wiedzieć dlaczego tak nie powie i gdzie by Ania była w swojej muzycznej karierze oraz jakie były by jej stawki za koncerty i występy, gdyby nie wykonywała naszych piosenek
Nigdy nie zależało mi na 'prostowaniu’ tej sytuacji sądownie, ponieważ to nic nie zmienia. Wyszkoni będzie mogła dalej żerować na naszych piosenkach i wykonywać je na koncertach, chociażby dlatego, że jest to na rękę Panu Maciejowi a sama nie jest w stanie podjąć takiej decyzji.Ale jeśli pewnego dnia mnie zabraknie, to uwierzcie, że w moim testamencie będzie prośba o to, by Anna Wyszkoni nie wykonywała piosenek zespołu Łzy, do których nie przyłożyła ręki.


