„Każdą chwilę staram się przekładać na poziom mojej muzyki” – wywiad z South Blunt System

W marcu ukazał się najnowszy album South Blunt System zatytułowany Potęga w czynie. Jest to kolejny etap życia Szymona, zwyczajnie – czasem lepszy, czasem gorszy. Emocje, które mu towarzyszyły ukazują w pełni dopracowane numery. Łącznie powstało ich 23, z czego 14 najlepszych trafiło na ten krążek. O nowym albumie, ale nie tylko opowiedział nam w wywiadzie.

Wywiad

Marta Mrowiec: W wieku 11 lat napisałeś pierwszy utwór. Już wtedy wiedziałeś, że muzyka to to, czym chcesz się zajmować w ciągu swojego życia?

South Blunt System: Można tak powiedzieć, bo muzyka ciągle była obok mnie. Już wtedy chodziłem do szkoły muzycznej na wiolonczelę :) A odnośnie tego utworu to pamiętam jak go nagrywałem na mikrofonie od skype’a :)

Marta Mrowiec: Zdecydowałeś się na solową karierę, co było przyczyną tej decyzji, nie chcieliście już razem tworzyć jako zespół?

South Blunt System: Trochę nie dogadywaliśmy się z chłopakami. Nastąpił samoczynny rozpad… Ciężko jest zebrać odpowiedni nowy skład. Żeby nie było przestoju zacząłem coś robić na „własną rękę…”

Marta Mrowiec: Na Twoim Facebooku liczba fanów sięga 132 tys. To niejednokrotnie więcej od wielu znanych artystów. Kontaktujesz się z fanami poprzez FB? Myślisz, że to jest dobra forma utrzymywania kontaktów?

South Blunt System: Zawsze odpisujemy fanom, jest to fajny kontakt z tego względu, że w ogóle jakiś jest :). Wiadomo, że i tak najlepiej widywać się na koncertach czy na spotkaniach… Wtedy gadka nie jest tak „formalna” jak w Internecie.

Marta Mrowiec: Co zdecydowało o przejściu z wytwórni UrbanRec do My Music?

South Blunt System: Uznałem, że w Urban nie ma mojego odbiorcy, gdyż jest to wytwórnia zbudowana na rapie.

Marta Mrowiec: Jesteś w komercyjnej wytwórni jaką jest My Music. Nie boisz się, że przez taki pryzmat będzie postrzegana muzyka jaką tworzysz?

South Blunt System: Nie ;). Myślę, że moja muzyka broni się tematyką i zacnym otoczeniem muzycznym. W My Music są też artyści, którzy robią ambitną muzykę…

Marta Mrowiec: 26 kwietnia usłyszymy cię podczas Young Stars Festival, będzie to występ przed ogromną publicznością, stresujesz się nim? Czego możemy się spodziewać po Twoim występie?

South Blunt System: Stresik lekki zawsze jest :). Odnośnie koncertu to robimy to trochę inaczej, coś na zasadzie show. Nie gramy numeru po numerze, tylko nasz występ jest jednym długim blokiem muzycznym urozmaiconym różnymi ciekawymi rzeczami…

Marta Mrowiec: Wydałeś właśnie swoją płytę. Jak opisałbyś ją w trzech zdaniach?

South Blunt System: Jest to coś świeżego. Pojawiają się wypracowane, charakterystyczne już dla SBS elementy, które będą się powtarzać również w przyszłości. Patrząc niezależnie jest to przełom w naszej działalności :).

Marta Mrowiec: W pozycji inspiracji na Twoim FB czytamy słowa „mówię co widzę”. Czy zatem inspiracje do pisania tekstów stanowią Twoje obserwacje świata?

South Blunt System: Masz bardzo dobre pytania :) . Widziec to pojęcie względne… Równie dobrze mogę zobaczyc film, zainspirowac się nim i napisac o nim tekst…Tu chodzi też o to widzenie jako analizowanie wydarzeń, z którymi w jakiś sposób miałem styczność :).

Marta Mrowiec: Jak długo pracowałeś nad tym albumem?

South Blunt System: Równy rok. Fajnie się działało :).

Marta Mrowiec: Powstały 23 utwory, jednak na krążek trafiło 14. Czym kierowałeś się odrzucając utwory?

South Blunt System: Szukałem charakterystycznego brzmienia, które będzie SBS’owskie i będzie kompromisem, na moje wahania stylistyczne.

Marta Mrowiec: Tworzysz na granicy różnych stylów, łączysz je i mieszasz. Który z nich jest najbliższy Twojemu sercu?

South Blunt System: Tutaj nie da się powiedzieć który jest najbliżej. Gdybym miał taki najbliższy pewnie właśnie w tym gatunku robiłbym utwory… Jednak jest jak jest… wszystkie, które mieszam tak samo mnie jarają. Mam ambicje, żeby stworzyć nowy styl ! To jeszcze nie koniec :).

Marta Mrowiec: Planujesz trasę koncertową promującą najnowszy album? Jeśli tak to kiedy i gdzie będzie cie można posłuchać w najbliższym czasie?

South Blunt System: Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga powiedz Mu o swoich planach :) W planach jest. Niebawem podamy konkretne miasta i daty. Na razie wszystko może się zmienić.

Marta Mrowiec: Gdybyś mógł wybrać jednego polskiego artystę, z którym mógłbyś nagrać wspólny utwór to kto by to był?

South Blunt System: Żebym w ogóle z kimś nagrał kawałek to myślę, że muszę tą osobę poznać. Mroza nie znam ale bardzo mi siada muzycznie, więc np. on :).

Marta Mrowiec: Masz swoich idoli muzycznych, kogoś kto jest Twoim autorytetem?

South Blunt System: Np. Justin Timberlake, jeżeli chodzi o muzykę. Zachowanie mam swoje, jestem sobą i nikogo nie naśladuję :).

Marta Mrowiec: Kogo słuchałeś w 2013 roku? Jaki artysta najbardziej przypadł Ci do gustu, jaki album?

South Blunt System: Właśnie album Justina – The 20/20 Experience. Wiadomo, że inne również, ale ten najbardziej :)

Marta Mrowiec: A poza muzyką, jakie masz hobby, pasje. Co robisz w wolnym czasie?

South Blunt System:Bardzo lubię biegać, grać w tenisa, jeździć na nartach albo np. pograć na konsoli haha :), choć rzadko jest na to czas. Każdą chwilę staram się przekładać na poziom mojej muzyki… A tak w ogóle fajnie, że mi przypomniałaś. Przydałoby się pobiegać… Jak się uda to jutro to zrobię :)

 Wywiad przeprowadziła Marta Mrowiec – zastępca  redaktora naczelnego All About Music

http://www.youtube.com/watch?v=toQ9XaAtyyY

Czytaj również