Maia Lasota podczas przesłuchania w ciemno zaśpiewała utwór Next to Me. Swój fotel jako pierwszy odwrócił Marek Piekarczyk, po kilku sekundach dołączyła do niego Edyta Górniak. Dołączyli do nich również Tomson i Baron. Maia za swoją trenerkę ostatecznie wybrała Edytę Górniak. Przeczytajcie, co nam o sobie opowiedziała.
Maia jest uczennicą klasy maturalnej liceum ogólnokształcącego we Wrocławiu. W tym roku zwyciężyła XIII edycję Festiwalu Piosenki Młodzieżowej „Karolek” organizowanego przez Ogólnokształcącą Szkołę Muzyczną im. Karola Szymanowskiego we Wrocławiu.
Marta Mrowiec: Kim jest Maia Lasota?
Maia Lasota: Maia Lasota to wrażliwa perfekcjonistka. O skomplikowanym charakterze, którego sama chyba jeszcze nie zgłębiła i wciąż poznaje samą siebie, odkrywa w sobie nowe rzeczy.
Marta Mrowiec: Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam o…
Maia Lasota: O życiu z muzyką, o dużej scenie i mikrofonie jako towarzyszu życia .
Marta Mrowiec: Gdyby nie muzyka to…
Maia Lasota: nie miałabym po co wstawać z łóżka każdego dnia rano.
Marta Mrowiec: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z muzyką?
Maia Lasota: Pochodzę z artystycznej rodziny, muzyka zawsze mi towarzyszyła na każdym etapie życia i to od najmłodszych lat .
Marta Mrowiec:Gdybyś miała wymienić 3 swoich idoli muzycznych, kto by to był?
Maia Lasota:Freddie Mercury, Ray Charles, Alicia Keys.
Sergiusz Królak: Trenowałaś gimnastykę artystyczną, zaczęłaś w wieku 4 lat. Czy nadal trenujesz? Jaki jest Twój największy sukces?
Maia Lasota: Już nie trenuję, ponieważ klub rozpadł się wiele lat temu i w ten sposób zakończył się etap mojego życia związany z gimnastyką. Moim największym sukcesem był tytuł mistrzyni Polski i Ukrainy w swoim roczniku , gdy miałam 6 lat.
Sergiusz Królak: Oprócz śpiewania i gimnastyki, interesujesz się jazdą konną. Zaczęłaś jeździć w wieku 10 lat, trenujesz do dzisiaj na swoim koniu, Dudku. Jak zaczęła się Twoja przygoda z jeździectwem?
Maia Lasota: Gdy jeszcze chodziłam do szkoły muzycznej jeździectwo stało się dla mnie odskocznią od codziennego stresu i napięcia , wynikającego z ciągnięcia dwóch szkół naraz. Dla 10 – letniego dziecka to naprawdę duży ciężar , praktycznie brak wolnego czasu i mnóstwo obowiązków. Konie dawały mi spokój, pozwoliły się wyciszyć i oderwać od wszystkiego, co mnie stresowało.
Sergiusz Królak: Mówisz o sobie „uparta, konsekwentna w dążeniu do postawionych sobie celów”. Wygrana w „The Voice of Poland” jest jednym z nich?
Maia Lasota: Nie myślę w ten sposób. Moim głównym celem jest spełnianie się w muzyce i traktowanie jej nie tylko jako pasji ale jako zawodu i sposobu na życie a drogi, jakie wybiorę by to osiągnąć mogą być różne, natomiast „The Voice od Poland” zdecydowanie jest jedną z nich .
Sergiusz Królak:Często porównują Cię do Florence Welch. Czy masz w swoim repertuarze piosenki tej wokalistki?
Maia Lasota: O tak! Bardzo lubię jej repertuar. Myślę, że jestem do niej porównywana bardziej ze względów wizualnych, ponieważ mamy kompletnie inne głosy, ale zawsze podziwiałam jej wokal oraz twórczość , ze względu na to, że fascynuje mnie coś czego nie mam i nie będę miała czyli czyste „ krystaliczne” głosy bez chrypy czy piasku – kompletne odwrotności mojego ;)
Marta Mrowiec: Dlaczego zdecydowałeś się na udział w The Voice of Poland? Czego oczekujesz po udziale w programie?
Maia Lasota: Szukam dróg, by spełniać swoje marzenia ,ponieważ wierzę, że to absolutnie realne i zawsze warto próbować. The Voice od Poland zdecydowanie jest dużą szansą na to , by zaistnieć w świecie muzyki a przynajmniej mieć jakiś dobry start, dlatego też postanowiłam spróbować swoich sił.
Marta Mrowiec: Dlaczego wybrałaś Edytę Górniak na swoją trenerkę?
Maia Lasota: Zawsze ją podziwiałam , jest niezwykle wrażliwą osobą i wzrusza mnie każdym swoim występem , ponadto uważam, że jest świetną wokalistką ogromnego formatu, w związku z czym będzie dla mnie zaszczytem móc się od niej uczyć. W dodatku pani Edyta debiutowała dokładnie w tym samym wieku , czyli mając 17 lat, zna więc najlepiej smak w chodzenia w ten świat będąc jeszcze nastolatką.
Marta Mrowiec: Załóżmy, że wygrasz The Voice of Poland, co zmieni się w Twoim życiu?
Maia Lasota:Z pewnością otworzyłoby się przede mną wiele nowych drzwi , życie wywróciłoby się kompletnie do góry nogami w pozytywnym tego stwierdzenia znaczeniu i z pewnością pomogłoby mi to ostatecznie nazwać muzykę zawodem mojego życia i to znacznie szybciej niż przewidywałam.
Więcej na temat Mai Lasoty znajdziecie na jej Facebookowym profilu: Maia Lasota

