Kilka dni temu kanadyjski wokalista Justin Bieber zagrał prywatny koncert dla wybranych fanów w Los Angeles.
Był to pierwszy, tak długogrający występ po wielu latach w Stanach Zjednoczonych. Kanadyjczyk skupił się głównie na utworach pochodzących z jego ostatnich dwóch albumów – czyli Swag i Swag II. Jednocześnie koncert ten był jakby rozgrzewką przed oficjalnym festiwalowym występem w ramach zbliżającej się Coachelli 2026.
Justin zagrał dla fanów 29 marca. Wybrani i zaproszeni fani mogli również kupić nowy merch artysty. Bieber zaśpiewał kolejno takie kawałki:
- All I can take
- Speed demon
- First place
- Go baby
- Butterflies
- Walking away
- All the way
- 405
- Too long
- Petting zoo
- I do
- Love song
- Better Man
- Mother in you
- Things you do
- Glory memo
- Zuma house
- Dotted line
- Everything hallelujah
- Lyln
- I think you’re special
- Devotion
- Eye candy
- Yukon
- Daisies
Niedługo później wokalista opublikował krótkie nagranie na swoim Twitterze.
Czekacie na wielki powrót Justina Biebera do światowego koncertowania?
AKTUALIZACJA 06.04.2026: Podobny koncert dał w Kalifornii dwa dni temu, a na scenę zaprosił chociażby Dijona.


