W ostatnim odcinku podcastu „Call Her Daddy”, Katy Perry odniosła się do swojej decyzji o ponownej współpracy z producentem Dr. Lukiem, co wywołało liczne dyskusje w mediach i wśród fanów. Artystka podkreśliła, że choć Dr. Luke był jednym z wielu współpracowników przy jej nowych utworach, to jednak najważniejsze dla niej jest, że to ona jest autorką swojej muzyki i doświadczeń, które za nią stoją.

Rozumiem, że to rozpoczęło wiele rozmów. Był jednym z wielu współpracowników, z którymi współpracowałam, ale rzeczywistość jest taka, że to pochodzi ode mnie. Prawda jest taka, że napisałam te piosenki na podstawie moich doświadczeń z całego życia, przechodząc przez tę metamorfozę” – powiedziała Perry. „On był jednym z tych, którzy pomogli to wszystko zrealizować. Jednym z autorów, jednym z producentów. Mówię z własnego doświadczenia
skomentowała artystka
Piosenkarka zaznaczyła również, że czuje się teraz bardzo silna jako kobieta i matka, co miało duży wpływ na jej twórczość. „Kiedy mówię o kobiecym świecie, mówię o poczuciu ogromnej siły teraz, jako matka, jako kobieta. Stworzenie życia […] i to poczucie ugruntowania w tym – to jest to, skąd się wypowiadam” – dodała Perry.
Artystka podkreśliła, że jej najnowszy materiał powstał przy udziale różnych współpracowników, w tym tych, z którymi pracowała już wcześniej, w czasach Teenage Dream.


